Cześć. Wpadłem ostatio na pomysł, by założyć 300 litrowe paludarium.Mam zbiornik 120x50x50, myślałem żeby zrobić część podwodną na wysokość 35cm. Chciałbym wsadzić tam jakieś ryby, myślałem nad black water. oczywiście nie wejdą tam żadne wielkie pielęgnice, ale na przykład meeki, miodowe albo jakieś guinacary? powiedzmy 2+2 gujanki, jakaś ławiczka i corydoras adolfoi. udaloby sie? na części nadwonej myślałem nad jakimiś mniejszymi krabami. mam tylko jedno zasadnicze pytanie. Jakie rośliny można wsadzić w część nadwodną? w poniedziałek lece do Leroy Merlin, znajdzie się tam coś? Prosiłbym o kilka propozycji roślin, by nei trzeba było do lasu zapierniczać, bo we wrocławiu ciężko z lasem i mówię tutaj raczej o roślinach stricte nadwodnych a nie takich, które wyrastają ponad powierzchnię. Jeśli mam fogger, to udałoby się wyhodować np Heńka, montecarlo czy jakieś althernanthere w formie emersyjnej? tak, by wilgoć z mgły je nawadniała. dzięki za podpowieedzi
-- 3 lip 2020, o 13:25 --
zle sie wyrazilem, nie black water tylko ameryke poludniowa i srodkowa mialem na mylsi.