.

Drodzy akwaryści!

Rabaty dla forumowiczów DFA
Kliknij tutaj aby dowiedzieć się więcej


W jaki sposób ułatwiamy sobie życie akwarystyczne

[ Komentarze Facebooka]

Ogólne dyskusje

Moderatorzy: Grupa DFA, Grupa DFA

W jaki sposób ułatwiamy sobie życie akwarystyczne

Postprzez massacra » 8 sty 2014, o 08:26

Witam,
chciałbym abyśmy w tym temacie opisywali swoje patenty na ułatwienie sobie życia w związku z obsługą zbiorników.
Nie ma głupich pomysłów a nóż komuś przyda się właśnie Twój...

ZAPRASZAM DO DZIELENIA SIĘ SWOIMI WYNALAZKAMI ;)
Avatar użytkownika
massacra
Przyjaciel
 
Posty: 611
Dołączył(a): 17 wrz 2012, o 10:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: W jaki sposób ułatwiamy sobie życie akwarystyczne

Postprzez massacra » 8 sty 2014, o 08:46

PODMIANY PO MOJEMU:
jak miałem 360-tkę to robiłem co tydzień ok 70 l i wyglądało to tak:
do pojemnika o pojemności ok 85 l dzień wcześniej wlewałem ok 25 l kranówki a w dniu podmiany uzupełniałem ten pojemnik RO, które przez noc zbierałem. Po wszystkich zabiegach pielęgnacyjnych spuszczałem wodę z baniaka (zwykłym wężem ogrodowym, do wanny lecz nie bezpośrednio ponieważ zawsze jakiś syf się zassał lub piasek i żeby nie zatkać sobie spływu w wannie wkładałem inny pojemnik do wanny do niego wylot węża ogrodowego i woda leciała a większy syf zostawał w pojemniku na dnie który to później wyrzucałem).
W trakcie spuszczania wody, w pojemniku ze świeżą wodą umieszczałem grzałkę taką jaką kiedyś gotowało się wodę (kupione na Allegro za ok 15 pln) termometr oraz jakąś małą pompkę np pat mini (ja mam taką awaryjną) po ok 20-30 min woda osiągała pożądaną temperaturę.
Następnie do pojemnika wkładałem największego atmana z wężem 16/22 i za jego pomocą przepompowywałem wodę z pojemnika do baniaka. POLECAM to rozwiązanie bardzo wygodne ;) .
Avatar użytkownika
massacra
Przyjaciel
 
Posty: 611
Dołączył(a): 17 wrz 2012, o 10:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: W jaki sposób ułatwiamy sobie życie akwarystyczne

Postprzez Serqu » 8 sty 2014, o 16:19

Ja kiedyś podmiany robiłem w następujący sposób woda wężykiem do wiadra, spacer farmera i do WC.
Natomiast świeża woda z kranu do 5-o litrowych butelek po wodzie mineralnej i do baniaka.
Oczywiście przy moim rozmiarze baniaka po takiej operacji byłem wyjechany jak koń po westernie.
Na ostatniej Zoobotanice mój przedmówca mnie wyśmiał i przedstawił powyższy sposób.
Ja jednak postanowiłem go zmodyfikować. :twisted:
PODMIANY PO MOJEMU:
Zakupiłem pompę Atman i wąż ogrodowy 20-o metrowy. Spokojnie sięga z baniaka do łazienki.
Pompa z jednym wężem do baniaka drugi koniec węża do miski stojącej w wannie i start.
Jak woda zacznie płynąć można wyłączyć pompę, grawitacja zrobi resztę.
Miska w wannie ma na celu zatrzymanie syfów które mogłyby zatkać odpływ. Nadmiar wody wylewa się z miski do wanny a syfki zostają w misce. Po zakończeniu operacji syfki do WC.
Następnie do miski w wannie wlewam wodę z kranu, właściwą temperaturę ustalam organoleptycznie tzn. wkładam palucha i odpowiednio reguluję ciepła i zimna wodą.
Pompa wędruje z baniaka do miski i ruch wody zaczyna się w drugą stronę. Oczywiście ten sposób jest o wiele mniej meczący niż poprzedni. Koszt pompy i węża 115 PLN.
Jeśli nie odpisuję dłuższy czas na PW to oznacza że mam w robocie jihad, w związku z tym proszę o cierpliwość.
360L - Nowy Telewizor; 375L - Fangorn Forest; 375L - Serkowe Iwagumi; SPIS ARTYKUŁÓW
Obrazek
Avatar użytkownika
Serqu
Grupa DFA
 
Posty: 1024
Dołączył(a): 17 kwi 2012, o 03:35
Lokalizacja: Brzeg Dolny

Re: W jaki sposób ułatwiamy sobie życie akwarystyczne

Postprzez miroon » 8 sty 2014, o 16:39

Najpierw zbadałem parametry wody w kranie testami kropelkowymi, okazało się że woda nie jest zbyt twarda i nie w niej chloru, więc mogę lać wodę do podmian bezpośrednio z kranu.
Spuszczam wodę wężem ogrodowym przy wykorzystaniu logicznej grawitacji, spuszczenie polowy wody z 450l zbiornika trwa około 20min a ja nic nie muszę robić, nalewanie odbywa się poprzez podłączenie do kranu przy pomocy złączki ogrodowej węża i ustawieniu temperatury wody podobnej jak jest w akwarium (badana przez dotyk) trwa to szybciej bo w 10 min zbiornik jest pełny.
Przy okazji podmian wcześniej warto zrobić przycinkę roślin bo łatwiej jest oczyścić zbiornik z resztek nie zebranych sitem roślin które całkowicie zasysam wężem podczas spuszczania wody.
Avatar użytkownika
miroon
Donator
 
Posty: 973
Dołączył(a): 31 gru 2013, o 01:02
Lokalizacja: Bolesławiec, Venlo

Re: W jaki sposób ułatwiamy sobie życie akwarystyczne

Postprzez gienierator » 8 sty 2014, o 21:00

Mój sposób na podmiany to w kuchni pod parapetem w głębokiej wnęce trzy kanistry po 30l , zmostkowane i podłączone do zewnętrznej pompy z wężem ogrodowym ok 20m . W baniaki lane RO pół na pół z rurowitem i w odpowiednim momencie podawane do zbiornika , ze zbiornika zwykły spacer farmera. ;)
pozdro...
Avatar użytkownika
gienierator
Przyjaciel
 
Posty: 218
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 18:10
Lokalizacja: Wrocław

Re: W jaki sposób ułatwiamy sobie życie akwarystyczne

Postprzez sepher » 8 sty 2014, o 21:25

Najlepszą metodą jest przejście na solniczkę ;p Nie robię podmian, co jakiś czas dolewam odparowaną wodę ^^
sepher
Użytkownik
 
Posty: 193
Dołączył(a): 23 mar 2010, o 22:43

Re: W jaki sposób ułatwiamy sobie życie akwarystyczne

Postprzez gienierator » 8 sty 2014, o 21:53

sepher napisał(a):Najlepszą metodą jest przejście na solniczkę ^^

Jest jeden problemik ,l za diabła mi się nie podobają ( w głównej mierze z powodu ambiwalentnych uczuć do odłowowych ryb) ;)
pozdro...
Avatar użytkownika
gienierator
Przyjaciel
 
Posty: 218
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 18:10
Lokalizacja: Wrocław

Re: W jaki sposób ułatwiamy sobie życie akwarystyczne

Postprzez kixer » 8 sty 2014, o 22:14

sepher napisał(a):Najlepszą metodą jest przejście na solniczkę ;p Nie robię podmian, co jakiś czas dolewam odparowaną wodę ^^

A najlepiej to w ogolę to zlikwidować w p...u, więcej pieniędzy w portfelu, mniej obowiązków, mniej problemów, więcej czasu dla samego siebie oraz bliższych, już nawet nie wspomnę o czasie, który tracę czytając te wszystkie głupoty na forach.
DAAAAAAAAAA!
Co ja tutaj jeszcze robię?
:d
Avatar użytkownika
kixer
Donator
 
Posty: 343
Dołączył(a): 10 lip 2012, o 23:04
Lokalizacja: Świdnica

Re: W jaki sposób ułatwiamy sobie życie akwarystyczne

Postprzez rafko » 8 sty 2014, o 22:30

Ja jak miałem 200l to do podmiany kupiłem 12mb węża fi16 mm w obi. Na jednym końcu zamontowałem siteczko aby nie zasysało ryb/krewetek a drugi koniec do kabiny prysznicowej - zassanie i jazda. Natomiast doładywałem w tej sposób że odkręcałem słuchawkę od prysznica i idealnie zamiast niej wciskałem wąż. Ani razu się nie wypięło ale 2 razy przelałem baniak bo zapomniałem :lol: :lol: :lol:
Avatar użytkownika
rafko
Użytkownik
 
Posty: 59
Dołączył(a): 11 lut 2013, o 14:35
Lokalizacja: Wrocław

Re: W jaki sposób ułatwiamy sobie życie akwarystyczne

Postprzez sepher » 8 sty 2014, o 23:41

gienierator napisał(a):
sepher napisał(a):Najlepszą metodą jest przejście na solniczkę ^^

Jest jeden problemik ,l za diabła mi się nie podobają ( w głównej mierze z powodu ambiwalentnych uczuć do odłowowych ryb) ;)
pozdro...


A placki to pewnie wyhodowano z połączenia kota domowego i patelni, tak więc zasoby natury nie zostały uszczuplone ? ;p
sepher
Użytkownik
 
Posty: 193
Dołączył(a): 23 mar 2010, o 22:43

Re: W jaki sposób ułatwiamy sobie życie akwarystyczne

Postprzez Szymijohn » 8 sty 2014, o 23:49

kixer napisał(a):
sepher napisał(a):Najlepszą metodą jest przejście na solniczkę ;p Nie robię podmian, co jakiś czas dolewam odparowaną wodę ^^

A najlepiej to w ogolę to zlikwidować w p...u, więcej pieniędzy w portfelu, mniej obowiązków, mniej problemów, więcej czasu dla samego siebie oraz bliższych, już nawet nie wspomnę o czasie, który tracę czytając te wszystkie głupoty na forach.
DAAAAAAAAAA!
Co ja tutaj jeszcze robię?
:d

Kurna przez rybki i dfa na fejsa nie logowalem sie od 2 tygodni.
Hm nie ma to jak dobre hobby. Dzieki Mamo. :D
Ale dzieki DFA zostalo mi troche kady w portfeliku ;) dzieki Serqu i parkiet96
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: W jaki sposób ułatwiamy sobie życie akwarystyczne

Postprzez gienierator » 9 sty 2014, o 10:55

sepher napisał(a):
A placki to pewnie wyhodowano z połączenia kota domowego i patelni, tak więc zasoby natury nie zostały uszczuplone ? ;p

Bardziej o to mi chodzi że ostatnio moda na dziki powstała a mnie osobiście to nie kręci , faktem jest że gdyby nie odłowy
to byśmy w baniakach trzymali kolorowy piaseczek i poliuretanowe rybki. ;)
pozdro....
Avatar użytkownika
gienierator
Przyjaciel
 
Posty: 218
Dołączył(a): 8 wrz 2011, o 18:10
Lokalizacja: Wrocław

Re: W jaki sposób ułatwiamy sobie życie akwarystyczne

Postprzez massacra » 9 sty 2014, o 13:13

Panowie chciałbym aby ten temat był pożyteczny dla wszystkich i proszę się trzymać głównego nurtu NASZE WYNALAZKI, POMYSŁY ITD.

Pewnie dla wielu to urządzonko jest dobrze znane a innym nie koniecznie się przyda lecz wspomnę o nim (dowiedziałem się o istnieniu tego dopiero na tegorocznej botanice dzięki Danielowi także 1:1 w pomysłach Daniel ;) ) mówię o skimmerze.
Zakupiłem ten mały wynalazek dokładnie model Eheim SKIM 350. Super sprawa i odkąd go mam tafla krystaliczna, szczególnie przydatne jak ktoś ma otwarty baniak i spogląda z góry lub robi fotki i np odbicie zwierzaczka w lustrze wody daje nieziemski efekt.

Ma też kilka małych minusów: trzeba wyłączać jak się karmi pokarmami które od razu nie toną, u mnie mała gąbeczka zapycha się po trzech dniach i przepływ spada do 0 oraz kilka małych rybek wpłynęło do skimmera i wyciągnąłem je już niestety nieruchliwe :( .

Ale taflę czyści świetnie - POLECAM !!!
Avatar użytkownika
massacra
Przyjaciel
 
Posty: 611
Dołączył(a): 17 wrz 2012, o 10:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: W jaki sposób ułatwiamy sobie życie akwarystyczne

Postprzez massacra » 28 sty 2014, o 21:00

Mam kolejny patencik na ułatwienie sobie życia, szczególnie dla tych którzy zbierają RO.
Czy zdarzyło Wam się zalać podłogę np. parkiet lub panele podczas zbierania RO ?
Mi niestety kilka razy i efekty już widać na panelach :(.
Taka mała syrenka na baterię z kabelkiem na którym są dwa bolce i jak woda zrobi zwarcie (zamknie obieg) syrena wyje. Proste ale skuteczne, kładę syrenkę na bańkę a kabelek umieszczam kilka cm od powierzchni i jak już się nazbiera wystarczająco dużo RO syrenka zaczyna wyć a ja nie przegapię tego momentu i wszystko cacy :D .

Tak to wygląda:
IMGP4466.JPG


a to końcówka
IMGP4467.JPG
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
massacra
Przyjaciel
 
Posty: 611
Dołączył(a): 17 wrz 2012, o 10:06
Lokalizacja: Wrocław

Re: W jaki sposób ułatwiamy sobie życie akwarystyczne

Postprzez r4ll » 28 sty 2014, o 21:56

Przy podmianach (baniak 200L) Wiadro (15L) klade na pokrywie i spinaczem do włosów do krawędzi wiaderka mocuje wężyk (taki wąski, jak od napowietrzacza). Zaciągam wodę a ta woda spływa sama przez ponad 50 minut. Dzięki temu w baniaku nie odnotowuję gwałtwnych skoków temperatury, a wszystko odbywa się samo bez mojej pomocy :)
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Zostaw komentarz


Powrót do Forum ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość