.

Drodzy akwaryści!

Rabaty dla forumowiczów DFA
Kliknij tutaj aby dowiedzieć się więcej


[112l] Latający Holender

[ Komentarze Facebooka]

Akwaria w przedziale od 69 do 250 litrów

Moderatorzy: Grupa DFA, Grupa DFA

[112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 11 cze 2013, o 18:41

Witam :)
Ostatnio mam nieco więcej czasu na zajmowanie się akwarystyką i stwierdziłam, że mój stary zbiornik, który aranżacji nie miał i od pół roku służył jako przechowalnia roślin trzeba w końcu zrestartować. Dzień pierwszy - wyciąganie ryb, krewetek, roślin. Dzień drugi - wydobycie żwiru i umycie szkła, wsypanie podsypek, żwiru, ułożenie kamieni i korzeni. Miało być mizube ale i tak większość drewna wylądowała pod powierzchnią.

Pewnie nazwa wymaga wyjaśnienia. Gdy znajomi usłyszeli termin "akwarium holenderskie" jako że są wielkimi fanami "Piratów z Karaibów" zaczęli tak moją 112 nazywać... i jakoś się przyjęło.

Sprzęt:
Szkło: 112l, float
Oświetlenie: HQI Kanlux, Venture Lighting 6500K
Filtracja: Unimax 250 (gąbki, wata perlonowa, kermazyt, ceramika)
CO2: 1,5kg butla, elektrozawór ACL, zaworek precyzyjny Camozzi

Chwilowo sam hardscape, myślę, że jutro uda się wszystko obsadzić roślinami.
Obrazek

I dodatkowe ogłoszenie: jeśli ma ktoś na sprzedaż lub wymianę bucephalandry lub ciekawe mchy to jestem zainteresowana.
Pozdrawiam :)
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez irass86 » 11 cze 2013, o 19:16

No muszę przyznać, że wygląda zacnie. Ciekawi mnie co tam będzie za obsada i co to za światełko nad baniakiem ? ;)
Avatar użytkownika
irass86
Użytkownik
 
Posty: 86
Dołączył(a): 24 lut 2013, o 18:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 11 cze 2013, o 19:39

Oświetlenie wyżej wypisane, HQI z żarnikiem VL.

Obsada na start 6 otosków, 12 neonów i 2 red cherry ( :lol: ), docelowo pójdą do 60l którą obiecuję sobie, ze kiedyś odpalę. W 112l. zostaną otoski, planuję również blue tigery i ładne stadko boraras brigittae. Redki odsprzedałam ale jakimś cudem zaplątały się te dwie.
Z roślin aranżację oprę na e. parvuli (dlatego kolor dna nie miał znaczenia i zastosowałam stary zwykły żwir), microsorach, bolbitisach (w tym moja perełka b.h. cuspidata), mchach, rotali colorata oraz bucephalandrach na kamienie. Zastanawiam się również nad włączeniem innych roślin trawnikowych dla urozmaicenia dna oraz nadania bardziej naturalnego wyglądu ale zobaczę jak to się będzie prezentowało z samą parvulą.
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez zygmuntpompa » 11 cze 2013, o 20:26

w tym moja perełka b.h. cuspidata


Doprecyzuj proszę nazwę, bo coś google :?:
pozdrawiam zygmuntpompa
Avatar użytkownika
zygmuntpompa
Donator
 
Posty: 495
Dołączył(a): 15 kwi 2013, o 07:44
Lokalizacja: wrocław

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 11 cze 2013, o 21:16

bolbitis heteroclita cuspidata :)
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez zygmuntpompa » 11 cze 2013, o 21:26

Teraz taaaak ;)
Bardzo fajna roślinka akurat szukam czegoś takiego do nowego baniak, czy będziesz ją gdzieś zamawiać ???
Jestem chętny, ewentualnie odkupię nadwyżkę.
pozdrawiam zygmuntpompa
Avatar użytkownika
zygmuntpompa
Donator
 
Posty: 495
Dołączył(a): 15 kwi 2013, o 07:44
Lokalizacja: wrocław

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 11 cze 2013, o 22:17

Ceny są wysokie, czasem nawet przebijają bucephalandry więc nie wiem czy Ci to odpowiada. Jeśli cena w okolicach 80zł + przesyłka za kilkulistkową sadzonkę nie jest kosmosem mogę się skontaktować z osobą, od której kupowałam i zapytać o dostępność. Ja zamawiałam kilka tygodni temu, rośnie piękne i bardzo powoli więc na sadzonkę ode mnie trzeba będzie poczekać na prawdę kupę czasu (myślę, że ze trzy miesiące). Piękno ma swoją cenę. Ale za to mogę przesłać zdjęcia ;)
Co do tego tempa wzrostu - jeden listek na trzy tygodnie. Możliwe, że gdy roślina zrobi się większa to przyspieszy jak Vasteq opisywał.
Ostatnio edytowano 18 cze 2013, o 20:42 przez Inekane, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez zygmuntpompa » 11 cze 2013, o 22:19

Spytaj ;)
pozdrawiam zygmuntpompa
Avatar użytkownika
zygmuntpompa
Donator
 
Posty: 495
Dołączył(a): 15 kwi 2013, o 07:44
Lokalizacja: wrocław

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez filipos1 » 12 cze 2013, o 08:00

Podoba mi się ten (artystyczny nieład) ;) będę odwiedzał twój temat bo zapowiada się świetny baniaczek :brawo:
Avatar użytkownika
filipos1
Użytkownik
 
Posty: 41
Dołączył(a): 23 paź 2012, o 12:30

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 12 cze 2013, o 19:30

Miało być gęsto ale mam nadzieję, że nie sprawia to wrażenia przypadkowości. Zrobiłam kilka hardscapeów na sucho i ten był najlepszy do dalszej obróbki.

Pytałam o bolbitisa - dopiero po wakacjach.

Dzień trzeci, niestety nie ostatni :?
W związku z dość dużą ilością kamieni i korzeni wszelkie ruchy w akwarium były niesamowicie utrudnione. Dodatkowo stwierdziłam, że nie będę rozbierała aranżacji do wiązania microsorum i mchów i przywiążę je do korzeni już w akwarium... błąd. Jednak jedyna słuszna droga to wiązanie ich na zewnątrz (tylko ile misek i wiader kupić żeby pomieścić te wszystkie już obwiązane korzenie?).

Oczywiście dodatkowe kamienie na korzeniach są tymczasowo dopóki drewno nie nasiąknie i nie przestanie wypływać. Dopiero po ich wyjęciu będę mogła zapełnić te miejsca roślinami i w pełni dokończyć aranżację :)

Kolejna fotka z relacji. Widać tu obłożenie folią mchów po to, żeby nie wysychały. Taki mój sprawdzony patent. Nawilżone ściereczki również są ok. Nie polecam natomiast waty i chusteczek bo bardzo się rozpadają i śmiecą.
Obrazek

Obrazek

Oraz moje dwie perełki, pierwszy w pełni mój listek b.h. cuspidata (hołduję zasadzie obcinania wszystkich starych liści i jak na razie to działa) oraz bucephalandra lamandau purple :)
Obrazek

Obrazek

Na dziś koniec zmagań:
Obrazek
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Andrzej » 12 cze 2013, o 20:23

Korzonki, to jest to co tygryski lubią najbardziej. :v:
Pomyśl może jeszcze nad poziomymi korzeniami wplątanymi pomiędzy podłoże i te kamole. Zgrało by to bardziej połączenie kamieni i korzeni.
Bucephalandry? Sporo planujesz wydać na rośliny do tego akwarium.... ;)
Pozdrawiam, i życzę powodzenia.
Obrazek
Prawdziwy facet nie je miodu !... Prawdziwy facet żuje pszczoły! ! !
I pamiętaj....Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć Dieslem.
Mail- shrimps.life@gmail.com
GG- 32663094
Pozdrawiam "leszcz25"
Avatar użytkownika
Andrzej
Grupa DFA
 
Posty: 2552
Dołączył(a): 15 gru 2009, o 22:51
Lokalizacja: Szczepanów (Dolnośląskie)

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 12 cze 2013, o 20:28

Uzupełniłam nieco swój powyższy post ;)
Lubię rzadkie i piękne rośliny, zdecydowanie jestem typem kolekcjonera ale bardzo mnie denerwuje fakt, że teraz przez tą modę na bucki większość osób wydaje majątek, kupuje je tylko po to, żeby mieć. Później one są wkładane na kamieniach przywiązane białą gumką i pasują do reszty roślin i dekoracji jak pięść do nosa. Jak już się kupuje coś takiego trzeba mieć na to pomysł. Jak widać mój jest taki, żeby na około połowie kamieni je zaszczepić (to zajmie jakieś... pięć lat? :D) i żeby sobie tam rosły tworząc kępy.

Co do korzeni - dla mnie idealnie byłoby dokupić więcej korzeni i wtedy je powplatać bo w obecnym układzie nie mogę już nic ruszyć. Niestety ze względu na to, że przede mną jeszcze rok liceum i własne zarobki możliwe tylko w wakacje jeszcze z miesiąc na nowe zakupy poczekam.
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Mati » 12 cze 2013, o 21:02

Bardzo ciekawie się zapowiada:) Baniaczek w moim stylu:) Dużo korzeni i kamienie do upiększenia całości:) Będę śledził temat, nie mogę się doczekać kiedy szkiełko zarośnie:) Życzę powodzenia! :v:
Obrazek
Avatar użytkownika
Mati
Użytkownik
 
Posty: 57
Dołączył(a): 9 lis 2011, o 18:11
Lokalizacja: Głubczyce (opolskie)

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Andrzej » 12 cze 2013, o 21:16

Inekane napisał(a):Jak widać mój jest taki, żeby na około połowie kamieni je zaszczepić (to zajmie jakieś... pięć lat? ) i żeby sobie tam rosły tworząc kępy.


Prędzej uzbierasz na wycieczkę na Borneo... ;)
Mi swoją drogą też bardzo się podobają te rośliny, ale teraz kiedy ma je kilkanaście osób w kraju jest spory monopol. Poczekam sobie jakiś czas i kiedy ceny zejdą do normalnych (czyt. na Naszą kieszeń) zakupię kilka szczepek.
Obrazek
Prawdziwy facet nie je miodu !... Prawdziwy facet żuje pszczoły! ! !
I pamiętaj....Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć Dieslem.
Mail- shrimps.life@gmail.com
GG- 32663094
Pozdrawiam "leszcz25"
Avatar użytkownika
Andrzej
Grupa DFA
 
Posty: 2552
Dołączył(a): 15 gru 2009, o 22:51
Lokalizacja: Szczepanów (Dolnośląskie)

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 12 cze 2013, o 21:33

Ponieważ mam już jedną i rośnie szybciej niż wave moss i b.h. cuspidata może nie będzie tak źle :)

A propos Borneo - teraz jest ogromny popyt na bucki. Nie można ich wywozić ale przez ich ceny ich populacja w naturze stale maleje i czytałam, że są już takie odmiany które są niesamowicie rzadkie na wyspie a nie ta rzadkie u kolekcjonerów. Smutna prawda. Z jednej strony można nie kupować ale popyt w innych krajach spokojnie wystarczy żeby Borneo z bucek ogołocić. Z drugiej strony można kupować i zachowywać w warunkach sztucznych żeby kiedyś z powrotem, ratując środowisko, je tam posadzić. Tak źle i tak nie dobrze :?
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez frik » 13 cze 2013, o 11:17

U mnie po jakimś czasie Bolbitis Heteroclita Cuspidata wygląda tak:

Obrazek
Kamil
Avatar użytkownika
frik
Użytkownik
 
Posty: 176
Dołączył(a): 14 paź 2010, o 12:48
Lokalizacja: Wrocław

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 18 cze 2013, o 20:07

Na razie nie ma co pokazywać. Jak na razie glonów brak (swoją drogą ciekawe czemu wszyscy polecają wymoczyć korzenie przed włożeniem do akwarium? Przecież kwasy humusowe zapobiegają tworzeniu się glonów akurat w czasie gdy zbiornik jest niestabilny bo świeży...).
No i pojawiły się spodziewane śluzowce. Mam nadzieję, że jak wpuszczę kilka otosków to sobie z tym poradzą :)
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Andrzej » 18 cze 2013, o 22:03

Ampularie są dobre na śluzowce.
Obrazek
Prawdziwy facet nie je miodu !... Prawdziwy facet żuje pszczoły! ! !
I pamiętaj....Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć Dieslem.
Mail- shrimps.life@gmail.com
GG- 32663094
Pozdrawiam "leszcz25"
Avatar użytkownika
Andrzej
Grupa DFA
 
Posty: 2552
Dołączył(a): 15 gru 2009, o 22:51
Lokalizacja: Szczepanów (Dolnośląskie)

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 19 cze 2013, o 11:03

Możliwe, ale zdecydowanie nie planuje ich na stałą obsadę a nie mam komu oddać...

Edit:
Zdjęcie które wkleił frik jak dla mnie przedstawia Crepidomanes auriculatum.
Kilka linków do fotek (z internetu):
http://s52.radikal.ru/i136/0905/c2/ae4b222e9a99.jpg
http://aqua.c1ub.net/forum/index.php?ac ... tach=71425
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 23 cze 2013, o 16:29

Mała aktualizacja oraz kilka tricków o których mało kto wie a są przydatne :D

Ponieważ najwięcej problemów sprawia start opiszę kilka spraw na które często nie zwracamy uwagi a mogą pomóc.
1) Nie gotować, nie moczyć korzeni przed włożeniem do akwarium lub moczyć na tyle krótko żeby puszczały kolorek (i grabniki). Dlaczego? Otóż już niewielka ilość w wodzie powoduje zahamowanie wzrostu glonów. Właśnie dlatego wywar z zielonej herbaty również pomaga (jedna-dwie łyżki zaparzone w 250ml na 100l). Trzeba pamiętać, żeby woda nie zrobiła się za ciemna, co za dużo to nie zdrowo i dodatkowo mniej światła dociera do dna.
2) Szczególnie pomocne przy akwariach z trawnikiem lub stromymi, wysokimi górkami. Start podzielić na dwie części, najpierw zalać około połowy akwarium, włączyć filtr i przeprowadzić resztę startowych czynności nie dolewając więcej wody. Dzięki zwiększonej ilości światła dół ładnie się zazieleni (a rośliny z niższych partii będą miały czas na wzrost zanim zasłonią je te wyżej, które przy zalaniu całości będą miały lepszy dostęp do światła i mogą je przykryć).
3) Pomocne przy mizube lub pół-starcie (jak wyżej) jeśli mamy korzenie. O ile w większości korzenie w wodzie nie pleśnieją (tylko rozwijają się sluzowce) to na styku woda-powietrze dzięki dużej wilgotności pleśń może się rozwinąć. Wtedy wystarczy posmarować te miejsca pędzelkiem z easy carbo (dla tych co nawożą solami jeszcze skuteczniejsza opcja to dodanie do EC sorbinianu potasu, około 1g/10g EC, można mniej ale im więcej tym lepsze działanie). Zalecane powtarzanie "kuracji" raz na jakiś czas, można przy podmianach raz na dwie/trzy objechać korzenie pięć cm w górę od poziomu wody i już ;)
4) Wiele osób wciąż o tym nie wie ale przy zakupie bolbitisów i w szczególności microsorów warto obciąć wszystkie stare liście (wszystkie te, które są już w pełni rozwinięte). Roślina zacznie szybciej wytwarzać nowe, żeby mieć dostęp do światła i móc wydajniej przeprowadzać fotosyntezę zamiast utrzymywać stare liście. Opóźnimy też proces wytwarzania młodych sadzonek na dojrzałych liściach. Tak, wiem, że obcinanie pięknych liści naszej nowej ulubionej roślinki boli :o

Mam nadzieję, że te kilka banalnych rad się komuś przyda na przyszłość.

A teraz relacja z tego jak się zbiorniczek rozwija:
W związku z parowaniem 10l/tydzień dzisiaj zalałam szkiełko prawie całe. Wyjęłam część kamieni obciążających korzenie.
Z roślin dzięki akcji CZFA do kolekcji przybyło kilka poszukiwanych przeze mnie gatunków mchów:
Flame moss - Taxiphyllum sp.
Milimeter moss - Barbula sp.
China moss - Vesicularia sp.
Creeping moss - Vesicularia sp. - nie bardzo wiem gdzie go posadzić. Zdjęcia z internetu kompletnie nie oddają tego, jakie te mchy są na prawdę. Ten jest gigantyczny, dużo większy od javy i bardzo sztywny.
Peacock moss? - Taxiphyllum sp. - mam problem z identyfikacją, mech jest miękki i niesamowicie drobny. Gałązki są dość uporządkowane i układają się w trójkąty jednak nie tak bardzo jak u china moss. Dostałam go własnie jako "niezidentyfikowany Taxiphyllum". Zobaczymy co z niego wyrośnie.
Przyjęła się tylko połowa parvuli ale wygląda na to, że to co zostało ładnie odbije. Po przeniesieniu wave moss na korzeń pod lampą zdecydowanie przyspieszył co mnie niezmiernie cieszy.

Tak to wygląda obecnie, u góry pływa sobie alternathera bo nie mogę się zdecydować czy chcę wykorzystać czerwone rośliny czy nie. Prawa strona nieco łysa bo przy przywiązywaniu mchów trąciłam korzenie i zmienił się układ. Musze coś dokupić... Na razie jeszcze daleko do końcowego efektu.
Póki wszystko nie zarośnie to takie brzydkie kaczątko. Trzymam kciuki za łabędzia :D
Obrazek

Edit:
Coś mi się wydaje że zapomniałam o pełnej liście zielska :D

Flora:
Eleocharis parvula
Rotala green
Rotala colorata
Microsorum trident
Microsorum pteropus
Bolbitis Heteroclita Cuspidata
Blyxa japonica
Hygrophila pinnatifida
Riccia fluitans
Bucephalandra Lamandau B
Micranthemum umbrosum
Wave moss - Loxogramme sp.
Flame moss - Taxiphyllum sp.
Milimeter moss - Barbula sp.
China moss - Vesicularia sp.
Creeping moss - Vesicularia sp.
Peacock moss? - Taxiphyllum sp.

Fauna:
Pływa już parka szczupieńczyków karłowatych, w planach prawdopodobnie Sundadanio axelrodi lub Boraras Brigittae, otoski oraz krewetki, najchętniej super tiger lub blue tiger.

Parametry:
pH - 6,6
GH - 10
KH - 6
Te które mierzę. Wiem również, że moja kranówa ma 25mg/l NO3 więc azotu nie zabraknie, dawkuję sole fosfor i micro. Prawdopodobnie ma również dużo K bo dziur w liściach nie widuję.
Ostatnio edytowano 4 lip 2013, o 16:31 przez Inekane, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez frik » 24 cze 2013, o 16:56

Masz rację, ta roślina na zdjęciu to Crepidomanes auriculatum. Pomyliłem się :), powinno być to zdjęcie:
Obrazek

Nie boisz się, że szczupieńczyki szybko opuszczą akwarium jeśli nie będzie przykryte?
Kamil
Avatar użytkownika
frik
Użytkownik
 
Posty: 176
Dołączył(a): 14 paź 2010, o 12:48
Lokalizacja: Wrocław

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 24 cze 2013, o 19:38

Cuspidata charakterystycznie brązowieje w pewnych warunkach, często o tym piszą na zagranicznych forach. Zastanawiam się czy może ma to związek z dużym przenawożeniem micro, szczególnie żelazem.

Co do szczupieńczyków - na początku były cztery, dwie parki. Jeden samiec zdechł niespodziewanie kilka dni po zakupie, jedna samica wyfrunęła, parka ma się dobrze już od pół roku. Właśnie zastanawiam się nad zakupem małego stadka tylko nie wiem czy nie powyskakują. Szczerze mówiąc nigdy nie widziałam jak skaczą, są teraz w pustym akwarium (żadnych innych mieszkańców) i pomimo energicznego pływania, również w toni, przy powierzchni są spokojne. Są dość drogie więc muszę to poważnie przemyśleć.

Rozważałam jeszcze nad b. brigittae zamiast większej ilości szczupieńczyków ale po tym co napisał Andrzej boję się, że zaszyją się w rotali i tyle je będzie widać. Z drugiej strony nie wszyscy piszą, ze one są takie nieśmiałe a u mnie brak większych ryb i dużo zacienionych stref, szczególnie gdy microsora się rozrosną.
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez frik » 24 cze 2013, o 20:11

Mi kiedyś szczupieńczyk wyskoczył mimo pokrywy (miała kilka szczelin). Osobiście polecał bym jakieś pływające rośliny tyle, że to zmniejszy ilość światła dla pozostałych roślin.
Co do b. brigittae mam trochę inne zdanie. Trzymałem je w kostce 30l, tak z 8 sztuk i nie zauważyłem żeby były płochliwe. W akwarium nie było innych ryb, tylko krewetki. Roślin też nie było za wiele.
Ostatnio nawet myślałem nad zakupem stadka około 15 sztuk do 60l.
Kamil
Avatar użytkownika
frik
Użytkownik
 
Posty: 176
Dołączył(a): 14 paź 2010, o 12:48
Lokalizacja: Wrocław

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 24 cze 2013, o 20:28

Pływające nie wchodzą w grę. I tak mam zaledwie 70W. Moim zdaniem przy mizube rośliny na powierzchni kiepsko się komponują.

No z tymi szczupieńczykami mam trochę dylemat. Te błękitne oczka są na prawdę śliczne.

Tu są filmiki z akwariami otwartymi i są szczupieńczyki, więc chyba nie jest tak źle.
http://www.youtube.com/watch?v=FZ9V4_WQz-A
http://www.youtube.com/watch?v=goQGXpc4rks
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 4 lip 2013, o 16:28

Mała aktualizacja bo muszę się pochwalić.
Moja ukochana parka szczupieńczyków odbyła tarło :D Zmniejszyłam CO2 pH do 5 dodatkowo podmieniając więcej niż zwykle wody i udało się.Ikra została złożona na mchu i na pewno nie wyłowiłam wszystkiego szczególnie jeśli jest rozsiana na kilka kęp mchów. Naliczyłam około 6-10szt. dwie już się wykluły. Artemia doszła dopiero dzisiaj więc jeszcze co najmniej 24h do podania. Mam nadzieję, że maluchy sobie poradzą korzystając z naturalnego planktonu w akwarium.

Z flory:
Szczególnie pozytywnie zaskoczył mnie china moss - pięknie uporządkowane gałązki, największy jaki u mchów do tej pory widziałam kontrast pomiędzy ciemną, zimną zielenią gałązek a jasnozielonymi końcówkami. Bardzo ładnie to wygląda. Flame moss jest bardzo blisko powierzchni i również się zieleni i powoli podnosi.
Poza tym mała awaria dyfuzora i rotala strzela focha - zaczyna się marszczyć i młode liście są karłowate.

Jak zdobędę lepszy aparat niż lumia 800 to pochwalę się całością i o ile wykarmię - maluchami :D
Pozdrawiam! ;)
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Andrzej » 4 lip 2013, o 19:39

Moje gratulacje!
P.S.-Przydał by się aparat z dobrym trybem Macro... :D
Obrazek
Prawdziwy facet nie je miodu !... Prawdziwy facet żuje pszczoły! ! !
I pamiętaj....Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć Dieslem.
Mail- shrimps.life@gmail.com
GG- 32663094
Pozdrawiam "leszcz25"
Avatar użytkownika
Andrzej
Grupa DFA
 
Posty: 2552
Dołączył(a): 15 gru 2009, o 22:51
Lokalizacja: Szczepanów (Dolnośląskie)

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Serqu » 4 sty 2014, o 08:53

Dominika dałabyś aktualkę.
Jeśli nie odpisuję dłuższy czas na PW to oznacza że mam w robocie jihad, w związku z tym proszę o cierpliwość.
360L - Nowy Telewizor; 375L - Fangorn Forest; 375L - Serkowe Iwagumi; SPIS ARTYKUŁÓW
Obrazek
Avatar użytkownika
Serqu
Grupa DFA
 
Posty: 1024
Dołączył(a): 17 kwi 2012, o 03:35
Lokalizacja: Brzeg Dolny

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 4 sty 2014, o 18:08

Oj niechałbyś teraz tego widzieć. ;) Ostatnio mam sporo na głowie i w butelkę z azotem wlałam fosfor. Długie mocne nitki zagościły i nie chcą odpuścić a najbardziej wkurzające, że są tylko na trawniczku i mchach.
Idę sprzątać jak coś ogarnę to wrzucę, chociaż aż serce boli jak się na tę biedę patrzy.
Ale muszę przyznać, że twój Anubias radzi sobie świetnie, odpycha nitki (w jego sąsiedztwie jakoś dziwnym trafem nic się nie wylęga :D ) i chyba został moim ulubionym elementem wystroju.
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 4 sty 2014, o 18:25

Panowie co to jest do jasnej...?
Zdjęcie kiepskie ale to wyrosło w takim miejscu, że nie ma jak zrobić lepsze. W sumie niewiele więcej mogę powiedzieć: struktura drzewka, kolor czarny i rośnie na korzeniu.
WP_000520.png
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez szumu » 4 sty 2014, o 18:57

Wygląda to na lśniątkę zatokową, może wcześniej była zaszczepiona na korzeniu.
szumu
Użytkownik
 
Posty: 181
Dołączył(a): 17 paź 2012, o 19:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 4 sty 2014, o 19:23

Mam mini pelię w baniaku i rzeczywiście struktura to strzał w dziesiątkę, przynajmniej na pierwszy rzut oka tylko, że to jest czarne. Nawet nie brązowe tylko czarne i rośnie sobie obok mini peli w najlepsze...
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 21 mar 2014, o 20:09

Mała aktualizacja... ze stycznia :? Trawnik jak widać dalej w rozsypce.
Obrazek

Trident zarósł pół baniaka (część wymieniłam na mangrowce) a rotal już nie ma, jak zrobię porządek to może coś z tego jak to obecnie wygląda wrzucę :D
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez bartek2462 » 21 mar 2014, o 20:28

Mnie się bardzo podoba , tak trochę mrocznie przy tym oswietleniu a zarazem zielono. Na pierwszy rzut oka wygląda jak dżungla :) Jak dla mnie super :brawo:
Avatar użytkownika
bartek2462
Stały wyjdacz
 
Posty: 399
Dołączył(a): 19 sty 2014, o 21:43

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 21 mar 2014, o 20:39

Dzięki :D
No korzonki mnie zaskoczyły bo są teraz ciemnobrązowe, nic z tego cynamonowego kolorku nie zostało. Plus oświetlenie nieco od tyłu daje taki efekt, że one są w swoim własnym cieniu.
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez antek1981 » 22 mar 2014, o 06:55

Bardzo fajny klimacik.
Avatar użytkownika
antek1981
Donator
 
Posty: 652
Dołączył(a): 14 wrz 2012, o 18:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Andrzej » 22 mar 2014, o 08:32

Super wygląda. Też od niedawna mam Tridenta. Bardzo ładne, jak nie najładniejsze Microsorium.
Obrazek
Prawdziwy facet nie je miodu !... Prawdziwy facet żuje pszczoły! ! !
I pamiętaj....Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć Dieslem.
Mail- shrimps.life@gmail.com
GG- 32663094
Pozdrawiam "leszcz25"
Avatar użytkownika
Andrzej
Grupa DFA
 
Posty: 2552
Dołączył(a): 15 gru 2009, o 22:51
Lokalizacja: Szczepanów (Dolnośląskie)

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 23 mar 2014, o 15:25

Planowałam małą przycinkę bo Trident zarósł pół baniaka a przez Fontannusa na wyższych gałęziach trawnik nie miał szans ale babcia przyniosła "niechcąco" 4l keramzytu. No i tak to się skończyło.

Brązowa woda jest dlatego, że odkopałam przy tych górkach substrat podżwirowy. :x Jakoś to przetrwam.

Keramzyt niestety pływa ale musiałam coś z nim fajnego zrobić. No i stanęło na górkach.
Obrazek
Materiały: myjka która jest perfekcyjną siatką do mocowania roślin no i jako siatka trzymająca keramzyt w kupie też się dobrze sprawdziła, recepturki

Obrazek
Chwasty, które powyciągałam ze starego układu oraz użyte mchy. Reszta chyba pójdzie na sprzedaż/wymianę.

Najważniejsze, nie ma jeszcze połowy roślin. Musi dojść jeszcze mały heniek, micranthemum umbrosum i może jakaś rotalka na tło.
Obrazek

Z dużym zdjęciem wstrzymam się do czasu gdy przyjdzie reszta roślin i coś niecoś odżyje tu.
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 3 kwi 2014, o 18:39

Rośliny w tej aranżacji:
Anubias barteri nana bonsai
Bolbitis Heteroclita Cuspidata
Bucephalandra sp. Bukit Kelam
Bucephalandra sp. Dark Grey Wave
Bucephalandra sp. Lamandau B
Bucephalandra sp. Mini Catherine
Bucephalandra sp. Purple Rain
Bucephalandra sp. Pygmea
Bucephalandra sp. Rubro Uvae
Bucephalandra sp. Sanggau V4
Bucephalandra sp. Theia Blue
Hemianthus callitrichoides 'cuba'
Hygrophila pinnatifida
Micranthemum umbrosum
Microsorium pteropus
Microsorium trident
moss - Creeping - Vesicularia sp.
moss - Flame - Taxiphyllum sp.
moss - Milimeter - Barbula sp.
moss - Mini pearl - Blepharostoma trichophyllum
moss - Mini Weeping -
moss - Phoenix - Fissidens Fontanus
moss - Plagiochilaceae sp. Cameroon
moss - Spiky/Peacock/Queen - Taxiphyllum sp.
moss - Wave - Loxogramme sp.
Riccardia chamedryfolia - Minipelia

Małego Heńka mam z in-vitro od vitroplantu, świetne rośliny! Polecam bo jakość i ilość vs. cena są bardzo zachęcające w porównaniu do innych producentów.
Obrazek

Kwitnąca bucka:
Obrazek

A ogólnie wygląda to tak:
Obrazek

Muszę coś zrobić z prawą stroną tylko jeszcze nie wiem co. Mam nadzieję, że jak się lewa rozrośnie to równowaga powróci bo jak na razie wygląda trochę łyso w porównaniu do prawej która hodowana była jeszcze w starej aranżacji.
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez lipagol » 8 kwi 2014, o 10:56

Gdzie we wrocku maja malego henia od vitroplantu
Avatar użytkownika
lipagol
Donator
 
Posty: 188
Dołączył(a): 29 sie 2013, o 14:12
Lokalizacja: Wrocław

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 8 kwi 2014, o 13:18

Szczerze mówiąc nie wiem, nie mają listy sklepów. Oni są z wielkopolski chyba. Ja zamawiałam mailowo bezpośrednio od nich ze strony. Przy jednej puszce dość droga przesyłka ale może więcej osób z Wro będzie coś chciało to się koszta rozłożą.
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Ossesmayer » 8 kwi 2014, o 13:50

ja byłabym chętna na wspólne zamówienie heńka.

Inekane, do ciebie mam pytanie. Po jakim czasie u Ciebie korzenie zrobiły się ciemnobrązowe?
Avatar użytkownika
Ossesmayer
Użytkownik
 
Posty: 82
Dołączył(a): 8 lut 2014, o 18:22

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 8 kwi 2014, o 17:41

Jest to proces stopniowy i cieżko określić ale myśle, ze po pół roku. Jest to związane z rozkładem drewna. Po zdrapaniu miększej warstwy druciakiem drewno jak widać znów jasne.

Vitroplant ma może nie tak szeroka ofertę jak inni ale i tak jestem bardzo zadowolona. Zamawialam jeszcze M. Umbrosum i jakość fenomenalna, 1/3 wysłałam Oxyemu to sie może tez wypowie. Kupiłam ej dość małe to w tydzień na świetle dobiły do wieczka.

Wada jest duża ilośc żelu który cieżko wypłukać, naprawdę niemozliwosc ale jak za 12 zł jestem bardzo content.
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Ossesmayer » 8 kwi 2014, o 18:03

Mam ten sam rodzaj korzenia i zastanawiam się czy jest jakiś sposób na utrzymanie jego jasnej barwy.
Akwarium swoją drogą przepiękne:)
Avatar użytkownika
Ossesmayer
Użytkownik
 
Posty: 82
Dołączył(a): 8 lut 2014, o 18:22

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Towle » 8 kwi 2014, o 20:37

W Brzegu jest też firma zajmująca się roślinami in vitro. W piątki są na giełdzie we Wrocławiu, więc można na przesyłce zaoszczedzić, wstęp na giełdę 8 zł chyba i też ceny niższe niż w sklepie.
Towle
Użytkownik
 
Posty: 60
Dołączył(a): 21 gru 2013, o 21:57
Lokalizacja: Wrocław

Re: [112l] Latający Holender

Postprzez Inekane » 8 kwi 2014, o 22:04

Wydaje mi się, że bez poważnej ingerencji nie. Są to naturalne procesy i dopóki nie zalakierujesz drewna lub nie zalejesz akwarium lizolem nie da się tego powstrzymać ;) Zdecydowanie odradzam też czyszczenie drewna w akwarium - już w łazience ja, wanna i pół ściany było brązowe a co dopiero w zbiorniku.

Części korzeni nie ruszałam ale np. phoenix moss da się usunąć tylko druciakiem. Tylko. Może jeszcze tarka by podziałała. Korzenie te zachowywały się dokładnie tak jak "świeżo" wrzucone do akwarium - śluzowce jako pierwsza fala a później już spokój.
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Zostaw komentarz

Następna strona

Powrót do Akwaria 69 - 250L

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości