.

Drodzy akwaryści!

Rabaty dla forumowiczów DFA
Kliknij tutaj aby dowiedzieć się więcej


ile światła świecić na początku ?

[ Komentarze Facebooka]

Ogólne dyskusje

Moderatorzy: Grupa DFA, Grupa DFA

ile światła świecić na początku ?

Postprzez M.Galaxy » 29 mar 2015, o 15:16

Witam mam pytanie ile świecić światła przy starcie akwarium ?

Akwa 73L
Podłoże Aqua Substrat 2
Filtr kaskadowy
oświetlenie 1x15W + Ledy

akwarium roślinne dopiero posadzone rośliny


pytanie ile na początku świecić światła ? szacowany czas świecenia do godziny 21:00 oczywiście włącz/wyłącz automatyczne na timerze ?
M.Galaxy
Użytkownik
 
Posty: 147
Dołączył(a): 3 sty 2015, o 10:43

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez miroon » 29 mar 2015, o 15:40

Od dawna hoduję rośliny i zawsze świeciłem i gazowałem pełną mocą przez 10h, poza glonami (zielenice)na starcie widziałem tylko szybki przyrost masy roślinnej. Z czasem wyjałowienia podłoża i rozrostu roślin glony (zielenice) są śladowe i nie przeszkadzają.
Świecenie pełną mocą jest ważne szczególnie dla roślin in vitro (w żelu) krótki czas świecenia działa na nie niekorzystnie.
No ale, są dwie szkoły, niektórzy zaczynają świecić od 6h i tygodniowo zwiększają o 1 h by dojść do 10h.
Avatar użytkownika
miroon
Donator
 
Posty: 973
Dołączył(a): 31 gru 2013, o 01:02
Lokalizacja: Bolesławiec, Venlo

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez M.Galaxy » 29 mar 2015, o 16:55

ja chcę akurat 8h świecić od 13 do 21 ? czytałem że dobrze jest od 4H startować ale nie wiem dla tego chciałbym znać zdanie doświadczonych :)
M.Galaxy
Użytkownik
 
Posty: 147
Dołączył(a): 3 sty 2015, o 10:43

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez miroon » 29 mar 2015, o 17:03

Świecąc krócej na starcie, dajesz mniejsze szanse aklimatyzacji roślinom. Mogą się wtedy pojawić glony bo podłoże jest bogate z czasem sytuacja ulega poprawie i tu pomagają częstsze podmiany.
Avatar użytkownika
miroon
Donator
 
Posty: 973
Dołączył(a): 31 gru 2013, o 01:02
Lokalizacja: Bolesławiec, Venlo

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez M.Galaxy » 29 mar 2015, o 17:07

to ile na początek mam dać jak chcę uzyskać 8h dziennie od 13 do 21 ?
M.Galaxy
Użytkownik
 
Posty: 147
Dołączył(a): 3 sty 2015, o 10:43

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez miroon » 29 mar 2015, o 17:22

Szkoda że nie wywnioskowałeś tego z poprzednich wypowiedzi. ;)
Możesz świecić od razu pełną mocą.
Avatar użytkownika
miroon
Donator
 
Posty: 973
Dołączył(a): 31 gru 2013, o 01:02
Lokalizacja: Bolesławiec, Venlo

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez M.Galaxy » 29 mar 2015, o 17:27

ale właśnie nie chce glonów a z drugiej strony mam trawniczek w in vitro :/

PS: nie chcę zakładać nowego tematu więc napiszę od razu tu chodzi o nawozy kiedy zacząć nawozić
nowozy to Easy Carbo
Co2 - bimbrownia - narazie szukam jakiegoś dobrego przepisu żeby na dlugo starczyło
oraz mikro i makro elementy od aqua plant rozrabiane w wodzie
M.Galaxy
Użytkownik
 
Posty: 147
Dołączył(a): 3 sty 2015, o 10:43

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez Szymijohn » 29 mar 2015, o 17:28

Oj kurka zdaje się ostatnio ktoś pisał o startowaniu invitro, i tam raczej było o zmniejszeniu ilości światła.
Przyczym ja z roślinniakami mam tyle do czynienia co tu na forum
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez miroon » 29 mar 2015, o 18:21

Szymijohn napisał(a):Oj kurka zdaje się ostatnio ktoś pisał o startowaniu invitro, i tam raczej było o zmniejszeniu ilości światła.
Przyczym ja z roślinniakami mam tyle do czynienia co tu na forum

Gdzieś dzwonią, ale kto i gdzie? :D
Rośliny in-vitro na start potrzebują więcej światła i co2, potas również jest wskazany jeśli go brakuje w kolumnie wody.
Na ra specjaliści mają podobne zdanie, więc?
Ostatnio edytowano 29 mar 2015, o 18:24 przez miroon, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
miroon
Donator
 
Posty: 973
Dołączył(a): 31 gru 2013, o 01:02
Lokalizacja: Bolesławiec, Venlo

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez Morfi » 29 mar 2015, o 18:22

M.Galaxy napisał(a):ale właśnie nie chce glonów a z drugiej strony mam trawniczek w in vitro :/

PS: nie chcę zakładać nowego tematu więc napiszę od razu tu chodzi o nawozy kiedy zacząć nawozić
nowozy to Easy Carbo
Co2 - bimbrownia - narazie szukam jakiegoś dobrego przepisu żeby na dlugo starczyło
oraz mikro i makro elementy od aqua plant rozrabiane w wodzie


Ja robię tak ( butelka 1,5l )

Pół kilo cukru + 1/3 kostki drożdży piekarskich + woda aby zostało tak z 3 cm wolnego od góry butelki.
Do tego wciskam pół cytryny!

Bimber działa do 2 tygodni.
aktualne 125l After the apocalypse -> post44599.html#p44599
zakończone 192l NEST -> nest-t4323.html
zakończone 192l RED HILLS -> red-hills-t5683.html
zakończone 192l RIVERSIDE -> riverside-t6376.html
Avatar użytkownika
Morfi
Donator
 
Posty: 528
Dołączył(a): 7 lip 2014, o 18:11
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez Szymijohn » 29 mar 2015, o 18:48

Miroon ja się tam spierać nie będę, to nie moje invitro ;)
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez M.Galaxy » 29 mar 2015, o 18:55

szymi czyli co więcej światła ? uderzyć od razu 8h świecenia + Easy Carbo i bimbrownia ? butla w swoim czasnie może na lato coś pomyślę bo narazie pusto w portfelu ?

-- 29 mar 2015, o 18:55 --

szymi czyli co więcej światła ? uderzyć od razu 8h świecenia + Easy Carbo i bimbrownia ? butla w swoim czasnie może na lato coś pomyślę bo narazie pusto w portfelu ?
M.Galaxy
Użytkownik
 
Posty: 147
Dołączył(a): 3 sty 2015, o 10:43

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez Szymijohn » 29 mar 2015, o 19:09

Ty się mnie o takie rzeczy nie pytaj z roślinniakami mi nie po drodze póki co ;)
Ja bym stopniowo zwiększał.
Ale skoro Miroon pisze, że na full od początku to raczej wie co mówi ;) on ma roślinniaka, ja zaczynam dopiero to rozgryzać.
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez kremol » 29 mar 2015, o 20:57

Morfi napisał(a):
M.Galaxy napisał(a):Pół kilo cukru + 1/3 kostki drożdży piekarskich + woda aby zostało tak z 3 cm wolnego od góry butelki.
Do tego wciskam pół cytryny!

Bimber działa do 2 tygodni.


Pozwolę się wpiąć trochę w temat. Mógł byś napisać po co do zacieru daje się cytrynę ?
kremol
Nowicjusz
 
Posty: 6
Dołączył(a): 8 mar 2015, o 10:56

Re: Odp: ile światła świecić na początku ?

Postprzez Turek » 29 mar 2015, o 21:00

Ja w swoich akwariach zawsze świece i gazuje na maxa i nigdy problemu z glonami nie mam.

Wysyłane z mojego GT-S6500 za pomocą Tapatalk 2
Avatar użytkownika
Turek
Stały bywalec
 
Posty: 216
Dołączył(a): 15 mar 2014, o 11:46
Lokalizacja: Wrocław Ogród Botaniczny

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez Wrokla » 29 mar 2015, o 21:08

miroon napisał(a):
Szymijohn napisał(a):Oj kurka zdaje się ostatnio ktoś pisał o startowaniu invitro, i tam raczej było o zmniejszeniu ilości światła.
Przyczym ja z roślinniakami mam tyle do czynienia co tu na forum

Gdzieś dzwonią, ale kto i gdzie? :D
Rośliny in-vitro na start potrzebują więcej światła i co2, potas również jest wskazany jeśli go brakuje w kolumnie wody.
Na ra specjaliści mają podobne zdanie, więc?

A ja się będę kłóciła. Szok oksydacyjny - i po zawodach.
Gabriela
Obrazek
Wrokla
Stały bywalec
 
Posty: 328
Dołączył(a): 28 sie 2014, o 14:38

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez Szymijohn » 29 mar 2015, o 21:36

O Gabrysiu. Bez ciebie to jak bez ręki. To zdaje się właśnie Ty o tych invitro pisałaś? Możesz z łaski swojej rozwinąć ten temat?
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez Wrokla » 29 mar 2015, o 22:37

Szymijohn napisał(a):O Gabrysiu. Bez ciebie to jak bez ręki. To zdaje się właśnie Ty o tych invitro pisałaś? Możesz z łaski swojej rozwinąć ten temat?

Ręki z rakiem kości, oczywiście. Już mi dzisiaj powiedzieli, że na mój widok to aż serce rośnie... Żeby tylko przerostu m. sercowego nie dostali. No ale koniec prywaty.

Sprawa jest prosta, na chłopską logikę jak najbardziej do ogarnięcia. Są 3 informacje, a z nich wynika wszystko.

1. Fotosynteza - CO2 przerabiane na C6H12O6 i O2
2. O2 to nic innego, jak wolny rodnik, dwa tleny. Chłopaki od czasu do czasu lubią się pokłócić i zamiast standardowego O=O robi się O-O o ładunku ujemnym (zostają niesparowane elektrony). Swoją drogą RFT (reaktywne formy O, czyli m.in. O-O) uczestniczą w apopozie, czyli zabijaniu komórki. Nie tylko patogenu. I to całkiem prężnie. Uszkadzają DNA, modyfikują białka; z tym tlenem to wcale nie przelewki.
3. Komórka to nie próżnia. Wszędzie są różne związki chemiczne, enzymy, białka, organelle. Enzymy mają to do siebie, że są reaktywne. Jeśli w pobliżu będzie tlen, a enzym ma ładunek dodatni, nie ma jak uniknąć reakcji. Dlatego w komórkach znajdują się związki (również enzymy) zwane przeciwutleniaczami, które neutralizują wolne rodniki i RTF.

A teraz wnioski.
Roślinka w słoiczku praktycznie nie musi prowadzić fotosyntezy. Żarełko dostaje pod nos. I ma mniej światła, niż w typowym akwarium. Chloroplasty wytwarza, bo ma tak w genach. Antyoksydanty też. Ale jest haczyk. Ewolucja nie służy do tego, aby się narobić na zapas. Czemu nie należy jeść przed snem? Bo w czasie snu zmniejsza się wydzielanie enzymów trawiennych. Czemu zimą jesteśmy bladzi? Bo nie ma słoneczka, synteza melatoniny nie jest do niczego potrzebna. Podobnie jest z antyoksydantami. Nie ma słoneczka, nie będziemy robić na zapas, symboliczna ilość wystarczy.
Co więcej, roślinka ze słoiczka nie miała styczności z patogenami. Ani z metalami ciężkimi. Więc nie miała możliwości wytworzenia mech. obronnych.
To teraz wrzućmy tego śpiocha pod halogeny i gaz.
Po pierwsze: dostaje po łbie od dzikiej biologii akwarium, na którą nie zdołała się uodpornić. Patogeny wszędzie.
Po drugie: nie łudźcie się, metale ciężkie są wszędzie, gdzie używa się kranówy, karmy dla rybek (żywej bądź martwej), kamieni, drewna. Są wszechobecne. Kwestia stężenia. A biedna zielenina musi się trochę namęczyć, zanim sobie z nimi poradzi, bo w słoiczku ich nie miała.
Po trzecie: jej zakłócona obecnością metali ciężkich i patogenów fotosynteza dostaje po łbie od wolnych rodników tlenowych, które w związku z silnym oświetleniem -> nadmiernym wzbudzeniem chlorofilu powstają w chloroplastach. A że przeciwutleniaczy też ma mało, ma jeszcze większy problem.
Efekt jest taki, że chlorofil się utlenia i aklimatyzacja rośliny trwa dłużej lub nawet w ogóle do niej nie dochodzi, bo zdycha.
A że czasem uda się bez powolnej aklimatyzacji utrzymać roślinkę... No cóż, tutaj ewolucja znowu się cieszy, że jej dzieci mimo wszystko mają jakieś cudowne mechanizmy ratujące je z takich sytuacji.
Gabriela
Obrazek
Wrokla
Stały bywalec
 
Posty: 328
Dołączył(a): 28 sie 2014, o 14:38

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez miroon » 30 mar 2015, o 00:26

Wrokla, z punktu teoretycznego nawet mnie zaskoczyłaś i nie muszę tego sprawdzać w sieci bo masz rację( z punktu chemicznego), ale chyba nie wiesz jak to się przekłada na praktykę.
W praktyce wiele rzeczy wygląda inaczej, od dawna jestem na ra, tam jest masa specjalistów od roślin( od nich się uczę), nawet tacy z tytułami naukowymi i mega praktyką ( to widać nawet po zbiornikach). Z moją wiedzą na temat tych roślin i ich uprawą, mogę się tylko podpisać. ;) Nie raz wybawiło mnie to z opresji.
Zresztą, sama tam przesiadujesz o ile wiem, więc wiesz o czym piszę.
Nie widziałem nigdy Twojego akwarium z roślinami in-vitro i jak wyglądał ich start, przydało by się pokazać, tylko wtedy potwierdzisz słuszność swojej teorii.
Wielu ludzi nawet nie poleca roślin in-vitro do LT, i to nie tylko na start. To są kwestie praktyczne.
Osobiście miałem kilka roślin tego typu (dosadzone w trakcie dojrzewania zbiornika) elocharis acicularis i ludwigie repens i acurata, didek, gazowałem do 30mg i światło pracowało 10h od samego początku 216W.
Innymi słowy, od teorii do praktyki jest długa droga.
Avatar użytkownika
miroon
Donator
 
Posty: 973
Dołączył(a): 31 gru 2013, o 01:02
Lokalizacja: Bolesławiec, Venlo

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez M.Galaxy » 30 mar 2015, o 08:12

W takim razie mam nie dozowac co2 od początku tylko lac samo carbo czy dozowac od razu bimbrow nie i co2 ?
M.Galaxy
Użytkownik
 
Posty: 147
Dołączył(a): 3 sty 2015, o 10:43

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez Szymijohn » 30 mar 2015, o 12:58

Ok znalazłem coś u wujka G.
Cytuję. Pełna treść poniżej w linku

4. Wprowadzenie roślin do warunków niesterylnych (adaptacja hodowli do warunków in vivo).
a) Wypłukanie nadmiaru pożywki – dokładne wypłukanie nadmiaru pożywki z rośliny jest bardzo ważnym etapem ponieważ stanowi ona doskonałe środowisko do rozwoju mikroorganizmów, które mogą zaszkodzić rosnącej w glebie roślinie.
b) Posadzenie roślinek w odpowiednim podłożu i umieszczenie ich w zacienionej szklarni – wymagana jest zwiększona wilgotność ponieważ rośliny przez całe swoje życie rosły w blisko 100% wilgotności i muszą być przyzwyczajone do niższych jej wartości. Dodatkowo muszą „nauczyć” się korzystać z fotosyntezy ponieważ uprzednio wszystkie składniki odżywcze miały, można powiedzieć „podetknięte na talerzyku pod nos”, a teraz stopniowo należy im pokazać, że „życie wcale nie jest takie piękne”.\c) Hartowanie – stopniowe zmniejszanie wilgotności i zwiększanie intensywności oświetlenia.
d) Umieszczenie w docelowym miejscu hodowli.

http://biomist.pl/biologia/wstep-do-dom ... vitro/2328
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez miroon » 30 mar 2015, o 14:54

Odpowiedź z cyklu, nie znam się to się wypowiem Szymi. :D
Piszesz tu o przemianie rośliny z in-vitro do formy emersyjnej(hodowla w szklarni), a nie do adaptacji pod wodą, wiec link którym się posługujesz jest nie na temat. W akwarium taka roślina zmienia zupełnie swój wygląd przechodząc kolejną przemianę.
Kolejnym argumentem ile światła należy zapewnić roślinom w żelu na starcie, jest to że nie są to rośliny polecane do LT.
Avatar użytkownika
miroon
Donator
 
Posty: 973
Dołączył(a): 31 gru 2013, o 01:02
Lokalizacja: Bolesławiec, Venlo

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez Szymijohn » 30 mar 2015, o 16:40

Miroon, ja nie zaprzeczam temu, że się nie znam.
Potrafię jednak wychwycić analogię.
http://www.akvarista.cz/web/clanky/clanek-373

Cytat wyrwany z kontekstu ;)
" szczególnie w przypadku akwariów japońskich. Szczególnie dotyczy to gatunków niskich pierwszego planu i elodeidów (roślin długołodygowych) gdy obsadzamy takimi roślinami nowo urządzane akwaria, w których możemy powoli podnosić poziom wody (od zera do pełnej głębokości)."
Ergo
Od in vitro do emersa do submersa?
Czyli najpierw nauka fotosyntezy potem nauka pływania?

AAA i najważniejsza moim zdaniem część wypowiedzi Pana Doktora Kamińskiego znajdująca się poniżej skróconej Fotorelacji:
"W przypadku obsadzania funkcjonujących już, głębszych akwariów polecam jednak rośliny duże, wyrośnięte."

M.Galaxy bardzo Cię przepraszam za offtopa :)
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez miroon » 30 mar 2015, o 19:58

Szymijohn napisał(a):Miroon, ja nie zaprzeczam temu, że się nie znam.
Potrafię jednak wychwycić analogię.
http://www.akvarista.cz/web/clanky/clanek-373

Cytat wyrwany z kontekstu ;)
" szczególnie w przypadku akwariów japońskich. Szczególnie dotyczy to gatunków niskich pierwszego planu i elodeidów (roślin długołodygowych) gdy obsadzamy takimi roślinami nowo urządzane akwaria, w których możemy powoli podnosić poziom wody (od zera do pełnej głębokości)."
Ergo
Od in vitro do emersa do submersa?
Czyli najpierw nauka fotosyntezy potem nauka pływania?

AAA i najważniejsza moim zdaniem część wypowiedzi Pana Doktora Kamińskiego znajdująca się poniżej skróconej Fotorelacji:
"W przypadku obsadzania funkcjonujących już, głębszych akwariów polecam jednak rośliny duże, wyrośnięte."

M.Galaxy bardzo Cię przepraszam za offtopa :)

Zauważ że doktor Ryszard Kamiński jest opiekunem merytorycznym forum roślinyakwariowe, forum na którym udzielam się równie aktywnie jak tu, więc wiem o czym mówi. Do tego współpracują z największym producentem roślin w żelu, klientów mają nie tylko wśród użytkowników.
https://www.youtube.com/watch?v=1e0N11FC4Zo
gdy obsadzamy takimi roślinami nowo urządzane akwaria, w których możemy powoli podnosić poziom wody (od zera do pełnej głębokości)."

Zastanów się o czym jest ten temat i co ma myśli Dr. Kamiński.
Chodzi o to że roślinę trzeba przyzwyczajać do nowych warunków, nie tylko ze względu na to że woda jest mokra, ale i przepuszcza mniej światła stąd min. w niepełnym akwarium rośliny trawnikowe( wymagające szczególnie więcej światła) mają więcej światła, a fotosyntezy nie trzeba ich uczyć bo mają to już za sobą podczas hodowli w warunkach szklarniowych.
W wielu akwariach jest zbyt słabe światło i wiele roślin in-vitro choruje lub się nie przyjmuje, tu warto zaznaczyć że ten kłopot mogą mieć Ci którzy świecą od początku mniej lub ogólnie mają światło słabej jakości. Bywa że nie jest dostatecznie dobrze wypłukana z żelu w którym bardzo łatwo rozmnażają się mikroorganizmy, zdaje się pisaliśmy w takim temacie.
Nie wiem czy będziesz w stanie odpowiedzieć które roślin,y jakie są w uprawie? Mam na myśli które są łatwiejsze, a które trudniejsze.
Roślina in-vitro- hodowana w żelu.
Subemersyjna-hodowana w zanurzeniu.
Emersyjna-hodowana w warunkach szklarniowych, czasem w częściowym zanurzeniu
"W przypadku obsadzania funkcjonujących już, głębszych akwariów polecam jednak rośliny duże, wyrośnięte."

No i racja.
Nie rozumiem tylko dlaczego uważasz tę odpowiedź za najważniejszą?
Przecież na logikę wiadomo że roślina bardziej rozwinięta ma większe szanse w akwarium.
Widziałeś akwaria pana Ryszarda?
Mają po 1m wysokości.
Więc nie dziwię się że poleca rośliny bardziej rozwinięte.
Cóż tu jeszcze dodać? :v:
Avatar użytkownika
miroon
Donator
 
Posty: 973
Dołączył(a): 31 gru 2013, o 01:02
Lokalizacja: Bolesławiec, Venlo

Re: ile światła świecić na początku ?

Postprzez Szymijohn » 30 mar 2015, o 20:54

O widzisz i teraz odbieram twoją wypowiedź poprawnie, bo zaczynasz w końcu przekazywać informacje co i dlaczego. A nie, tylko "bo tak" :)
Przypominam, że ja się nie znam na roślinach akwariowych. A zwłaszcza na in vitro.
Zauważam jedynie pewne analogie, które Ty akurat zakwestionowałeś.
Co do fotosyntezy w warunkach in vitro mimo wszystko chloroplasty tych roślin nie muszą pracować tak wydajnie z uwagi na dostępność cukru w pożywce.
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Zostaw komentarz


Powrót do Forum ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość