.

Drodzy akwaryści!

Rabaty dla forumowiczów DFA
Kliknij tutaj aby dowiedzieć się więcej


Wyniki wody i gnijące kabomby ...

[ Komentarze Facebooka]

Wszystko na temat parametrów wody itd.

Moderator: Grupa DFA

Wyniki wody i gnijące kabomby ...

Postprzez kedar33 » 13 sty 2014, o 11:06

Witojcie

Chciałem prosić o pomoc. Zrobiłem testy wody ale mam za mało wiedzy żeby zinterpretować wyniki.

Aktualnie, od 5 dni podaję węgiel Aqua-artu (4ml/d bo zaczynały się glony) i żelazo (1ml/d). W końcu się czerwone amazonki wybarwiły. Dosłownie, w ciągu kilku dni na żabienicach pojawiło się dużo nowych listków.

Problem mam z kabombami. Brązowieją i gniją dolne gałązki.

Poza tym, chyba trochę zbyt zasadowo.

Ph 8
KH 7
NO2 0,05
NO3 5
NH4 <0,05
Fe 0,1

Testy kropelkowe JBL.

Jeszcze zdjątko. Na dole starsze ;)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
72l "telewizora"
kabomby i żabienice, 12 Innesek, Loricardia Red. będą jeszcze otoski i pielęgniczki ze dwie.
Filtr Eheim 2010 gąbka+Matrix, 25 stC, 39W świetlówki, 10-11 h dziennie.
Avatar użytkownika
kedar33
Nowicjusz
 
Posty: 23
Dołączył(a): 30 gru 2013, o 12:52

Re: Wyniki wody i gnijące kabomby ...

Postprzez Alart » 13 sty 2014, o 11:30

Jeśli to to co w opisie, to należałoby zrobić sobie armatkę torfową i robić kwaśną wodę. Tej wody mieszać z kranówą jakoś tak, żeby pH wody w podmiance 10% nie różniło się o więcej niż 1 od tego w akwarium. Dobrze byłoby zbić do 7, nawet do 6,5. Jak robisz podmiankę np. 20%, to pH nie powinno się różnić bardziej niż 0,4. Tak informuję, bo z armatki popłynie 4,5pH, jak się wleje do akwa to można i 5 zrobić, przypadkiem wybijając sobie wszystko. Torf w obi 10l 6zł. Butelka plastikowa - 0.

Kabomby nie lubią wysokiego pH, tak wynika z mojego doświadczenia. Miałem te objawy co opisałeś i myślałem, że kabomby są trudne. Teraz mam je w pH 6,6 i wspaniale rosną, tylko ucinam czubki i sadzam obok.

Mało NO3! Albo będziesz nawoził (ale lepiej nie), albo dawał więcej żarcia rybom. Najlepiej dodaj te pielęgniczki szybko. Dla roślin sensowne wartości zaczynają się koło 20mg/l NO3, lepiej mieć 30. 5mg/l to wręcz dolna granica dla akwariów bez roślin. Tak, to nawozisz mikro, roślinki zjadły sobie wszystko co było, a więcej nie ma.
Avatar użytkownika
Alart
Stały bywalec
 
Posty: 296
Dołączył(a): 26 wrz 2013, o 17:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wyniki wody i gnijące kabomby ...

Postprzez Progress » 13 sty 2014, o 11:35

Nie dodawaj teraz NO3, tylko pozwól akwarium dojrzeć - cykl azotowy się jeszcze nie zamknął. Nie dodawaj nowych ryb zanim to nie nastąpi, bo dla ryb może się to źle skończyć.
Sprzedam ryby z tego wątku: world-of-cats-cat-fishe-s-of-the-world-t2953.html (sumokształtne i kosiarki).
rozne-sumy-i-kosiarki-t6284.html
Progress
Stały bywalec
 
Posty: 283
Dołączył(a): 7 lis 2010, o 18:34
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wyniki wody i gnijące kabomby ...

Postprzez kedar33 » 13 sty 2014, o 12:18

Akwa stoi od połowy listopada z roślinami a od 20 grudnia było kilka Innesek. Przez tydzień dodawałem starter Seachema. Czytałem, że NO2 na poziomie poniżej pięciu setek jest akceptowalne. Jak to w końcu jest ?

O torfie myślę, tylko,że niekoniecznie chciałbym BW :? Jak nie bedzie innego wyjścia to będę lał. Chemii żadnej nie chcę.
72l "telewizora"
kabomby i żabienice, 12 Innesek, Loricardia Red. będą jeszcze otoski i pielęgniczki ze dwie.
Filtr Eheim 2010 gąbka+Matrix, 25 stC, 39W świetlówki, 10-11 h dziennie.
Avatar użytkownika
kedar33
Nowicjusz
 
Posty: 23
Dołączył(a): 30 gru 2013, o 12:52

Re: Wyniki wody i gnijące kabomby ...

Postprzez Alart » 13 sty 2014, o 14:33

Obsada to BW. Rośliny też w zasadzie biotopowe. Nie nawaliłeś korzeni i śmieci, ale zwierzaki wymagania co do wody mają swoje, kwaśno musi być. Wyciąg z torfu jest dobry na wszystko i zbija pH. Lejesz np. dwie szklanki wyciągu z torfu i to powinno zbić pH o 0,2 w zakresie 8-6. A jak nie chcesz zmniejszać pH to mogłeś wziąć jakieś ryby, które żyją w pH 7,5, a nie 5,5...
RO możesz popróbować, z tym, że wtedy trzeba dodawać mikro, bo RO większości minerałów nie przepuszcza.

Cykl azotowy się zamknął. Testy wskazują 0,05, bo nie mogą wskazać 0,001. 0,05=0 na tych testach.
Avatar użytkownika
Alart
Stały bywalec
 
Posty: 296
Dołączył(a): 26 wrz 2013, o 17:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wyniki wody i gnijące kabomby ...

Postprzez kedar33 » 13 sty 2014, o 15:03

Dzięki Alart. Wiem, wiem ... bo widzisz ja bardzo lubię to BW w kwestii fauny i flory tylko mi to nieszczęsne "B" do końca nie pasuje :D . OK. Podejdę jeszcze dziś po jakiś bezpieczny torf, coś tam potnę i pokleję i zostanę działonowym. Zbijam Ph. Starać się co kilka dni o 0.2 ? Tak jeszcze myślę, że jak będę dokupował nowe rybska to będę musiał adoptować z sklepowej kranówki do mojego baniaczka ?
72l "telewizora"
kabomby i żabienice, 12 Innesek, Loricardia Red. będą jeszcze otoski i pielęgniczki ze dwie.
Filtr Eheim 2010 gąbka+Matrix, 25 stC, 39W świetlówki, 10-11 h dziennie.
Avatar użytkownika
kedar33
Nowicjusz
 
Posty: 23
Dołączył(a): 30 gru 2013, o 12:52

Re: Wyniki wody i gnijące kabomby ...

Postprzez Alart » 13 sty 2014, o 16:27

Wcale nie będzie tak czarno :)
Ja polecam docelowo pH 6,8, mniej nie ma sensu. Kranówka ma jakieś bufory i ten torf tak dobrze nie zbija jak przy RO, ale lejąc dwie szklanki co kilka dni możesz monitorować jak to się zmienia. Wydaje mi się, sprawdzałem to bardziej doświadczalnie niż obliczeniowo, że 6,8 będzie 25% torf, 75% kranówka. Te 0,2 to obliczeniowo dla pH torfówki =4,5.
Z tym, że ostrożnie, bo są te nieszczęsne NO2 i NH3, których ostatecznie nie wiadomo ile jest. Jak dodasz ryby + zmniejszysz pH zbyt mocno, to przypadkiem coś się może nie udać, bo musi się wykształcić inna flora bakteryjna. Ogólnie bakterii masz mało, bo mało azotu.
Proponuję takie postępowanie:
-zbić pH do 7,4
-dodać pielęgniczki,
-jak będzie OK z NO2 i NH3 zbijać dalej.

Standardowa procedura (gdzieś z neta):
Jak wpuszczać ryby do zbiornika:
-otwierasz pojemnik(worek z rybami)
-wlewasz pół szklanki wody z akwarium(nie koniecznie już docelowego nawet akwarium kwarantannowe)
-wkładasz orek z rybami do akwarium tak by ryby nie uciekły z worka(ustabilizowanie temperatury)
-po pół godzinie znów wlewasz pół szklanki wody (10minut raczej)
-tak postępujesz kilka razy
-wpuszczasz ryby do akwarium(Twój wybór czy z wodą z woreczka czy nie)

A niektórzy robią miesięczne kwarantanny i inne cuda. Jak się ma ryby za 100zł/szt i sprowadza F0 to lepiej przemęczyć się z kwarantanną niż potem żałować.
Avatar użytkownika
Alart
Stały bywalec
 
Posty: 296
Dołączył(a): 26 wrz 2013, o 17:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wyniki wody i gnijące kabomby ...

Postprzez Andrzej » 13 sty 2014, o 18:10

Alart napisał(a):Jeśli to to co w opisie, to należałoby zrobić sobie armatkę torfową i robić kwaśną wodę.

Jestem ciekaw jak wygląda takie ustrojstwo. Mógł byś rozwinąć temat i pokazać fotki podglądowe?
Obrazek
Prawdziwy facet nie je miodu !... Prawdziwy facet żuje pszczoły! ! !
I pamiętaj....Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć Dieslem.
Mail- shrimps.life@gmail.com
GG- 32663094
Pozdrawiam "leszcz25"
Avatar użytkownika
Andrzej
Grupa DFA
 
Posty: 2552
Dołączył(a): 15 gru 2009, o 22:51
Lokalizacja: Szczepanów (Dolnośląskie)

Re: Wyniki wody i gnijące kabomby ...

Postprzez kedar33 » 13 sty 2014, o 23:46

To może ja. Tu jest prosty opis, taniego DIY.
http://akwapodlasie.org/viewtopic.php?t=8546&postdays=0&postorder=asc&start=0

A to moje, naprędce sklecone badziewie. Urżnięty PET, w szyjce gąbka z filtra, załadowany do połowy torfem. Leci po kropelce ale dużo nie potrzebuję. W głębi, mętne "niedogony" czyli pierwsze 3-4 setki.
t23.jpg


po pierwszych 400 ml leci już takie coś
PH 4, KH 5
t2.jpg


torf by Brico
t1.jpg
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
72l "telewizora"
kabomby i żabienice, 12 Innesek, Loricardia Red. będą jeszcze otoski i pielęgniczki ze dwie.
Filtr Eheim 2010 gąbka+Matrix, 25 stC, 39W świetlówki, 10-11 h dziennie.
Avatar użytkownika
kedar33
Nowicjusz
 
Posty: 23
Dołączył(a): 30 gru 2013, o 12:52

Re: Wyniki wody i gnijące kabomby ...

Postprzez Andrzej » 14 sty 2014, o 09:50

Dzięki za fotki. Bardzo prosta konstrukcja i powiem szczerze, że nie spodziewałem się tak czystej wody po odsączeniu.
Napisz ile wody o PH <6 można uzyskać z jednego zasypania torfu?
Obrazek
Prawdziwy facet nie je miodu !... Prawdziwy facet żuje pszczoły! ! !
I pamiętaj....Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć Dieslem.
Mail- shrimps.life@gmail.com
GG- 32663094
Pozdrawiam "leszcz25"
Avatar użytkownika
Andrzej
Grupa DFA
 
Posty: 2552
Dołączył(a): 15 gru 2009, o 22:51
Lokalizacja: Szczepanów (Dolnośląskie)

Re: Wyniki wody i gnijące kabomby ...

Postprzez Alart » 14 sty 2014, o 10:25

Tak, dokładnie tak wygląda armatka torfowa w wersji podstawowej. Ja mam zakrętkę i rurkę, bez gąbki, jest wiecej farfocli, ale bez tragedii. Poza tym potem jest sedymentacja. Może wrzucę swoją na DIY, jak będę mieć wenę. Jak kiedyś szukałem, to widziałem większe armatki na dużych rurach PCV.

Ale fakt, armatki torfowe to rzadki patent. Mam wrażenie, że to dlatego, że producentom zależy na sprzedaży wyciągu z torfu, RO, substratów torfowych i innych cudów. Co by było, jakby każdy robił sobie wyciąg z torfu w domu, w cenie niższej niż 50 groszy, jak w sklepie taki wyciąg, może trochę zagęszczony można kupić za 20zł.

Z zasypania torfu można uzyskać bardzo dużo wody o pH4,5. Nie są to może tysiące litrów, ale setki na pewno. Przynajmniej RO. Biorąc pod uwagę cenę torfu...
Avatar użytkownika
Alart
Stały bywalec
 
Posty: 296
Dołączył(a): 26 wrz 2013, o 17:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wyniki wody i gnijące kabomby ...

Postprzez kedar33 » 14 sty 2014, o 12:50

Tak sobie przeliczałem co ludzie piszą i wyszło, że średnio z 10l torfu jest 300-350l stabilnego kwasibora. Potem można jeszcze nieco wyżąć ale już tak około ph 6. 10 litrów torfu kosztuje średnio 2-3 zł. Fajnie ...

Tak,Alart. Żyjemy w nowym wspaniałym świecie gdzie nie ma poparcia rynku dla prostych i tanich rozwiązań. To nie napędza popytu :ugeek: . Auto musi mieć komputer, gra dla dzieci - baterię. Wie o tym każdy kto chciał kupić coś z gaźnikiem albo bierki.

Zastanawiałem się jeszcze nad jedną kwestią. Wiem, że RO można kupiś już za nieco ponad 100 zł ale ....
Mam "kuchenny" filtr 10" z węglem aktywnym, widziałem zmiękczacze liniowe, wpinane na wężyk, czyli montaż banalny, za jakieś 20 zł. Teoretycznie po takim zestawie mam wodę pozbawioną chloru i kilku innych świństw. Miękką ale ... zmiękczacze wymieniają wapń i magnez na sód (koszmarnie uproszczając). Są stosowane w systemach uzdatniania wody pitnej ale jak jest z rybami.

Jaką rybska mają tolerancję na sód w wodzie ?
72l "telewizora"
kabomby i żabienice, 12 Innesek, Loricardia Red. będą jeszcze otoski i pielęgniczki ze dwie.
Filtr Eheim 2010 gąbka+Matrix, 25 stC, 39W świetlówki, 10-11 h dziennie.
Avatar użytkownika
kedar33
Nowicjusz
 
Posty: 23
Dołączył(a): 30 gru 2013, o 12:52

Re: Wyniki wody i gnijące kabomby ...

Postprzez Alart » 14 sty 2014, o 14:56

Dokładnie nie wiem. Wiem natomiast, że kąsaczowate i kardynałki są wrażliwe na sól kuchenną - dokładniej sód, bo na jony chlorkowe nie (niektórzy zakwaszają kwasem solnym). Dlatego nie wolno leczyć ich z ichtioftiriozy w posolonej wodzie, co jest normalną metodą w przypadku większości innych ryb. (Neonki to kąsaczowate.) Za to pielęgnicom z jezior Afryki sód nie przeszkadza, normalnie daje się sodę do podwyższenia pH.

Poza tym Mg, Ca są dobre dla roślin. Nie można wyjaławiać wody (chyba że BW :) ). Ja miałem ten problem po instalacji RO, bo roślinom zabrakło minerałów (lałem czyste RO, nie wiedziałem, że tak nie można). Teraz mieszam z kranówką i nawet nawożę ewentualnie. Nie polecam, bo to więcej roboty niż jest warte. Chyba że ktoś ma w tym jakiś konkretny cel, np. rozmnożenie neonków, one potrzebują ponoć 0 twardości.
Gdybym wiedział o armatkach torfowych 6 lat temu, gdy kupowałem RO, to bym go nie kupił. A jak już jest to korzystam.

pseudo-filtr-ro-t992.html <- tutaj na forum jest coś na temat czegoś takiego.
Avatar użytkownika
Alart
Stały bywalec
 
Posty: 296
Dołączył(a): 26 wrz 2013, o 17:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wyniki wody i gnijące kabomby ...

Postprzez kedar33 » 15 sty 2014, o 14:53

Dzięki. Tak myślałem,że jest jakiś haczyk. Zostanę na razie przy kranówie i torfie.

Podmiany zakwaszające w toku. Wyczytałem, że nie można torfianki lać nawet po rozcieńczeniu wodą z akwa. Wyłącznie ze świeżyną . Jakiś bufor podobno,czy cuś ...

Ten wielofiltr widziałem ale przy dzisiejszych cenach osmozy i zwykłych filtrów liniowych jest już nieopłacalny.
72l "telewizora"
kabomby i żabienice, 12 Innesek, Loricardia Red. będą jeszcze otoski i pielęgniczki ze dwie.
Filtr Eheim 2010 gąbka+Matrix, 25 stC, 39W świetlówki, 10-11 h dziennie.
Avatar użytkownika
kedar33
Nowicjusz
 
Posty: 23
Dołączył(a): 30 gru 2013, o 12:52

Re: Wyniki wody i gnijące kabomby ...

Postprzez Szymijohn » 15 sty 2014, o 19:54

Heh ciekawe? A mnie się tak zdaje, że jak ma się torf w filtrze to, ten filtr działa poniekond jak taka właśnie armatka, tylko przesącz jest właśnie wodą z akwarynki :)
Więc nie widzę problemu z wlewaniem przesączu bezpośrednio do baniaczka ;)
Ale mogę się mylić.
Raczej chodzi o to, że wlewając z czystą wodą masz większą kontrolę.
Bufor nie ma tu nic do rzeczy. Poza tym, że jest tu i tu.
Może chodzi bardziej o to, że wlewając bezpośrednio do wody masz miejscowo większe stężenie kwasów. Wlewać trzeba by było w małych porcjach.

Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: Wyniki wody i gnijące kabomby ...

Postprzez kedar33 » 16 sty 2014, o 14:47

Wziąłem to z Podkarpackiego Forum. Tu jest artykuł, punkt "nieporozumienia"
http://podforak.rzeszow.pl/viewtopic.php?t=1606
Może przeginam (pewnie tak) ale pomyślałem,że jeżeli wlewam miękką torfiankę do akwa, co dwa dni po te 500 ml to mogę w końcu dojść w okolice krytycznych 5KH i stracę kontrolę. A, że nagle mi powyłaziły okrzemki i jeszcze jakiś zielony syfek na podłożu to i tak wolę robić podmianki częściej.
Druga sprawa, to po działaniu armatki jestem pewny, że torf do filtra jest odpowiednio preparowany i oddaje kwas w tempie "cywilizowanym" Wydaje mi się, że gdybyś włożył do filtra zwykły torf ogrodniczy to po godzinie miałbyś PH 4.5 w całym akwarium.

Patrzę na moje "waterTV" i śmieje się sam z siebie. Poligon normalnie. Cały czas coś się dzieje. Zielone nitki, brązowy syf, czarny syf, brązowe gągle - radosne, kurcze, zamieszanie. Czytasz: za mało,za dużo, stosunek, ph, twardość, potas, magnez, no2, no3, amoniak ... Ja pierniczę !
A dzieciaki po prostu chciały sobie na rybki popatrzeć ...
:-o
72l "telewizora"
kabomby i żabienice, 12 Innesek, Loricardia Red. będą jeszcze otoski i pielęgniczki ze dwie.
Filtr Eheim 2010 gąbka+Matrix, 25 stC, 39W świetlówki, 10-11 h dziennie.
Avatar użytkownika
kedar33
Nowicjusz
 
Posty: 23
Dołączył(a): 30 gru 2013, o 12:52

Re: Wyniki wody i gnijące kabomby ...

Postprzez Szymijohn » 16 sty 2014, o 14:59

Z tego co się orientuje do filtra daje się max 0,5 l torfu włuknistego na 50 litrów wody (woda netto czyli poj akwa minus objętość wszystkiego co jest w nim a co wodą nie jest) ja teraz mam netto kolo 38-40l woda od krawędzi 1,5 cm)

Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Zostaw komentarz


Powrót do Chemia wody

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości