.

Drodzy akwaryści!

Klub Rotary
Wrocław Centrum wspólnie z Fundacją DKMS organizuje
rejestrację potencjalnych dawców szpiku we Wrocław. Będziemy czekać na chętnych i zainteresowanych w Domu Handlowym Renoma, gdzie wspólnie z wolontariuszami naszego klubu Rotary, pomożemy pomyślnie przejść przez proces rejestracji i odpowiemy na każde pytanie;) Zapraszamy 14-15.10.2017 w godzinach od
10:00 do 20:00 w sobotę i w godzinach od 10:00 do 18:00 w niedzielę. Renoma, Poziom -1


Ogromna prośba do WAS forumowiczów
Wiemy, że w tej chwili prosimy o wiele, ale niestety bardzo trudna sytuacja zdrowotna synka Naszego kolegi Oxyone wymaga ogromnego wsparcia i determinacji z Naszej strony. Szukamy dawcy szpiku dla Karolka. Nie jest to łatwa decyzja, ale im więcej osób podejmie próbę przebadania się, tym większa szansa na powrót do zdrowia i normalności Karolka.... Karolka, którego nie jeden z Nas zna osobiście. Niebawem utworzymy dział, w którym zamieścimy wszystkie potrzebne informacje. Bardzo Was prosimy, nie bądzcie obojętni i pomóżcie Nam w tych trudnych chwilach!!! Trudnych dla małego dziecka i jego rodziców.
Wystarczy proste badanie,aby odmienić los Karolka!


Rabaty dla forumowiczów DFA
Kliknij tutaj aby dowiedzieć się więcej


żywy pokarm ochotki

[ Komentarze Facebooka]

Czyli czym najlepiej karmić nasze pociechy

Moderator: Grupa DFA

Re: żywy pokarm ochotki

Postprzez Inekane » 18 gru 2013, o 22:40

A ja mam i nie widzę.
Avatar użytkownika
Inekane
Użytkownik
 
Posty: 207
Dołączył(a): 13 mar 2013, o 18:36
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: żywy pokarm ochotki

Postprzez Zoya » 12 sty 2014, o 12:09

Ja na internecie wyczytałam, że ryby po spożyciu ochotki mogą paść nawet po paru tygodniach. Wiąże się to z tym, że larwy mają dość twarde główki i czasem powodują uszkodzenie układu pokarmowego. I tak jak pisałam na mini-chat ponoć ochotka nie jest wskazana dla ryb z długim przewodem pokarmowym pokarmowym, np. kiryski. Zazwyczaj uszkodzenie przewodu pokarmowego doprowadza do osłabienia ryby i co z tym idzie bardzo często do śmierci. Czy zatem nie lepiej podawać wodzeń?
Miłość do Sparty znajdzie drogę tam, gdzie nie ma nawet ścieżki

http://www.youtube.com/watch?v=XU3aVxskq38
Zoya
Użytkownik
 
Posty: 157
Dołączył(a): 11 gru 2013, o 21:28
Lokalizacja: Świdnica

Re: żywy pokarm ochotki

Postprzez Andrzej » 12 sty 2014, o 12:46

To co piszesz jest dość logiczne. Ja póki co codziennie podaję mrożoną ochotkę i kiryski Nanusy mają się dobrze. Może mrożone nie są tak twarde jak żywe?
Obrazek
Prawdziwy facet nie je miodu !... Prawdziwy facet żuje pszczoły! ! !
I pamiętaj....Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć Dieslem.
Mail- shrimps.life@gmail.com
GG- 32663094
Pozdrawiam "leszcz25"
Avatar użytkownika
Andrzej
Grupa DFA
 
Posty: 2537
Dołączył(a): 15 gru 2009, o 22:51
Lokalizacja: Szczepanów (Dolnośląskie)

Re: żywy pokarm ochotki

Postprzez Zoya » 12 sty 2014, o 13:40

Nie wiem sama póki co podaje mrożoną ochotkę (drugi dzień). Wcześniej podawałam wodzeń też mrożony. Zobaczymy jak kiryski to zniosą.
A tak swoją drogą - ochotka jest czerwona, czy to nie przez to, że jest larwą komara, które żywi się krwią ?
Miłość do Sparty znajdzie drogę tam, gdzie nie ma nawet ścieżki

http://www.youtube.com/watch?v=XU3aVxskq38
Zoya
Użytkownik
 
Posty: 157
Dołączył(a): 11 gru 2013, o 21:28
Lokalizacja: Świdnica

Re: żywy pokarm ochotki

Postprzez korzon » 12 sty 2014, o 13:49

Z tego co wiem (tak na szybko) to wodzien też chyba jest larwą komara. PS. ja od lat podaję mrożona ochotke skalarom a i przy tym kirys coś skubnie. Nic się nie dzieje
Avatar użytkownika
korzon
weteran
 
Posty: 2190
Dołączył(a): 30 lip 2013, o 13:13
Lokalizacja: Walbrzych

Re: żywy pokarm ochotki

Postprzez Progress » 12 sty 2014, o 15:05

Ochotki i wodzienie należą do zupełnie innych rodzin, niż komary, więc komarami być nie mogą. Samice komarów piją krew, by moć wyprodukować jaja, natomiast barwa larw komarów nie ma z dietą samic nic wspólnego. Larwy ochotkowatych są czerwone za sprawą hemoglobiny ;). Dorosłe ochotkowate jedzą różne pokarmy bagate w cukry (nektar, pyłek, itp) lub się nie odżywiają, podobnie jest u wodzieni, które są blisko spokrewnione z ochotkami.
Sprzedam ryby z tego wątku: world-of-cats-cat-fishe-s-of-the-world-t2953.html (sumokształtne i kosiarki).
rozne-sumy-i-kosiarki-t6284.html
Progress
Stały bywalec
 
Posty: 283
Dołączył(a): 7 lis 2010, o 18:34
Lokalizacja: Wrocław

Re: żywy pokarm ochotki

Postprzez korzon » 12 sty 2014, o 15:17

Progress napisał(a):Ochotki i wodzienie należą do zupełnie innych rodzin, niż komary, więc komarami być nie mogą. Samice komarów piją krew, by moć wyprodukować jaja, natomiast barwa larw komarów nie ma z dietą samic nic wspólnego. Larwy ochotkowatych są czerwone za sprawą hemoglobiny ;). Dorosłe ochotkowate jedzą różne pokarmy bagate w cukry (nektar, pyłek, itp) lub się nie odżywiają, podobnie jest u wodzieni, które są blisko spokrewnione z ochotkami.

Wszystko sprawdziłem , ani larwy ochotki ani wodzienia to nie larwy komarów. Choc w necie dużo piszą a i w sklepach spotkałem sie z tym jak mówią sprzedawcy ''wodzień-biała larwa komara a ochotka -czerwona larwa komara'' Nawet sprzedawcy z allegro mówią o komarach ;)
Avatar użytkownika
korzon
weteran
 
Posty: 2190
Dołączył(a): 30 lip 2013, o 13:13
Lokalizacja: Walbrzych

Re: żywy pokarm ochotki

Postprzez Zoya » 12 sty 2014, o 20:07

korzon napisał(a):
Progress napisał(a):Ochotki i wodzienie należą do zupełnie innych rodzin, niż komary, więc komarami być nie mogą. Samice komarów piją krew, by moć wyprodukować jaja, natomiast barwa larw komarów nie ma z dietą samic nic wspólnego. Larwy ochotkowatych są czerwone za sprawą hemoglobiny ;). Dorosłe ochotkowate jedzą różne pokarmy bagate w cukry (nektar, pyłek, itp) lub się nie odżywiają, podobnie jest u wodzieni, które są blisko spokrewnione z ochotkami.

Wszystko sprawdziłem , ani larwy ochotki ani wodzienia to nie larwy komarów. Choc w necie dużo piszą a i w sklepach spotkałem sie z tym jak mówią sprzedawcy ''wodzień-biała larwa komara a ochotka -czerwona larwa komara'' Nawet sprzedawcy z allegro mówią o komarach ;)


a no własnie i to mnie zmyliło. Zastanawiam się jeszcze jaki pokarm jest bardziej wartościowy wodzeń czy ochotka ?
Miłość do Sparty znajdzie drogę tam, gdzie nie ma nawet ścieżki

http://www.youtube.com/watch?v=XU3aVxskq38
Zoya
Użytkownik
 
Posty: 157
Dołączył(a): 11 gru 2013, o 21:28
Lokalizacja: Świdnica

Re: żywy pokarm ochotki

Postprzez Progress » 12 sty 2014, o 22:21

Bo jeśli nazwa brzmi dla kupującego znajomo, to większa szansa, że sprzedawcy uda się produkt sprzedać - 'komara' wszyscy znają, a jak sprzedawca zacznie opowiadać o wodzieniach i ochotkach, to kupujący nie będzie wiedział, co to, i - koniec końców - kupi suszone dafnie (bo o rozwielitkach każdy się w szkole uczył).
No i łatwiej jest laikowi (czy to kupującemu, czy sprzedawcy) skojarzyć "taki komar, tylko że czerwony", niż uczyć się nowej nazwy.

Co do wartościowości, to zależy od ryby, którą się chce danym żyjątkiem nakarmić. Każdy gatunek ma inne wymagania pokarmowe; są takie, które w naturze wcinają ochotki (np. kiryśniki), a są takie, które polują na faunę przypowierzchniową (np. szczupieńczyki). Ale to bardzo duże uproszczenie, zachęcam do własnych poszukiwań na temat "co moje ryby jadłyby w naturze".
Poza tym, jak już było powiedziane, larwy ochotki mają silny, twardy aparat gębowy, który może uszkodzić przewód pokarmowy ryby, dlatego dobrze jest dobierać wielkość larw do wielkości trzymanych przez siebie ryb.
Sprzedam ryby z tego wątku: world-of-cats-cat-fishe-s-of-the-world-t2953.html (sumokształtne i kosiarki).
rozne-sumy-i-kosiarki-t6284.html
Progress
Stały bywalec
 
Posty: 283
Dołączył(a): 7 lis 2010, o 18:34
Lokalizacja: Wrocław

Zostaw komentarz

Poprzednia strona

Powrót do Żywienie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron