.

Drodzy akwaryści!

Rabaty dla forumowiczów DFA
Kliknij tutaj aby dowiedzieć się więcej


Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

[ Komentarze Facebooka]

Czyli czym najlepiej karmić nasze pociechy

Moderator: Grupa DFA

Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez Agnieszk » 28 mar 2019, o 09:30

Witam, mam takie pytanie, które ryby nie mogą jeść serca wołowego i jeśli ktoś wie to dlaczego ?, wiem bo gdzieś wyczytałam, że pyszczaki nie mogą jeść serca wołowego ale nie wiem czy można im podawać serce z indyka. Może nasi akwaryści się wypowiedzą.
Paletki są z grupy pielęgnic i są chowane na sercu wołowym a czy inne pielęgnice ( na przykład ramirezki ) mogą być również karmione sercem wołowym lub indyczym. Pozdrawiam Agnieszka
Agnieszk
Stały bywalec
 
Posty: 260
Dołączył(a): 10 lut 2016, o 14:53
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez napadywacz » 28 mar 2019, o 10:02

Ramirezki nie są pielęgnicami ,a pielęgniczkami.
Karmienie ryb produktami ze zwierząt stałocieplnym nie jest właściwe, daje tyle co jakbyś karmiła ryby nasączoną gąbką ryba to zje jest napełniona ale wartości odżywczych w tym nie ma a i wątroba dostaje strzała.
Przeczyta,j może tutaj piszą ciekawiej i bardziej merytorycznie:
http://aquajura.pl/viewtopic.php?t=2626
Ostatnio edytowano 28 mar 2019, o 14:49 przez napadywacz, łącznie edytowano 1 raz
napadywacz
Użytkownik
 
Posty: 118
Dołączył(a): 18 wrz 2010, o 13:44
Lokalizacja: JG

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez Kimo58 » 28 mar 2019, o 10:22

Fajny artykuł. Ja kiedyś czytałem także ciekawą dyskusję nt. serca wołowego w diecie paletek i jednym z argumentów przeciwników było pytanie jak często paletki wyskakują z rzek i atakują krówki, albo jak często mamy do czynienia z krowami-samobojcami, które topią się w rzekach amazońskich :)
Kimo58
Użytkownik
 
Posty: 54
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 18:50
Lokalizacja: Jordanów Śląski

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez Osama » 28 mar 2019, o 10:38

Serce wołowe jak kolega wyżej napisał IMO nie nadaje się dla ryb. Wojny w necie się ciągle o to toczą, ale taka jest moja opinia.
Ochotka - dla ryb pychotka ale często toksyczna, bo żyje w syfie.
Artemia/solowiec, rozwielitka, dafnia, krył, oczlik, larwy czerwonego komara są OK. Muszki owocówki też.
Sporo pielęgnic potrzebuje pokarmu roślinnego lub przynajmniej takiego dodatku w diecie. Najchętniej spożywane są brokuły, kalafior, brukselka, inne warzywa takie jak marchewka, ogórek, papryka można podawać po starciu na tarce.
Avatar użytkownika
Osama
Przyjaciel
 
Posty: 268
Dołączył(a): 19 gru 2009, o 11:53
Lokalizacja: Oława

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez Deadmau5 » 28 mar 2019, o 20:37

napadywacz napisał(a):Ramirezki nie są pielęgnicami ,a pielęgniczkami.
Karmienie ryb produktami ze zwierząt stałocieplnym nie jest właściwe, daje tyle co jakbyś karmiła ryby nasączoną gąbką ryba to zje jest napełniona ale wartości odżywczych w tym nie ma a i wątroba dostaje strzała.

Pielegniczki to pielęgnice tyle że są to małe rybki stąd nazwa zdrobniała. Porównanie serc do napęczniałej gąbki i że nie ma wartości odżywczych- ale wymyśliłeś :D gdyby tak było to dyski by nie rosły na sercach do ponad 20cm a rosną więc coś w tym jest. Wcale nie bronie serc jako pokarmu dla ryb, mam swoje zdanie na ten temat. Sam karmiłem dyski mixem na bazie serc, ale nie była to podstawa karma,były też mixy na krewetkach czy dorszu plus kilka pokarmów suchych od płatków po różne granulaty, spiruliną, artemią,komarem czy doniczkowcem. Ryby rosły zdrowe. Przy dyskach się to sprawdza, bardzo duża część dyskomaniaków stosuje serca czy to dobrze czy źle trzeba ocenić samemu. Ale tak myślę że.gdyby te.serxe było takie złe to chyba po tylu latach wyszłoby w "praniu" . Natomiast innych małych rybach ja serc nie używałem i nie używam bo po co?jest masa innych produktów które spokojnie wystarczą aby zapewnić różnorodność pokarmową dla naszych ryb. A argumenty typu że krowa nie wpadła do Amazonki i paletki jej nie jedzą :shock: które ryby słodkowodne jedzą w naturze krewetki słonowodne? Które jedzą ryby morskie? Czosnek? A może szpinak, pokrzywę sałatę albo soję która jest jednym z wypełniaczy sztucznych pokarmów i sto innych rzeczy którymi z powodzeniem karmimy ryby akwariowe. Zapraszam do dyskusji :)
Avatar użytkownika
Deadmau5
Stały bywalec
 
Posty: 296
Dołączył(a): 6 kwi 2014, o 16:37
Lokalizacja: ok.Wałbrzycha

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez napadywacz » 29 mar 2019, o 00:01

Deadmau5 napisał(a):Pielegniczki to pielęgnice tyle że są to małe rybki stąd nazwa zdrobniała. Porównanie serc do napęczniałej gąbki


Pielęgniczki to ryby po co się wysilać napiszmy ryby , to tak jak co poniektórzy piszą zbrojnik niebieski (również Ty) lub jeszcze bardziej ogólnikowo glonojad ,a większość nie ma zbrojnika niebieskiego(ancistrus dolichopterus) tylko kundelka ancistrusa sp.
Serca porównałem do gąbki nasączonej ,a nie napęczniałej i tego się będę trzymał za A.Sieniawskim:
"akwaryści stosowali najczęściej jako podstawowy składnik serca wołowe,gdyż ten rodzaj pokarmu jest pozytywnie przyjmowany przez wiele gatunków pielęgnic.Gatunki te nie potrafią jednak trawić znacznych ilości tłuszczów ,zawartych w mięsie ssaków,co prowadziło do chorób układu trawiennego i śmierci ryb."
cytat dotyczył pielęgnic z rodzaju Vieja.
Zapewne dojdzie z Twojej strony do ciętej riposty dla mnie jednakże jest to zakończenie tematu.
napadywacz
Użytkownik
 
Posty: 118
Dołączył(a): 18 wrz 2010, o 13:44
Lokalizacja: JG

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez Agnieszk » 29 mar 2019, o 00:18

Ja tam bym nie powiedziała, że to koniec tematu raczej dopiero początek rozważań, zastanówmy się również czym karmimy swoje ryby w akwariach, większość pokarmów suchych jet nie naturalna, paletki jedzące serca wołowe i żyją po 10 lat, nie wiele ryb tyle żyje, do miksu z serca dodaje się wiele innych składników jak krewetki, marchewkę, szpinak, suszoną rzęsę, pokrzywę, groszek, płatki suszone oraz witaminy, jak widać pokarm jest zbilansowany i zróżnicowany, Lecz nadal nikt się nie wypowiedział o różnicy serca wołowego od indyczego, bo jak wspomniałam rybą pyszczakom nie wolno podawać serca wołowego przynajmniej tak podają we wszystkich poradnikach ale nie wyczytałam, że nie wolno podawać serc z indyka. Ryby w naturze tak czy siak jedzą co innego niż ryby w akwariach oprócz oczywiście pokarmów żywych z pozyskaniem których są kłopoty. Proszę o dalsze rozważania i wypowiedzi. pozdrawiam serdecznie Agnieszka
Agnieszk
Stały bywalec
 
Posty: 260
Dołączył(a): 10 lut 2016, o 14:53
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez Deadmau5 » 29 mar 2019, o 08:04

Napadywacz, nie chodzi o cięte riposty tylko o rozmowę. Na pewno nie chodziło mi żeby się z Tobą tutaj wojować ;) po prostu Twoje stwierdzenie że serca nie mają żadnych wartości odżywczych jest nie trafne. Otóż mają bardzo dużą zawartość białka a mało tłuszczu i gdyby ryby tego nie trawiły to paletki by nie rosły do ponad 20cm. A co tłuszczów pewnie uczeni mają rację i tu nie zamierzam podważać ich zdania.pozdrawiam
Avatar użytkownika
Deadmau5
Stały bywalec
 
Posty: 296
Dołączył(a): 6 kwi 2014, o 16:37
Lokalizacja: ok.Wałbrzycha

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez Osama » 29 mar 2019, o 15:15

Agnieszka, przede wszystkim duuża część pyszczków to roślinożercy/wszystkożercy. Pokarmy mięsne czesto powinny stanowić jedynie dodatek do diety. Najpierw określ jakie masz gatunki, potem spróbujemy pomóc.
Wiem, że robisz fajne mixy dla swoich rybek, mieliśmy już okazję o tym porozmawiać. Skoro wokół miecha jest tyle zamieszania, to może warto zastąpić je np krewetkami?
Avatar użytkownika
Osama
Przyjaciel
 
Posty: 268
Dołączył(a): 19 gru 2009, o 11:53
Lokalizacja: Oława

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez Komendant » 29 mar 2019, o 20:21

Gdzieś wyczytałem że karmienie sercem wołowym albo ochotką to jak jedzenie czekolady. Nie zaszkodzi, ale nie powinno być podstawą diety.
Poza tym, w akwarystyce nie da się podawać naturalnych pokarmów, które jedzą dane gatunki ryb, trzeba stosować zamienniki, a tymi zamiennikami są właśnie warzywa, mięso, i granulat. Najważniejsze by zapewnić rybom wszystkie niezbędne minerały, witaminy i co tam jeszcze z jedzeniem otrzymują. Z tym, że dla ryb mięsożernych zwiększamy udział mięsa (owadów, owoców morza, serc) a dla roślinożernych udział np. spiruliny, warzyw. Człowiek też musi mieć urozmaiconą dietę. Ot cała filozofia.

PS. a mi się np podobają mrożone pokarmy dedykowane paletkom, do tego ochotka i płatki, wszystko na zmianę.
Avatar użytkownika
Komendant
Użytkownik
 
Posty: 60
Dołączył(a): 19 gru 2018, o 14:27
Lokalizacja: k/Poznania

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez Agnieszk » 29 mar 2019, o 20:33

Też myślę, że powinno się raczej karmić ryby pokarmami jak najbardziej zbliżonymi do naturalnych ale nie zawsze jest to możliwe a jeśli ktoś ma z parę szkiełek a w nich różne ryby o różnych gustach to staje się dość uciążliwe, prawdę mówiąc to ryby zjedzą prawie wszystko tylko czy im to zawsze wyjdzie na dobre. Pozdrawiam Agnieszka
Agnieszk
Stały bywalec
 
Posty: 260
Dołączył(a): 10 lut 2016, o 14:53
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez Robert M. » 29 maja 2019, o 09:37

Dyskusja (a rozumiem, że taką tu prowadzicie) powinna opierać się na ARGUMENTACH możliwych do sprawdzenia, czyli autor, praca, tytuł, rok wydania, itd. itd. Jeśli tego nie ma to uprawiamy bełkot, nic nie wnoszący do istoty tematu. Oto przykłady z waszych wypowiedzi:

"Gdzieś wyczytałem że karmienie sercem wołowym albo ochotką to jak jedzenie czekolady." ??

"większość pokarmów suchych jet nie naturalna, paletki jedzące serca wołowe i żyją po 10 lat" ??

Takie wypowiedzi jak powyższe fatalnie świadczą o autorach :-( Skąd te informacje?? A dyski żyjące 10 lat na sercu? Wstyd. Nie dożywają PIĘCIU - to akurat łatwe do udowodnienia - spytajcie swoich znajomych paletkarzy, który z nich utrzymał ryby przez 5 lat... Albo "się rozchorowały i padły", albo "znudziły mi się i sprzedałem", albo "musiałem je ciągle leczyć", itd., itd.

Może warto wiedzieć, że dyskowiec NIE JEST drapieżnikiem, więc jego podstawowa dieta to nie jest mięso! Jakiekolwiek, krowie czy rybie.

"akwaryści stosowali najczęściej jako podstawowy składnik serca wołowe,gdyż ten rodzaj pokarmu jest pozytywnie przyjmowany przez wiele gatunków pielęgnic.Gatunki te nie potrafią jednak trawić znacznych ilości tłuszczów ,zawartych w mięsie ssaków,co prowadziło do chorób układu trawiennego i śmierci ryb."
I to jest jedyny przykład sensownej wypowiedzi, popartej dokumentem w postaci książki, co prawda mocno już nieaktualnej, ale jednak książki.

Tak to jest, jak czyta się internety beż żadnej weryfikacji takich informacji.

Osama - podziwiam Twój spokój :-)

Robert
Robert M.
Użytkownik
 
Posty: 42
Dołączył(a): 22 mar 2015, o 15:16

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez jonio40 » 29 maja 2019, o 18:39

Osama napisał(a):Serce wołowe jak kolega wyżej napisał IMO nie nadaje się dla ryb. Wojny w necie się ciągle o to toczą, ale taka jest moja opinia.
Ochotka - dla ryb pychotka ale często toksyczna, bo żyje w syfie.
Artemia/solowiec, rozwielitka, dafnia, krył, oczlik, larwy czerwonego komara są OK. Muszki owocówki też.
Sporo pielęgnic potrzebuje pokarmu roślinnego lub przynajmniej takiego dodatku w diecie. Najchętniej spożywane są brokuły, kalafior, brukselka, inne warzywa takie jak marchewka, ogórek, papryka można podawać po starciu na tarce.

Nie zgodzę sięco do ochotki.Obecnie ochotka jest hodowana prze wiele firm czy to w kraju czy na świecie,i ta która rafia na rybie "stoły" jest jak najbardziej bezpieczna.Tak samo rurecznikczy inne.
Wiele lat temu gdy posiadałem 200 litrów z malawi i potem doszło 300 stosowałem ochotkę mimo że dla malawi jest nie polecana.Nic rybulom złego sięnie działo,były zdrowe.Prucz ochotki stosowałem wiele różnych pokarmów,mrożonych,żywych,suchych,roślinnych,miesnych czy wieloskładnikowych. Miałem nawet 10 rodzajów pokarmów w jednymczasie tak mrożonych,jak i zywy czy suchy.TEraz posiadam po wieloletniej przerwie z malwi mrożonke tabliczkę gdziej est 5 rodzajów pokarmu i chyba z 7suchych różnych firm.Ochotkę podaję jeśli pójde do sklepu raz w tygodniu,jeden woreczek na 14 ryb od 2 do 3,5cm ok. i inny żywy. kiedyś lata temu dostawały częściej i nic rybom nie było.
Więc z tą ochotką nie przesadzaj. I rybom nic się nie stanie jak raz na jakiś czas dostaną serducha czy coś.

-- 29 maja 2019, o 18:39 --

Osama napisał(a):Serce wołowe jak kolega wyżej napisał IMO nie nadaje się dla ryb. Wojny w necie się ciągle o to toczą, ale taka jest moja opinia.
Ochotka - dla ryb pychotka ale często toksyczna, bo żyje w syfie.
Artemia/solowiec, rozwielitka, dafnia, krył, oczlik, larwy czerwonego komara są OK. Muszki owocówki też.
Sporo pielęgnic potrzebuje pokarmu roślinnego lub przynajmniej takiego dodatku w diecie. Najchętniej spożywane są brokuły, kalafior, brukselka, inne warzywa takie jak marchewka, ogórek, papryka można podawać po starciu na tarce.

Nie zgodzę sięco do ochotki.Obecnie ochotka jest hodowana prze wiele firm czy to w kraju czy na świecie,i ta która rafia na rybie "stoły" jest jak najbardziej bezpieczna.Tak samo rurecznikczy inne.
Wiele lat temu gdy posiadałem 200 litrów z malawi i potem doszło 300 stosowałem ochotkę mimo że dla malawi jest nie polecana.Nic rybulom złego sięnie działo,były zdrowe.Prucz ochotki stosowałem wiele różnych pokarmów,mrożonych,żywych,suchych,roślinnych,miesnych czy wieloskładnikowych. Miałem nawet 10 rodzajów pokarmów w jednymczasie tak mrożonych,jak i zywy czy suchy.TEraz posiadam po wieloletniej przerwie z malwi mrożonke tabliczkę gdziej est 5 rodzajów pokarmu i chyba z 7suchych różnych firm.Ochotkę podaję jeśli pójde do sklepu raz w tygodniu,jeden woreczek na 14 ryb od 2 do 3,5cm ok. i inny żywy. kiedyś lata temu dostawały częściej i nic rybom nie było.
Więc z tą ochotką nie przesadzaj. I rybom nic się nie stanie jak raz na jakiś czas dostaną serducha czy coś.
jonio40
Nowicjusz
 
Posty: 1
Dołączył(a): 29 maja 2019, o 15:11

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez Deadmau5 » 3 cze 2019, o 17:13

Robert bez urazu ale widocznie masz/ miałeś słabych tych znajomych co trzymali paletki. Tak zgodzę się że paletki często padają ale to z braku wiedzy u chęci ich leczenia a niestety są to ryby "delikatne" i padają np. od pasożytów, bakterii albo grzybów a nie od karmienia sercami. Wejdź do je na jakąś bardzo dobra grupę na FB a jest ich kilka o dyskowcach to się przekonasz jakie piękne ryby ludzie mają karmione też sercami i mają jebardzi długo i wierz mi że nawet i 10 lat. A to że komuś się nudzą albo nie potrafią albo nie chcą potrafić ich leczyć to już inna sprawa. Dlatego właśnie może 2 na 10 przetrwa trudne chwile z nimi i trzyma je dalej, reszta odpada już na samym początku. Ja miałem dyski też krótko, przeżyłem leczenia i później cieszyłem się fajnymi rybskami ale tak znudziły mi się po prostu.
Avatar użytkownika
Deadmau5
Stały bywalec
 
Posty: 296
Dołączył(a): 6 kwi 2014, o 16:37
Lokalizacja: ok.Wałbrzycha

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez Komendant » 4 cze 2019, o 13:03

Robert M. zgadzam się, że w dyskusjach na forum jest brak odniesień do literatury. Super by było, jakby wszystko oparte było o literaturę i badania naukowe. Tak jednak nigdy nie było, nie jest i nie będzie. Jakbyśmy czekali wyłącznie na opinie ekspertów to fora byłyby nie potrzebne, bo ekspertów jest jak na lekarstwo. Pamiętaj jednak, że forum służy przede wszystkim wymianie doświadczeń i weryfikacji usłyszanych informacja aby ustalić czy jest ona "faktem czy mitem".


PS. Opierając się o badania to powinniśmy w żywieniu zaufać firmą, które robią pasze liofilizowane. Na każdym opakowaniu pokarmu napisali jak świetny, zbilansowany i przebadany jest ich produkt.
Avatar użytkownika
Komendant
Użytkownik
 
Posty: 60
Dołączył(a): 19 gru 2018, o 14:27
Lokalizacja: k/Poznania

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez Osama » 5 cze 2019, o 12:42

Szkoda tylko, że Agnieszka wycofała się z dyskusji. Ma doświadczenie w robieniu mixów dla ryb, których ma trochę w kilku zbiornikach. Jeśli jest z nimi coś nie tak, to warto by było wspólnymi siłami to naprawić.
Co do serca wołowego, kiedyś rozmawiałem z Rukim, można śmiało napisać, specjalistą od pielegniczek. Studiował zdaje się ichtiologię i na innym forum rozpisał się o problemach z trawieniem tłuszczy z mięsa ssaków w temperaturze "akwariowej". Po Jego wypowiedzi definitywnie skończyłem z podawaniem nawet raz w tygodniu serc wołowych.
Co do pielęgnic i ich długości życia, należy pamiętać, że chów wsobny ostatnią jest w "modzie". Ryby są chorowite, często mają problemy z układem trawiennym żyjąc co najwyżej połowę z tego co powinny. Sam miałem tego typu przygody, gdzie podawane było sporo rodzajów mrożonek, dodatki roślinne, żywe krewetki itp. Wszystkie ryby po około czterech latach miały problemy z układem trawiennym. Może rzeczywiście popełniałem jakiś błąd, niestety do dziś nie wiem jaki. Wszystkie inne pielęgnice i jakiekolwiek inne ryby dożywają książkowego wieku, o ile nie przytrafią się jakieś niespodzianki. Dlaczego uważam, że te jedne były z chowu wsobnego? 5-7% młodych miało wady genetyczne.
Ludzie próbują wyselekcjonować nowe odmiany kolorystyczne, uwydatnić jakieś określone cechy ryb. To skutkuje niestety głównie osłabieniem, utratą odporności, zmianami genetycznymi. Najlepszym przykładem są tu gupiki. 15 lat temu były nie do zdarcia, to neony były uważane za delikatne ryby. Teraz statystyczny neon żyje o wiele dłużej od statystycznego, chorowitego gupika. Paletki/dyskotece to nie moja bajka, ponieważ pokochałem Tanganikę i moja obecna i planowana obsada składa się i będzie się składała właśnie z ryb z tego jeziora. Przypuszczam, że wiele problemów plackami wynika nie tylko z niewłaściwego żywienia ale również z bylejakości ryby. I tak jak Pan Robert napisał, dieta dyskowców nie może być w głównej mierze oparta na mięsie. Oczywiście ryby pięknie po nim rosną, ale szybko spływają z tego świata. A mają szybko rosnąć, żeby się szybko sprzedać. Mają szybko mieć problemy ze zdrowiem, żeby było trzeba je leczyć. Mają krótko żyć, żebyś kupił kolejna rybę. Na tym polega istota interesu, żeby sam się napędzał.
Avatar użytkownika
Osama
Przyjaciel
 
Posty: 268
Dołączył(a): 19 gru 2009, o 11:53
Lokalizacja: Oława

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez Agnieszk » 5 cze 2019, o 16:43

Hej Witajcie Ślicznie widzę, ze jednak od czasu do czasu ktoś coś na temat karmienia ryb napisze co prawda nadal nie wiem czy mogę karmić inne pielęgniczki niż paletki sercem indyka, bardzo lubią z nich miks lecz im nie daję bo boję się, że jednak im zaszkodzi, karmiłam ramirezki i kakadu razem z paletkami ale paletki żyją i mają się dobrze a ramirezek i kakadu nie ma na tym świecie a może wina temperatury bo w akwarium mam 27 stopni Celsjusza, ja uważam że doświadczenie akwarystów często jest bardziej wiarygodne od sponsorowanych ofert Firm produkujących pokarmy, no i sporo kosztują. Moje bardzo lubią larwy komara z beczki na wodę do podlewania kwiatków ale co z tego jak ich jest dość mało dla mojej ferajny no i pokarm sezonowy. Agnieszka was wszystkich pozdrawia hihihi.
Agnieszk
Stały bywalec
 
Posty: 260
Dołączył(a): 10 lut 2016, o 14:53
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez Deadmau5 » 5 cze 2019, o 19:07

Karmienie larwą komara taką z beczki to sama przyjemność a rybki szaleją za tym pokarmem, tylko właśnie szkoda że tylko latem mam dostęp do tego pokarmu. A mrożony komar to jednak nie to samo
Avatar użytkownika
Deadmau5
Stały bywalec
 
Posty: 296
Dołączył(a): 6 kwi 2014, o 16:37
Lokalizacja: ok.Wałbrzycha

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez Agnieszk » 5 cze 2019, o 20:48

Nie wiem jak to jest z pokarmami mrożonymi jak dotąd nigdy nie stosowałam oczywiście kupnego, żywego właściwie też nigdy nie kupowałam.
Agnieszk
Stały bywalec
 
Posty: 260
Dołączył(a): 10 lut 2016, o 14:53
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka

Re: Co mogą jeść nasze rybki w akwarium

Postprzez Komendant » 5 cze 2019, o 21:09

Ja lubię karmić mrożonkami. Skalary przepadają za pokarmami warzywnymi dedykowanymi paletkom. Kostkę rozmrożę i podaję. Albo kupuje ochotkę w sklepie wędkarskim (jokresa) 0,5 litra, płuczę go i mrożę, a potem odłamuje kawałki i podaję. Za 5 lat się wypowiem, czy ryby nadal żyją, obecnie mają 6 miesięcy i wyglądają zdrowo.

ps. poza mrożonym ryby dostają też płatki.
Avatar użytkownika
Komendant
Użytkownik
 
Posty: 60
Dołączył(a): 19 gru 2018, o 14:27
Lokalizacja: k/Poznania

Zostaw komentarz


Powrót do Żywienie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron