.

Drodzy akwaryści!

Rabaty dla forumowiczów DFA
Kliknij tutaj aby dowiedzieć się więcej


Zakwit pierwotniaków vs. narybek

[ Komentarze Facebooka]

Ogólne dyskusje

Moderatorzy: Grupa DFA, Grupa DFA

Zakwit pierwotniaków vs. narybek

Postprzez SoniaR » 29 lut 2016, o 17:01

Witam,

ze względu na chęć doprowadzenia narybku gupika do stanu dorosłego założyłam akwarium dla narybku.
Litraż 35l, roślinek dużo, docelowo dojdzie jeszcze pistia. Podłoże żwir myty, taki sam jak w akwarium no. 1 (nie wydaje się być problematyczny). 1 duży kamień, trochę mniejszych kamieni. Korzeni brak.
Filtr NN, stary filtr z szuflady. Kupować nowego na razie nie zamierzam, gdyż -
docelowo planuję eksperymentanie przestawić to akwarium na system Low Tech, zakładając, że upchnę tam jeszcze więcej roślinek. Nie mam jeszcze LT, dosyć mnie ciekawi, a nie chciałabym zmieniać nic w akwa podstawowym.
(Można mieć 35l LT? LT dla narybku?)
Stanowisko zacienione ze względu na cieniolubne roślinki. Wolne miejsce na szafce jest tylko w cieniu.

Akwarium przygotowałam raczej poprawnie. Dodałam wody z akwarium no.1 + odrobinę rybiej karmy. Podręcznikowo wręcz pojawił się zakwit pierwotniaków w drugiej dobie. Woda nie jest "mleczna", ale mętnawa biaława.

Liczyłam, że zakwit przejdzie jakoś do pięciu dni z filterkiem i podmianą. Ale no...


Dzień 8 - woda mętnawa biaława.

Robię podmiany codziennie po 10%.
Wersji z zakryciem kocem nie przewiduję, gdyż nie mam tu jak dać koca, poza tym zależy mi na tych roślinkach.
Nie mam lampki UV i nie będe inwestować 60-150zł dla akwarium, które służyć będzie czasowo narybkowi gupika... :shock:

Wiem, że dorosłe ryby dadzą radę w mętnawej wodzie. Opcjonalnie grozi im przyducha, ale ryzyk-fizyk... :(

Co natomiast z narybkiem?
Mama gupik niedługo będzie rodzić. Nie zostawię maluchów w akwarium no. 1 - pomimo jako takiej roślinności nieuchronnie zostają zeżarte.

Czy mogę wpuścić je za parę dni do akwarium no. 2 nawet jeśli zmętnienie wody nie ustąpi? :?

Inne opcje które mogę im zaproponować na pierwsze dni życia:
Mały zbiorniczek ok. 3l ze żwirkiem i kryptokoryną do towarzystwa. Po 2-3 gupiczki na zbiornik?
Zbiorniczek jak wyżej bez niczego.
No nie wiem co jeszcze. Kotnika nie kupię na 1 czy 2 razy do użytku, zwłaszcza że chcę ogarnąć to drugie akwarium jako opcję narybkową.


Nie mam za bardzo pomysłu jak z tego wybrnąć... :(
Ostatnio edytowano 29 lut 2016, o 19:03 przez SoniaR, łącznie edytowano 1 raz
Endlerki i kiryski
SoniaR
Użytkownik
 
Posty: 54
Dołączył(a): 21 lut 2016, o 16:27

Re: Zakwit pierwotniaków vs. narybek

Postprzez pierwek » 29 lut 2016, o 18:36

Zapowiada się bardzo ciekawy wątek...tylko jak na razie każden jeden boi się zabrać głos żeby źle nie doradzić, bo tu drobny błąd może doprowadzić do katastrofy w populacji maluchów .... :D
Moja rada: rybki wrzucić do wody i się nie przejmować, żeby ubić gupika trzeba mieć szczególny dar. Poza tym, narybek żywi się też pierwotniakami.
Avatar użytkownika
pierwek
Użytkownik
 
Posty: 165
Dołączył(a): 28 kwi 2015, o 16:27
Lokalizacja: Żórawina/Wrocław

Re: Zakwit pierwotniaków vs. narybek

Postprzez SoniaR » 29 lut 2016, o 19:02

Jednego gupika chyba zadusiłam kiedyś w podobnych warunkach. Był starterkiem oryginalnego pomysłu na Low Tech.
I trochę nie wystartował... :roll:
Endlerki i kiryski
SoniaR
Użytkownik
 
Posty: 54
Dołączył(a): 21 lut 2016, o 16:27

Re: Zakwit pierwotniaków vs. narybek

Postprzez pierwek » 29 lut 2016, o 19:31

Powiem Ci jak ja ostatnio startuje kolejne krewetkaria dla Caridin. Podłoże + podsypki zalewam wodą z działających krewetkarii. Daje jej różnie raz 50% nieraz mniej + woda przygotowana jak dla krewet. Wrzucam rośliny typu rogatek i co tam mam pod ręką + liście (bo krewetki potrzebują + szyszki olchy). Po pierwszym dniu dodaję bakterie w płynie choć pod podłoże sypię bakterie. Zwykle czekałem tydzień i wpuszczałem rasbory galaxy ale ostatnio nie chciało mi się czekać i wpuściłem je następnego dnia po zalaniu. I one tam sobie pływają ze 2 tygodnie a następnie wpuszczam kilka CRek które robią za test. I one sobie normalnie żyją - po tygodniu mogę tam wpuszczać co chcę - choćby taiwany. Oczywiście w międzyczasie robię ze dwie podmianki wody 15%.

Co ciekawe w tak wystartowanym akwarium dzisiaj zauważyłem narybek tych rasbor które widocznie złożyły ikrę, W sumię nie wiem ile się uratowało bo ryby wyłowiłem jakiś tydzień temu a te maluchy co je widziałem mają na pewno kilka dni.
Nie mam zamiaru ich karmić. Jak sobie nałapią oczlików przy szybie to będą żyć. I z mego doświadczenia wiem, że dadzą radę.
Avatar użytkownika
pierwek
Użytkownik
 
Posty: 165
Dołączył(a): 28 kwi 2015, o 16:27
Lokalizacja: Żórawina/Wrocław

Re: Zakwit pierwotniaków vs. narybek

Postprzez Nalepiok » 29 lut 2016, o 19:37

A gdyby tak włożyć kotnik (nie trzeba kupować, można szybko i fajnie zrobić samemu) do akwarium numer 1? :)
To rozwiązałoby sprawę z:
* mleczną wodą
* zjadaniem małych :brawo:
Avatar użytkownika
Nalepiok
Użytkownik
 
Posty: 121
Dołączył(a): 8 sty 2015, o 22:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zakwit pierwotniaków vs. narybek

Postprzez SoniaR » 29 lut 2016, o 20:51

I tak i nie.
1) Nie umiem zrobić kotnika. Mogę poszukać jakiejś instrukcji, ale z moimi zdolnościami DIY trochę średniawo ;)
2) Nie do końca rozwiązuje problem mlecznej wody. Na dłuższą metę chciałabym mieć to akwarium narybkowe bo miejsce jest, szkło jest, wlożyłam w nie już trochę pracy, roślinek itp. Byłoby miło jakby coś mogło go w pewnym momencie użytkować.
Mogę podsunąć pytanie pt. "jak pozbyć się białej wody bez lampki UV i kilograma chemii".
Mogę również wyjąć filterek i zadać pytanie "Jak pozbyć się białawej wody w akwarium Low Tech".

Szczerze mówiąc mam nadzieję, że za parę dni sama się wyklaruje i jedynym pytaniem będzie "czy 2 tygodniowe akwarium jest wystarczająco dojrzałe na narybek gupika" . :P
Endlerki i kiryski
SoniaR
Użytkownik
 
Posty: 54
Dołączył(a): 21 lut 2016, o 16:27

Re: Zakwit pierwotniaków vs. narybek

Postprzez andrzejwałb » 1 mar 2016, o 06:41

...jeżeli masz pierwotniaki to nie rób absolutnie podmian wody. Filtry na pełna parę i napowietrzenie. Za parę dni samo zniknie,. Zniknie jeżeli nawet nic nie zrobisz..ale nie rób podmian. Możesz wlać jedną ampułkę Prodibio Biodigest...bakterie te nie są chemią. Lampy nie używaj. Wpuszczasz ryby w ciemno nie podając NO2 i NO3.
Avatar użytkownika
andrzejwałb
Stały bywalec
 
Posty: 236
Dołączył(a): 29 sty 2013, o 17:24
Lokalizacja: Głuszyca

Re: Zakwit pierwotniaków vs. narybek

Postprzez MartaTreja » 3 mar 2016, o 21:50

Ciężka sprawa....:<
MartaTreja
Nowicjusz
 
Posty: 1
Dołączył(a): 29 lut 2016, o 10:12
Lokalizacja: Polska

Zostaw komentarz


Powrót do Forum ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość