.

Drodzy akwaryści!

Rabaty dla forumowiczów DFA
Kliknij tutaj aby dowiedzieć się więcej


Bimbrownia CO2

[ Komentarze Facebooka]

Testy, testy i jeszcze raz testy sprzętu i akcesoriów akwarystycznych

Moderator: Grupa DFA

Bimbrownia CO2

Postprzez Domin » 25 sty 2014, o 11:50

Witam chciałem spytać czy ktoś testował albo leci na tej http://www.youtube.com/watch?v=-mSHgdWxZdQ bimbrowni ? opłaca się to robić ? daje to jakieś efekty we wzroście roślin ? czy na Gupiki nie będzie to jakoś źle wpływało ?
---Domin---
Avatar użytkownika
Domin
Użytkownik
 
Posty: 131
Dołączył(a): 14 lis 2013, o 16:41
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez Szymijohn » 25 sty 2014, o 12:09

Przy starcie jest tańsze. Wydajność dużo mniejsza, niż przy butli.
Wspomagać, wspomaga roślinki.
Gupikom nie zaszkodzi, o ile nie zapomina się o napowietrzaniu.
Ja mam bimbrownię z bańki 5l po wodzie demineralizowanej.
Zacier 2l wody+1/3 kostki drożdży z biedronki+1kg cukru
Chodzi około miesiąca.
Od czasu do czasu (2-3 razy w tygodniu) wstrząsam butlą, aby wzruszyć osadem.


Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka
Ostatnio edytowano 25 sty 2014, o 12:15 przez Szymijohn, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez Domin » 25 sty 2014, o 12:13

a jak z tymi bąbelkami i tym dyfuzorem ? ile tego podawać i ile bąbelek ? jaki dyfuzor i gdzie go kupić i takie wężyki ?
---Domin---
Avatar użytkownika
Domin
Użytkownik
 
Posty: 131
Dołączył(a): 14 lis 2013, o 16:41
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez Szymijohn » 25 sty 2014, o 12:20

Nie kombinowałem z bombelkami idzie ile idzie, wydajność takiego zestawu nie jest bardzo duża.
Dyfuzor możesz zrobić ze strzykawki i kawałka drewna lipowego na ścisk a raczej wcisk ;)
Wężyk zwykły silikonowy + zaworek zwrotny.
Ja podaję 24h powietrze też.
Raz nie podałem na noc powietrza, zrobiła się przyducha i do rana pozbyłem sie 25 rybek.


Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez Domin » 25 sty 2014, o 12:36

czyli normalnie zrobić bimber podłączyć te wężyki jak na filmiku przypiąć strzykawkę wepchnąć drewno do środka i włożyć do akwa? i skąd wziąć taki kołek drzewa lipy ? bo ciężko teraz w zimę chyba co ?

nie będzie to źle działało na ryby ? jak wyleci za dużo bąbelek w końcu to trujący gaz się wydobywa z tego ? mam normalnie wodę napowietrzaną + Filtr Aquael Fan 1 plus ? trochę się boję o moje rybcie bo już długo je mam i nie chciałbym je stracić tak w jedną noc :(
Ostatnio edytowano 25 sty 2014, o 12:53 przez Domin, łącznie edytowano 1 raz
---Domin---
Avatar użytkownika
Domin
Użytkownik
 
Posty: 131
Dołączył(a): 14 lis 2013, o 16:41
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez Szymijohn » 25 sty 2014, o 12:48

Co2 nie jest trujący. Jest to gaz obojętny w niskim stężeniu, nie gromadzi się w wodzie, o ile jest skuteczne napowietrzanie to nie ma większego ryzyka.
Napowietrzanie odbywa się porzez zrywanie filmu wodnego, nie zaś przez bombelki z kamienia napowietrzającego.
Dla tego właśnie czym mniejsze bąbelki powietrza się uzyskuje, tym skuteczniej następuje wymiana gazowa.
Co2 natomiast rozpuszcza się w wodzie tworząc nietrwały kwas.
Ale dzięki wymianie gazowej jest usuwany z wody.
Dla tego właśnie zachodzi konieczność podawania go dodatkowo, aby rośliny nam pięknie rosły.
Inna kwestia, to doświetlenie roślin.
Bez światła nie ma fotosyntezy, i wzrostu roślin.
W akwariach Low Tech nie podaje się co2.
Ponieważ są to zbiorniki jak najbardziej zbliżone do samowystarczalności.
Więc zastanów się czy potrzebujesz podawać co2.

Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez korzon » 25 sty 2014, o 13:56

Przy co2 nie napowietrzałem akwa. bo to bez sensu. Strumien wody wylatywał ku powierzchni aby delikatnie wzruszac taflę wody ale zaznaczam delikatnie bardzo. Co2 podawane roślinom i odpowiednie światło powoduje proces fotosyntezy. Tzn. rosliny pobierają co2 ale przyswajają tylko C - węgiel a O2 - tlen oddają do słupa wody czyli dotleniają nam akwarium. I odpowiednia ilośc podawanego co2 odpowiednio dotleni nam akwa. ryb nie udusi. Tylko trzeba uważnie co2 podawac. Bimbrownia jest b.niedokładna(przerabiałem to) Raz podaje do akwa.mało gazu a za 1h może go podawac kilka razy więcej , po czym znowu b.malutko. Lepiej zainwestowac w butle i odpowiednie oświetlenie(min 0,5w/l) - z czasem się zwróci. Kostke lipową w kazdym zoologu dostaniesz. Niedokładnośc z bimbrowni i spore waty na litr wody mogą spowodowac wysyp glonów. Co2 można podawac przez całą dobę(stałe ph) lecz na noc trzeba koniecznie napowietrzac bo rośliny wtedy tlenu nie produkują. Jeśli nie masz odpowiedniego oświetlenia i małowymagające rosliny to co2-niepotrzebne.
Avatar użytkownika
korzon
weteran
 
Posty: 2279
Dołączył(a): 30 lip 2013, o 13:13
Lokalizacja: Walbrzych

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez Serqu » 25 sty 2014, o 22:16

Kiedyś już tłumaczyłem opłacalność bimbrowni.
Więc jeszcze po kolei:
Butla co2 1,5l koszt początkowy około 150-250 PLN, ale ponowne nabicie 10 PLN.
Mi wystarcza na 5 tygodni do akwarium około 200L myślę że na jakieś 2-3 miesiące.
Policz cobie koszt samego cukru przez ten czas.
Dla mnie bimbrownia jest nieopłacalna i mniej skuteczna.
Poza tym nie mamy żadnej kontroli nad ilością podawanego CO2.
Kolega nade mną nieco przesadził z prostotą fotosyntezy.
Mnie pod koniec zeszłego tysiąclecia uczyli w podstawówce takiego uproszczonego wzoru:

6H2O + 6CO2 + hν (energia świetlna) → C6H12O6 + 6O2

Wiadomo że fotosynteza jest procesem o wiele bardziej skomplikowanym.
O szczegóły można zapytać wujka google.
Jeśli nie odpisuję dłuższy czas na PW to oznacza że mam w robocie jihad, w związku z tym proszę o cierpliwość.
360L - Nowy Telewizor; 375L - Fangorn Forest; 375L - Serkowe Iwagumi; SPIS ARTYKUŁÓW
Obrazek
Avatar użytkownika
Serqu
Grupa DFA
 
Posty: 1024
Dołączył(a): 17 kwi 2012, o 03:35
Lokalizacja: Brzeg Dolny

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez korzon » 25 sty 2014, o 22:46

Starałem sie wyjasnic jak najprościej,zrozumiale i b.ogólnikowo.
Avatar użytkownika
korzon
weteran
 
Posty: 2279
Dołączył(a): 30 lip 2013, o 13:13
Lokalizacja: Walbrzych

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez miroon » 25 sty 2014, o 23:56

Bimbrownie są dla doświadczonych akwarystów a nie początkujących.
Tylko fachowiec wie na czym można oszczędzać bez strat.
Avatar użytkownika
miroon
Donator
 
Posty: 973
Dołączył(a): 31 gru 2013, o 01:02
Lokalizacja: Bolesławiec, Venlo

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez Szymijohn » 26 sty 2014, o 10:44

Powiedzial co wiedzial.
Miroon jasne, można powiedzieć w ten sposób o wszystkim.
Wedlug mnie jestes w błedzie.
Bimbrownia jest wlasnie na poczatek. Abys nie wydajac majatku na start mogl sie przekonac co daje co2 w akwarium.
Ja przekonalem sie, ze co2 jest potrzebne, jednoczesnie niebezpieczenstwo dla ryb jest znikome o ile stosuje sie pewne zasady.
Akwarium to jak kiedys przeczytalem "jeden wielki poligon, a gdyby nie nowi amatorzy tego hobby to nadal uzywalibysmy akwariow ramowych z kitem".

Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez korzon » 26 sty 2014, o 14:05

I tu szymijohn ma rację. Bimbrownia jest dla początkujących w temacie roślin. Sam tak zaczynałem ale przekonałem się że to nieopłacalne i że tak powiem niedokładne i uciążliwe. Każdy krok po kroku musi dojśc do tego co będzie najlepsze.
Avatar użytkownika
korzon
weteran
 
Posty: 2279
Dołączył(a): 30 lip 2013, o 13:13
Lokalizacja: Walbrzych

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez Domin » 26 sty 2014, o 16:00

na początek pozostaję przy Bimbrowni chcę zrobić to doświadczenie i na własne oczy przekonać się i wywnioskować jak to działa i czy jest opłacalne ;)

PS : ten korek do strzykawki koniecznie musi być z Lipy ? nie mogę nigdzie znaleźć u siebie drzewa z Lipy a nie będę specjalnie jechał do parku bo mieszkam na drugim końcu miasta... ewentualnie z czego można jeszcze dyfuzor zrobić ?
---Domin---
Avatar użytkownika
Domin
Użytkownik
 
Posty: 131
Dołączył(a): 14 lis 2013, o 16:41
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez Domin » 26 sty 2014, o 16:42

dyfuzor zrobiłem taki że do rurki włożyłem waty wystającej jest dość dobrze włożona więc nikłe szanse żeby wyleciała puszcza wolno drobniutkie bąbelki teraz pytanie takie : czy po rozrobieniu sukru z wodą i dodaniu drożdży i po wymieszaniu od razu dać wężyk do akwa ? czy odczekać jakiś czas? i czy na noc wyciągać ten wężyk z akwa czy ma to chodzić 24h ? nie chcę znów z tym przesadzić żeby mi rybki nie padły bo to moje pierwsze takie doświadczenie panowie ;)
---Domin---
Avatar użytkownika
Domin
Użytkownik
 
Posty: 131
Dołączył(a): 14 lis 2013, o 16:41
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez Alart » 26 sty 2014, o 17:18

Szymijohn napisał(a):Raz nie podałem na noc powietrza, zrobiła się przyducha i do rana pozbyłem sie 25 rybek.

Dlatego to jednak miroon ma rację.
Moim zdaniem lepiej zacząć od takich roślin jak nurzańce, moczarki, rogatki, nadwódki, wgłębka niż bimbrowni. W ogóle wtedy CO2 się nie daje. Potem można myśleć. I tak dużo roślin ładnie urośnie bez żadnego CO2 i i tak wiadro co tydzień z przycinki będzie...
Avatar użytkownika
Alart
Stały bywalec
 
Posty: 285
Dołączył(a): 26 wrz 2013, o 17:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez Szymijohn » 26 sty 2014, o 17:25

Mozesz od razu do akwa.
Jak chcesz mozesz wyciągać na noc (w tedy napowietrzanie musi byc cala dobe) na poczatku leci slabo, po pewnym czasie, gdy drozdze zaczna sie mnozyc bedzie dawac az furczy (najbardziej niebezpieczny okres okolo 12 h po zalaniu, trwa okolo doby do 2) i tutaj mam wrazenie ze nalezy albo wyjmowac koncowke na noc lub zwiekszyc podawanie powietrza, sam ruch powierzchni nie wystarczy, z uwagi na ciężar co2, który moze zalec nad taflą wody odcinajac doplyw powietrza, potem nastepuje stabilizacja (w tym okresie nie ma konieczności dopowietrzania w dzień. Czy w nocy?? Ja po przydusze nie ryzykuje) trwa okolo 2-3 tygodni, potem tendencja spadkowa. Zanik co2. Cykl od poczatku.

Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez Szymijohn » 26 sty 2014, o 17:34

Alart podaj mi przykład osoby, która używając zestawu co2 z butli, przeszła by na bimbrownię???? :D
Przyducha u mnie powstała w wyniku zbiegu okoliczności.
I gdyby nie ów zbieg pewnie nie zauważył bym nawet prawidłowości w dojrzewaniu bimbrowni.
Nigdzie ten fakt nie był opisany.
Od tego czasu przez pierwsze 3 noce po zmaianie pożywki końcówka zasila pokój zamiast akwarium.


Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez korzon » 26 sty 2014, o 22:10

miroon napisał(a):Bimbrownie są dla doświadczonych akwarystów a nie początkujących.
Tylko fachowiec wie na czym można oszczędzać bez strat.

Doświadczony akwarysta ma butle. Przynajmniej ja nie znam takiego , który by się bawił w bimbrownie. A fachowiec właśnie chcąc zaoszczędzic (przy większych zbiornikach)kupi butle. Ale faktem jest że bimbrownia dla początkującego jest dośc problematyczna
Avatar użytkownika
korzon
weteran
 
Posty: 2279
Dołączył(a): 30 lip 2013, o 13:13
Lokalizacja: Walbrzych

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez korzon » 26 sty 2014, o 22:29

Dodam jeszcze że bimbrownię można zrobic z sody i octu zamiast cukru i drożdży. Proporcji nie pamiętam ale mozna sprawdzic w necie ;)
Avatar użytkownika
korzon
weteran
 
Posty: 2279
Dołączył(a): 30 lip 2013, o 13:13
Lokalizacja: Walbrzych

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez Szymijohn » 26 sty 2014, o 22:37

Nie ma sensu ciągnąć tej dyskusji, skoro wszyscy zgadzają się, co do czterech rzeczy: a bimbrownia jest tansza w założeniu. b butla daje większą kontrolę. c butla jest co najmniej tańsza w eksploatacji. d punkty b i c wystarczą aby zdecydować o butli.

Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: Odp: Bimbrownia CO2

Postprzez Szymijohn » 26 sty 2014, o 22:45

korzon napisał(a):Dodam jeszcze że bimbrownię można zrobic z sody i octu zamiast cukru i drożdży. Proporcji nie pamiętam ale mozna sprawdzic w necie ;)

Można też z innego kwasu np. solnego i skały wapiennej (czyli węglanu wapnia(soda oczyszczona też jest węglanem wapnia, podobnie jak marmur, czy kreda)).
Tylko to również, podobnie jak generator z kwasku cytrynowego jest bardziej skomplikowane, tak w konstrukcji jak i w ustawieniach całości.
Tylko po co, skoro i tak najlepsza jest butla???


Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez miroon » 26 sty 2014, o 23:29

korzon napisał(a):
miroon napisał(a):Bimbrownie są dla doświadczonych akwarystów a nie początkujących.
Tylko fachowiec wie na czym można oszczędzać bez strat.

Doświadczony akwarysta ma butle. Przynajmniej ja nie znam takiego , który by się bawił w bimbrownie. A fachowiec właśnie chcąc zaoszczędzic (przy większych zbiornikach)kupi butle. Ale faktem jest że bimbrownia dla początkującego jest dośc problematyczna

Widzę ciekawa dyskusja się wywiązała, wiec ją pielęgnujmy ;) .
Jeżeli będziemy iść po stereotypach typu bimbrownia dla początkujących, to tylko brniemy w szkody dla swojej obsady.
Wielu początkujących jeśli ma jednak coś pod kopółką , najpierw poczyta zanim wcieli w życie eksperymentowanie z bimbrownią.
Podobna sprawa ma się do litrażów jakie zakładają młodzi akwaryści, na ogół są to akwaria do 60l a najczęściej profile 25l lub coś podobnego.
Małe ale tanie, prawda?
Teraz zapytam Was jak się ma sprawa w dobieraniu obsady, roślinności i utrzymania stałych/właściwych parametrów wody, szczególnie po podmianie.
Niejedną tragedię widzieliście zapewne sami .
http://forum.superakwarium.pl/topic/206 ... d%C5%BAmi/
Chciałbym tylko zauważyć że na starcie z akwarystyką bimbrownia mija się z celem i nie jest wcale opłacalna skoro potem i tak butlę taki kolega kupuje i to bez ryzyka zagazowania ryb. Większy % zagazowania ryb ma się w przypadku używania bimbrowni niż w przypadku używania kompletnego zestawu z butlą.
Nie wnikam, że w obu przypadkach potrzebna jest wiedza co i jak należy robić, bardziej mi chodzi o stabilność parametrów, tym bardziej kiedy w akwarium są ryby którym nagła zmiana parametrów może zaszkodzić.
Bibrownia nie jest stabilna, butla jak najbardziej. Dlatego uważam że nie jest dobrym rozwiązaniem w rękach młodego akwarysty.
Żyjemy w 21 wieku a nie za komuny.
Jak tak ma się szerzyć rozwój w akwarystyce to oznacza że o socjaliźmie długo nie zapomnimy.
szymijohn napisał(a):Co2 nie jest trujący.

To poczytaj o nim więcej. Ryby zapewne w Twoim akwarium ze szczęścia nie padły :lol: .
Co2 w nadmiarze, zabija wszystko co żywe. Kiedyś gazowałem ślimaki i wypławki, super antidotum jak nie ma w akwarium ryb i krewet.
Jest to gaz obojętny w niskim stężeniu

W takich stężeniach (niskich) występuje w naszych akwariach, więc nie pisz że jest obojętny bo skutecznie obniża ph i zakwasza wodę.
Napowietrzanie odbywa się porzez zrywanie filmu wodnego, nie zaś przez bombelki z kamienia napowietrzającego.

Film białkowy jest nie pożądany w akwarium i nie na tym polega napowietrzanie, a tylko na delikatnym poruszaniu za pomocą wylotów filtra taflą wody, jak jest film białkowy wymiana gazowa jest utrudniona i należy coś z tym zrobić.
Zauważ że, bąbelki równie dobrze rozbijają film białkowy i takie napowietrzanie w takich przypadkach ma sens, a film białkowy lepiej usunąć z powierzchni skimmerem.
Bimbrownia jest wlasnie na poczatek. Abys nie wydajac majatku na start mogl sie przekonac co daje co2 w akwarium.
Ja przekonalem sie, ze co2 jest potrzebne, jednoczesnie niebezpieczenstwo dla ryb jest znikome o ile stosuje sie pewne zasady.
Akwarium to jak kiedys przeczytalem "jeden wielki poligon, a gdyby nie nowi amatorzy tego hobby to nadal uzywalibysmy akwariow ramowych z kitem".

Na Swoim przykładzie przekonałeś się że bimbrownia zagazowała Ci wszystkie ryby.
Broń nadal tej bimbrowni.
Ja zrywam z takim socjalizmem i idąc z duchem czasów młodym akwarystom nadal będę odradzał bimbrownię na rzecz zestawy wysokociśnieniowego. Na dłuższą metę apetyt na litry u każdego akwarysty rośnie i nagle z 60l gdzie ma bimber zainwestuje w zbiornik 200l gdzie bimber nie da rady (są wyjątki, wiem).
podaj mi przykład osoby, która używając zestawu co2 z butli, przeszła by na bimbrownię????

To właśnie ja, bo nie dam rady ustawić butli tak by podawała w żądanych ilościach co2 do 12l akwarium jak to robi w 475l.
Nie ma sensu ciągnąć tej dyskusji, skoro wszyscy zgadzają się, co do czterech rzeczy: a bimbrownia jest tansza w założeniu. b butla daje większą kontrolę. c butla jest co najmniej tańsza w eksploatacji. d punkty b i c wystarczą aby zdecydować o butli.

Bimber to przeżytek, ludzie jak chcecie mieć ładne akwaria roślinne, jak nie potraficie młodszych akwarystów edukować pod kątem używania zestawów wysokociśnieniowych, kurcze sam trochę czuję się winny. ;( .
Trzeba coś z tym zrobić i iść do przodu, niestabilność co2 z bimbrowni również może stać się przyczyną marnienia roślin, a te za darmo WOŚP nie rozdaje.
Akwarystyka to drogie hobby i w ulepszaniu naszych skrawków wody środki typu bimbrownia są mało pomocne, każdy musi się liczyć z wydatkami na start.
Pozdrawiam wszystkich.
Avatar użytkownika
miroon
Donator
 
Posty: 973
Dołączył(a): 31 gru 2013, o 01:02
Lokalizacja: Bolesławiec, Venlo

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez Szymijohn » 27 sty 2014, o 00:25

Co2 jest gazem obojętnym, podobnie jak azot czy hel. Problemem jest stężenie. Kwas węglowy nie jest silnym kwasem mało tego jest kwasem nie trwałym ponieważ dwutlenek węgla nie wiąże się trwale z wodą, czy hemoglobiną.
Co2 ponadto jest gazem cięższym od powietrza tak więc w akwariach nie wietrzonych stanowi barierę dla tlenu. Stąd przyducha, nie zaś z jego nadmiaru/stężenia jako takiego.
Jeśli już o tym mowa to bardziej toksyczny jest tlen.
Trujący jest natomiast tlenek węgla CO ponieważ tworzy permanentne wiązania z hemoglobiną.
I mylisz się uważając, że jestem zwolennikiem bimbrowni. Jestem zwolennikiem sprawdzenia organoleptycznego danej rzeczy czy idei.
Z uwagi właśnie na cenę startu podawania co2 zdecydowałem się na użytkowanie tego rodzaju generatora dwutlenku węgla.
Następnym mim krokiem jest zwiększenie mocy oświetlenia, a kolejnym zakup zestawu wysokociśnieniowego.
Od samego początku również starałem się uświadomić koledze, że najpierw musi sam odpowiedzieć sobie czy w ogóle potrzebuje nawożenia co2.
I nawet nie zadałeś sobie trudu zrozumienia, że w pełni się z Tobą zgadzam.

Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez Alart » 27 sty 2014, o 00:40

Mnie chodziło o to, że lepiej niech początkujący nie zaczyna z bimbrownią.

A nie wiem czy autor tematu jest początkujący...

A co do akwariów dla początkujących i postu miroona...
Bimbrownia nigdy nie była i nie jest postrzegana jako coś dla początkujących. Po prostu używano jej, bo to była jedyna metoda nawożenia CO2, butle kosztowały naprawdę bardzo dużo i po prostu nie było kogo spytać o to. Tak samo jak kubełki kiedyś od 600zł. A teraz dużo osób nawozi CO2 to sobie ludzie myślą, że to trzeba.
Jak się nie kupuje eheima (i innych firm jadących na marce i sprzedających drożej produkty gorsze niż chińskie czy polskie) i CO2 to akwarystyka wcale nie jest taka droga.

Ogólnie jestem przeciwnikiem CO2 do towarzyskich. Padł neonek... Choroba? Starość? Pyszczak? Amoniak? CO2? A tak jedno skreślamy. Jak ktoś ma drogie i piękne rośliny, a w obsadzie karpieńcowate to może i szambem nawozić (Low-Tech :lol: ). A jak ma drogie i piękne ryby to niech sobie przemyśli nawozy i inne cuda. Sypnie za dużo/zostawi na noc i będzie żałował.
Avatar użytkownika
Alart
Stały bywalec
 
Posty: 285
Dołączył(a): 26 wrz 2013, o 17:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez korzon » 27 sty 2014, o 18:09

Alart. Przecież pisałem że bimbrownia jest problematyczna dla początkujących. Sam nim kupiłem butlę to pierw(jak socjalista działałem) ale normalne jest że nikt nie robi bimbrowni nie mając o tym pojecia. Każdy cos tam poczyta nim się zdecyduje. Chodzi o to że większośc początkujących ma ograniczony budżet i zaczyna na zacierze drogą prób i błędów. Potem jak już sobie sprawi wygodną i dokładną butlę to raczej nie wraca do bimbru. My wszyscy jesteśmy za postępem i nikt nikogo nie namawia do powrotu do przeszłości.
Avatar użytkownika
korzon
weteran
 
Posty: 2279
Dołączył(a): 30 lip 2013, o 13:13
Lokalizacja: Walbrzych

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez Serqu » 27 sty 2014, o 18:18

Ok. Każdy przedstawił swoje racje. Myślę że autor tematu podejmie na ich podstawie decyzję.
Dalsze wypowiedzi będą już tylko biciem piany i dowodzeniem wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanocnymi.
Jeśli nie odpisuję dłuższy czas na PW to oznacza że mam w robocie jihad, w związku z tym proszę o cierpliwość.
360L - Nowy Telewizor; 375L - Fangorn Forest; 375L - Serkowe Iwagumi; SPIS ARTYKUŁÓW
Obrazek
Avatar użytkownika
Serqu
Grupa DFA
 
Posty: 1024
Dołączył(a): 17 kwi 2012, o 03:35
Lokalizacja: Brzeg Dolny

Re: Bimbrownia CO2

Postprzez Szymijohn » 27 sty 2014, o 19:35

Wielkanoc jest ważniejsza :D
Żartowałem. Już żadnej piany nie będę bił :(

Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Zostaw komentarz


Powrót do Testownia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości