.

Drodzy akwaryści!

Rabaty dla forumowiczów DFA
Kliknij tutaj aby dowiedzieć się więcej


[200l] Towarzyskie

[ Komentarze Facebooka]

Akwaria w przedziale od 69 do 250 litrów

Moderatorzy: Grupa DFA, Grupa DFA

[200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 26 sty 2014, o 23:38

Witam,

Na początek dwa słowa o mnie. Jestem Dawid, we Wrocławiu mieszkam 5 lat i tak już po skończeniu pwr zostałem tutaj bo znalazłem dobrą pracę :) Poza akwarystyką lubię motoryzację i marzę o własnym v8.

Po uprzednich przygotowaniach wkoncu ruszam z baniakiem.
Tak wygląda jego rozstawienie w pokoju. Przepraszam za bajzel, byłem w środku przeprowadzki.

Obrazek

Dla zabezpieczenia dna postanowilem użyć folii wykładanej pod panele podlogowe (co prawda nie bedzie potrzebna ale jak sie mawia strzeżonego pan Bóg strzeże.

Obrazek

Obrazek

Jako podłozę dla roślin postanowiłem za namową kolegów użyć JBL Manado. Tak wygląda jakby ktoś się zastanawiał. Faktycznie - strasznie lekki. Przy wlewaniu wody trochę wypłynęło. Będę musiał się zastanowić jak przywrócić nieskazitelną czerń dna :)

Obrazek

Od ścian bocznych oddzieliłem go czarnym bazaltem, który przeszczepiam z 54l baniaka który likwiduję. Dzięki temu przeszczepiłem też kultury bakterii :)

Obrazek

Na wierzch drobny czarny bazalt.

Obrazek

Całość przed zalaniem.

Obrazek

A to skały którymi dysponuję. Z tych który udostępnił mi brat na swoim placu najodpowiedniejszy wydał mi się granit. Po lewej troche serpentynitu - dla kolegi.

Obrazek

Skały w baniaku

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek\


Narazie na zdjeciach wszystko ze swietlowki chinskiej 30W. Dokupiłem sylvanie aquastar 39W i grolux 30W.


Fauna:
7x neon innesa / Paracheirodon innesi (docelowo ~20)
2x skalar żaglowiec Pterophyllum scalare (już pojechały do lepszego baniaczka, bo były bardzo agresywne względem CPO
10x red cherry
6x cambarellus patzcuarense orange
3x ancistrus
2x sum szklisty / Kryptopterus bicirrhis (docelowo 5+)

W planach jeszcze:
10x Modrook Gertudy / pseudomugil gertrudae
10x Modrook Słoneczny / pseudomugil furkatus
Xx MIKRO KRAB Limnopilos naiyanetri (tu sie zastanawiam nad ich reakcją z CPO)
10x crystal red

Flora:
-flame moss

-hydrocortyle sp. japan

-hygrophila pinnatifida

-lobelia cardinalis

-hedyotis salzmanii

-staurogyne sp.

- limnophila aromatica

Borykałem się z kamieniem na szybie bo akwa nie jest pierwszej swieżości ale sok z cytryny dał rade :)

Filtracja
kubeł hw 302 + mechanik.
Grzałka 200W aquael.

Nawóz - narazie leje potas.

Temp. 24 st.C.
Oświetlenie
39W Sylvania aquastar
30W Sylvania grolux
30W chińszczyzny (jak sie zjara to poleci 6500K)
8h dziennie


Podłoże ~15kg Jbl Manado + czarny bazalt.
Wystrój - granit

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Czekam na wszelkie sugestie i krytykę :)
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez Alart » 27 sty 2014, o 00:58

Jak dla mnie masz za mało kryjówek i krewetki staną się jedynie urozmaiceniem diety skalarów. Ale próbuj, może nie.

Modrooki wymagają temperatury wyższej od neonków, lepiej ich nie łączyć.

Rc i cr mają inne preferencje co do wody. Raczej nie wyjdą wspólnie.


Bardzo ładnie wygląda. Mam nadzieję, że obędzie się bez glonów.
Avatar użytkownika
Alart
Stały bywalec
 
Posty: 296
Dołączył(a): 26 wrz 2013, o 17:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 27 sty 2014, o 08:21

Już napisałem, że skalary są w innym baniaku, bo były b.agresywne względem cpo (co dziwne nie robily tego w innym baniaku, wiec je od brata wzialem a tu taki klops). Zdjęcie z nimi wrzuciłem póki były :). Co do reszty, czytam, ze neon wymaga 22-25 a modrook 24-28. W baniaku mam 24, wiec raczej cierpiec nie będą :) Co do RC i CR to tez nie widze jakiś znaczych rozbieżności.

Troszke glonów zaczęło mi się pojawiać na szybie, musiałem raz przetrzeć ją, zobaczymy co dalej.
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez Andrzej » 27 sty 2014, o 09:06

Do swojej flory zapomniałeś dopisać Ludwigię Repens Rubin. ;)
Masz test na PH wody? Możesz podać na jakim poziomie masz to PH?
Obrazek
Prawdziwy facet nie je miodu !... Prawdziwy facet żuje pszczoły! ! !
I pamiętaj....Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć Dieslem.
Mail- shrimps.life@gmail.com
GG- 32663094
Pozdrawiam "leszcz25"
Avatar użytkownika
Andrzej
Grupa DFA
 
Posty: 2552
Dołączył(a): 15 gru 2009, o 22:51
Lokalizacja: Szczepanów (Dolnośląskie)

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 27 sty 2014, o 09:15

Niestety, to moje pierwsze akwa z taką ilością roślin, więc jestem troche na bakier z nimi :) dzięki za podpowiedź.

Parametry wody jakie odczytałem na tescie paskowym:
PH 7.0
KH 1
GH 28

Niestety te paski są jakieś nieznanej firmy i nie ufam im tym bardziej, że wodociągi podają PH 7.8 i GH 16.9, nie mam pojęcia skąd takie rozbieżności. Chyba muszę doczytać, której firmy testy są wiarygodne i zakupić asap.
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez Andrzej » 27 sty 2014, o 09:26

No własnie.
Twoje neonki i pseudomugile preferują znacznie bardziej miękką wodę i na dłuższą metę mogą padać w akwarium.
Generalnie zbiornik całkiem ciekawy, ale zamiast granitu wybrał bym np, serpentynityt lub lawę. Choć w sumie ma się tobie podobać i to Twój wybór.
Co do testów paskowych, to chyba jest tyle info na necie, że nie muszę się wypowiadać.
Pozdrawiam i życzę powodzenia :)
Obrazek
Prawdziwy facet nie je miodu !... Prawdziwy facet żuje pszczoły! ! !
I pamiętaj....Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć Dieslem.
Mail- shrimps.life@gmail.com
GG- 32663094
Pozdrawiam "leszcz25"
Avatar użytkownika
Andrzej
Grupa DFA
 
Posty: 2552
Dołączył(a): 15 gru 2009, o 22:51
Lokalizacja: Szczepanów (Dolnośląskie)

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 27 sty 2014, o 09:53

W takim razie chyba trzeba będzie wydać znowu pare stówek na filtr ro :) dziękuję za ocenę. Miałem do dyspozycji granit i serpentynit zielony, a ze wczesniej posiadałem bazalt jako podłoże stwierdziłem, że będzie lepiej kontrastował.
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez Progress » 27 sty 2014, o 17:52

r4ll napisał(a):Co do reszty, czytam, ze neon wymaga 22-25 a modrook 24-28. W baniaku mam 24, wiec raczej cierpiec nie będą :).

Muszę się nie zgodzić. Myślę, że najlepiej będzie zacząć od wyjaśnienia znaczenia „widełek” temperaturowych. Temperatura – wydawałoby się, że podstawowy parametr fizykochemiczny wody, a jest chyba najbardziej lekceważoną, niedocenianą i najczęściej błędnie odczytywaną wartością. Wiele osób (sama bardzo długo należałam do tej grupy) widząc zapis „Temperatura: 20-28 stopni” odczytuje go w taki sposób: „Temperatura 20-28 stopni. Aha... czyli jakakolwiek wartość temperatury zawierająca się w tych granicach będzie odpowiednia dla mojego gatunku. Bez względu na to, czy to będzie 20, 24 czy 28 stopni, moje ryby będą równie szczęśliwe. Byleby tylko nie przekroczyć granic – bo jeśli temperatura spadnie do 19 lub wzrośnie do 29 stopni, moje ryby natychmiast zaczną chorować i padną”.
Co tak naprawdę znaczą widełki? Może zacznijmy od tego – skąd się one biorą? Solidne (kompetentne, wiarygodne, profesjonalne – jak zwał, tak zwał) strony internetowe opierają się na danych opublikowanych w pracach naukowych. Czyli przykładowo dany badacz, opisując ichtiofaunę konkretnego strumienia mierzył temperaturę wody i powietrza (lub uzyskał takie dane od pobliskiej stacji meteorologicznej) na przestrzeni roku (niekoniecznie musiał to robić codziennie ;)) w miejscu, w którym odławiał ryby. (Jest to idealna sytuacja, jednak często mamy dane niepełne – np. pomiary parametrów wody w miejscu odłowu ryb prowadzone przez osobę, która przez, powiedzmy, tydzień/ miesiąc odławiała ryby z danego siedliska a następnie przywiozła je do Europy lub USA). Wracając do naszego przykładowego badacza - jego wyniki ukazywały, że najniższa zanotowana temperatura wody wynosiła 22 stopnie i było to w marcu, natomiast najwyższa – 28 stopni i było to w październiku (przykład wymyślony, tzw. z sufitu). Tak więc „widełki” naszego hipotetycznego gatunku brzmiałyby: 22-28 stopni. Nasz hipotetyczny gatunek żyje w tropikach (wszak takie temperatury wody to nie w Polsce ;)) – tak więc wysoce prawdopodobne jest, że doświadcza przynajmniej raz w roku pory deszczowej. W czasie takiej pory często i obficie pada deszcz – co obniża temperaturę wody (wtedy nasz badacz zanotował temperaturę wynoszącą 22 stopnie). Natomiast w szczytowym okresie pory suchej, gdy strumień częściowo wysycha, poziom wody jest bardzo niski – co sprawia, że woda szybciej się nagrzewa (i stąd się wzięło to zawrotne 28 stopni).
„No dobrze, ale mnie nie interesują okazjonalne wartości skrajne, chcę hodować gatunek w warunkach dla niego optymalnych – więc jaka jest temperatura wody w jego ojczyźnie przez większą część roku?” - pewnie każdy czytający zadaje sobie w tym miejscu takie pytanie. Niestety, „widełki” nie dostarczają na nie odpowiedzi. Natomiast na tzw. zdrowy rozsądek odpowiedź jest prosta i brzmi „ temperatura pośrodku widełek jest optymalna” (czyli w naszym przypadku 25 stopni). Jednak to, co przyjęte na „zdrowy rozum” nie zawsze jest prawdziwe (np. w przypadku gdy mamy za mało danych, by coś rozsądzić - co niestety często się zdarza w przypadku specyfiki warunków panujących w naturalnych siedliskach naszej ulubionej grupy kręgowców).

Wróćmy jednak do sedna - czyli do pytania, jaka temperatura utrzymuje się przez większość roku w strumieniu, gdzie występuje nasz hipotetyczny gatunek. Z „widełek” wnioskujemy jedynie, że temperatura ta utrzymuje się w granicach określonych przez te „widełki”. Niezbyt to pomocne, nie? Zostawmy to na moment i teraz wyobraźmy sobie zwykły dzień nad naszym tropikalnym strumieniem. Wstaje słońce – wyłania się zza chmur, zaczyna świecić na taflę wody pod coraz większym kątem, a co za tym idzie - coraz więcej promieni słonecznych przenika do wnętrza środowiska wodnego. Woda się nagrzewa. Wreszcie mamy południe, a potem słońce zaczyna przechodzić na drugą stronę nieba, coraz niżej i niżej – promienie słoneczne padają pod coraz mniejszym kątem, aż przestają przenikać w głąb wody i tylko odbijają się od jej powierzchni. Woda się ochładza. Słońce zaszło, woda dalej się ochładza. Rano słońce wstaje i cykl zaczyna się od początku. A teraz wróćmy do pytania postawionego na początku tego akapitu. Po tej krótkiej „wizualizacji” możemy na nie odpowiedzieć – może niezbyt precyzyjnie, może nie z dokładnością do dwudziestego miejsca po przecinku, ale za to w sposób kluczowy dla zrozumienia znaczenia, jaką ma temperatura wody w naszych zbiornikach. Otóż temperatura w strumieniu, gdzie żyje nasz gatunek w naturze, przez cały rok zmienia się w ciągu doby – najwyższa jest w którymś momencie dnia, a najniższa w okolicach nocy (czy o zmierzchu, o świcie lub o przysłowiowej „północy” - to dla nas mniej istotne).
A teraz wróćmy na Ziemię, czyli przejdźmy od teoretycznych dywagacji do wniosków, jakie z tych dywagacji możemy wyciągnąć:
1. Widełki temperatury oznaczają tylko i wyłącznie zakres temperatury, jakiej nasz gatunek doświadcza w naturze (z zastrzeżeniem dot. źródeł, patrz kilka akapitów wyżej – nie odpowiadam za strony/ autorów serwisów czerpiących inspirację z elementów stropu).
2. Zapis „Temperatura: 22-28*C” oznacza, że nasz gatunek okazjonalnie doświadcza temperatur o wartościach przyjętych jako granice „widełek”.
3. Gatunek nasz jest dobrze przystosowany do okresowego, krótkotrwałego przetrzymywania temperatur stanowiących granice ww. zakresu temperatury.
4. Jeśli chcemy, aby nasz gatunek poczuł się jak w domu, powinniśmy różnicować temperaturę w trakcie roku, a najlepiej także w ciągu doby (nie dotyczy gatunków stenotermicznych, dlatego też vide: opracowania naukowe lub źródła na nich się opierające, dotyczące konkretnego gatunku).

Dwie inne zasady, przydatne w hodowli ryb:
1. Jeśli chcemy nasz gatunek rozmnożyć, zwykle zbliżamy temperaturę do wyższej wartości ujętej w „widełkach”.
2. Od każdej reguły są wyjątki, jednak ogólnie możemy przyjąć, że temperatury niższe są znacznie lepiej znoszone przez ryby od wyższych.

Tematu znaczenia temperatury nie wyczerpałam, ale mam nadzieję, że co nieco rozjaśniłam ;).
Celowo wyszczególniłam punkt trzeci – poszukiwanie odpowiedzi na pytania w rodzaju „Czy mój gatunek, zaznający w naturze temperatury 22-28 stopni, jest przystosowany do tego, aby żyć i rozmnażać się w temperaturze 23 stopni przez całe swoje życie?” pozostawiam każdemu indywidualnie. W myśl zasady „Książkę otwórz, byś poznał, jak myśleli inni. Książkę zamknij, byś sam pomyślał”. Czego sobie i wszystkim czytającym życzę :).
Sprzedam ryby z tego wątku: world-of-cats-cat-fishe-s-of-the-world-t2953.html (sumokształtne i kosiarki).
rozne-sumy-i-kosiarki-t6284.html
Progress
Stały bywalec
 
Posty: 283
Dołączył(a): 7 lis 2010, o 18:34
Lokalizacja: Wrocław

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez Serqu » 27 sty 2014, o 18:09

Baniak wygląda całkiem nieźle. Temat doboru obsady myślę że został wyczerpany przez moją przedmówczynię. ;)
Jeśli nie odpisuję dłuższy czas na PW to oznacza że mam w robocie jihad, w związku z tym proszę o cierpliwość.
360L - Nowy Telewizor; 375L - Fangorn Forest; 375L - Serkowe Iwagumi; SPIS ARTYKUŁÓW
Obrazek
Avatar użytkownika
Serqu
Grupa DFA
 
Posty: 1024
Dołączył(a): 17 kwi 2012, o 03:35
Lokalizacja: Brzeg Dolny

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 27 sty 2014, o 20:28

To teraz rozlałaś rzeke niejasności dopiero :P

Progress napisał(a):
r4ll napisał(a):Co do reszty, czytam, ze neon wymaga 22-25 a modrook 24-28. W baniaku mam 24, wiec raczej cierpiec nie będą :).

Wróćmy jednak do sedna - czyli do pytania, jaka temperatura utrzymuje się przez większość roku w strumieniu, gdzie występuje nasz hipotetyczny gatunek. Z „widełek” wnioskujemy jedynie, że temperatura ta utrzymuje się w granicach określonych przez te „widełki”. Niezbyt to pomocne, nie? Zostawmy to na moment i teraz wyobraźmy sobie zwykły dzień nad naszym tropikalnym strumieniem. Wstaje słońce – wyłania się zza chmur, zaczyna świecić na taflę wody pod coraz większym kątem, a co za tym idzie - coraz więcej promieni słonecznych przenika do wnętrza środowiska wodnego. Woda się nagrzewa. Wreszcie mamy południe, a potem słońce zaczyna przechodzić na drugą stronę nieba, coraz niżej i niżej – promienie słoneczne padają pod coraz mniejszym kątem, aż przestają przenikać w głąb wody i tylko odbijają się od jej powierzchni. Woda się ochładza. Słońce zaszło, woda dalej się ochładza. Rano słońce wstaje i cykl zaczyna się od początku.


Ten fragment sugeruje, że każdy, który posiada ryby (z wyjątkiem gat. stenotermicznych) powinien grzałkę mieć nie na termostacie a w programatorze czasowym, tak by odzwierciedlając środowisko naturalne temperatura rosła za dnia i malała w nocy. (Dla uproszczenia można przyjąć, że grzałka włącza się wraz z lampami).

Podczas gdy inni posiadają grzałki z termostatem, gdzie ryby się pięknie wybarwiają i rozmnażają nagle powinni zaprzestać swych praktyk i zmieniać dobową wartość temp.

Może i masz dużo racji, nie chcę się przemądrzać. Żaden ze mnie zaawansowany akwarysta. Jako kontrargument jednak chciałbym rzec, że przykładowe neony innesa, swojego biotopu nie widziały od dobrych 6000 pokoleń. Podczas gdy te ostatnie 6000 pokoleń żyło w stałej temp. np. 24st.C mialbym im dokonywać wachań przykładowo 22-26 (liczby z sufitu) w ciągu doby. Mi to nie wróży nic dobrego dla tych rybek i na czuja sądzę, że szybko by się pochorowały.

Przykład z życia wzięty - biotopowo CPO wymagały 8.9-9.1 PH. Konia z rzędem temu kto trzyma teraz sukcesywnie w takich parametrach te robaczki.

Jeżeli wszystkie dane odnośnie tego jaka temp. wody powinna być dla danych ryb w sieci są 'naciągane' to teraz skąd wziąć te prawdziwe? Poczekać do wigilii i zapytać rybkę jaką jej temperaturkę ustawić?

Jedyny wniosek jaki mógłbym wyciągnąć, to że podczas zmiany temp. dobowej w baniaku musialbym miec takie ryby ktore doswiadczaja w swoim srodowisku naturalnym tych samych 'widelek' temperaturowych.

Serqu napisał(a): Temat doboru obsady myślę że został wyczerpany przez moją przedmówczynię.


Niestety nie został. Niemniej dziękuję za ocenę, baniak sie rozrośnie to wrzucę więcej fotek. Dziś raczki zaczynają coraz chętniej wychodzić ze skał :).

Chciałem te rybki (modrooki), bo są śliczne, drobne i nieagresywne, a takowych szukam by krewetki i raczki CPO się nie stresowały.
Jedynie co Progress mogła zrobić to wykluczyć modrookie, a jeśli nie te, to już nie wiem jakie rybki. Może coś polecicie?


EDIT:

Ponadto, ryby nie są głupie, jeżeli im gdzieś jest zimno, płyną w cieplejsze miejsca i na odwrót. W każdym korycie rzecznym temperatura jest stała (wachania następują w 'zakolach'). Jednak czynników jest tryliardy Oprócz prądu wody dochodzą korzenie/roślinność/wiatr itd. W jeziorach i stawach temeperatura im niżej też wolniej spada (wykładniczo maleje progres spadku temperatury wody wraz z mniejszą ilością docierania promieni słonecznych). Itd itp.
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez Alart » 28 sty 2014, o 14:32

Ech, sam zasiałem wątpliwości, to będę na tyle odpowiedzialny, że coś jeszcze dodam.

Poczytałem i mi wyszło, żeby wywalić Inessa i suma szklistego. Na to miejsce dać Pseudomugile. Potem możesz lać kranówę w zasadzie bez problemu. Chyba że coś przeoczyłem.
Albo zrób 50l specjalnie dla pseudomugili i skorupiaków, a w tym zrób roślinno-towarzyskie z kwaśniejszą (pH~6,7) wodą?

Zresztą rób co chcesz, może się uda jak planowałeś i będziesz zadowolony.

Skalary pewnie były agresywne, bo je raczek zaczął podskubywać. Wprawdzie CPO jest specyficzny, ale to i tak rak.
Avatar użytkownika
Alart
Stały bywalec
 
Posty: 296
Dołączył(a): 26 wrz 2013, o 17:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 28 sty 2014, o 16:59

Być może problem sam się rozwiąże, bo nijak nie umiem we wro znaleźć pseudomogili
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 28 sty 2014, o 21:42

Mały alpinista, jeszcze w poprzedniej aranżacji.
Obrazek
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez Progress » 1 lut 2014, o 13:45

r4ll napisał(a):To teraz rozlałaś rzeke niejasności dopiero :P


Sesja to specyficzny czas, ale co się odwlecze, to nie uciecze ;), więc niniejszym odpowiadam:

Jeśli chodzi o różnicowanie temp w ciągu roku – chyba każdy z nas ma latem wyższą temp w baniakach, niżby sobie życzył ;). Zimą można natomiast ustawić grzałkę na niższą temperaturę (albo ją wyłączyć).
Jeśli chodzi o różnicowanie dobowe – proszę bardzo: można wyłącząć grzałkę na noc lub ustawiać na niższą temperaturę, jeśli ma się nieduży zbiornik a w pokoju jest zimno. Programator czasowy – to też jest jakiś pomysł. Więc jeśli komuś będzie na tym zależało, to znajdzie sposób. (Poza tym – często lampy w ciągu dnia nagrzewają wodę, więc wieczorem jest cieplej niż rano. Ale to też zależy od litrażu, urządzeń technicznych i mocy oświetlenia.)

Jako kontrargument jednak chciałbym rzec, że przykładowe neony innesa, swojego biotopu nie widziały od dobrych 6000 pokoleń. Podczas gdy te ostatnie 6000 pokoleń żyło w stałej temp. np. 24st.C mialbym im dokonywać wachań przykładowo 22-26 (liczby z sufitu) w ciągu doby. Mi to nie wróży nic dobrego dla tych rybek i na czuja sądzę, że szybko by się pochorowały.


Zadziwiające, jak jednogłośnie akwaryści na wszystkich forach i ze wszystkich stron świata podnoszą tą kwestię za każdym razem, gdy ktoś próbuje sugerować, że winni jesteśmy rybom zapewnienia warunków, do których są przystosowane (bez obrazy, po prostu taka moja obserwacja :v: ).
Nie powiedziałabym, że aż od 6 tysięcy pokoleń, ale zostawmy matematykę a skupmy się na sednie sprawy. Nieco filozoficznie zapytam – cóż znaczy x pokoleń w obliczu milionów lat ewolucji? (Niestety, nie udało mi się dotrzeć do danych dotyczących czasu powstania rozważanego przez nas gatunku neona. Znalazłam jedynie informację, że w holocenie zasiedliły przekształcone Rio Negro z sąsiednich dorzeczy). Otóż, w świetle ewolucji te x pokoleń hodowanych w niewoli ma niewielkie znaczenie – rozwiązania biochemiczne, fizjologiczne, czy wiążące się z tym genetyczne (a wszystkie te rozwiązania determinują przetrwanie i udany rozród w naturalnych warunkach) zostały „wypracowane” w ciągu bez porównania dłuższego czasu, wymagały dziesiątek, czy nawet setek tysięcy pokoleń (jeśli rozpatrujemy wyłącznie kwestię zmian mających miejsce już w obrębie gatunku P. innesi; ale, jak wiadomo, ewolucja zaczęła się już w momencie powstania pierwszych organizmów żywych).
Owszem, jak już wspomniałam (albo i nie), zakres tolerancji ekologicznej jest charakterystyczny dla populacji, a nie dla gatunku. Więc taki neon z hodowli od x pokoleń łatwiej się przystosuje do tradycyjnej kranówki, niż ryba z odłowu – tego nie neguję (byłabym głupia, gdybym tego próbowała :P). Ale – jak już wspomniałam – tych przystosowań (długoterminowych, można by rzec), które zostały nabyte w toku ewolucji nie zmieni 100 czy 200 lat hodowania w niewoli. Wprowadzone zostaną pewne zmiany, owszem – ale podstawowe rozwiązania fizjologiczne pozostaną niezmienione. Żeby zobrazować, co mam na myśli przytoczę przykład rozrodu neonów. Czy komuś udało się je rozmnożyć i odchować młode w wodzie o pH 7,5 i twardości 20 *n? Nie. A dlaczego? Bo geny odpowiadające za rozród są jednymi z najlepiej chronionych przed mutacjami, gdyż primo – skuteczny rozród jest dla gatunku najważniejszy z punktu widzenia ewolucji oraz secundo – dla prawidłowego rozrodu układ hormonalny, rozrodczy oraz behawior muszą być idealnie zgrane (gatunek nie może sobie pozwolić na „eksperymenty”, bo to uniemożliwi mu rozród).
(Coś czuję, że zamiast wyjaśnić, namieszałam jeszcze bardziej :P. W razie dalszych niejasności, postaram się rozwinąć tą kwestię.)
Osobiście uważam więc, że nasze hipotetyczne neony hodowane dotychczas w wodzie o temp 24 stopnie nie miałyby nic przeciwko wahaniom o 2 stopnie w jedną i drugą stronę (byleby zachować ostrożność i zmiany wprowadzać stopniowo).
Na raczkach się nie znam, więc się nie wypowiem na ich temat.

Jeżeli wszystkie dane odnośnie tego jaka temp. wody powinna być dla danych ryb w sieci są 'naciągane' to teraz skąd wziąć te prawdziwe? Poczekać do wigilii i zapytać rybkę jaką jej temperaturkę ustawić?

A gdzie ja napisałam, że wszystkie dane w sieci są naciągane :?: Optuję jedynie za tym, z czym zgadza się chyba każdy forumowicz – aby robić rekonesans zanim kupi się jakiś gatunek (szumnie powtarzane każdemu początkującemu „najpierw czytaj, potem kupuj”) oraz aby w tym rekonesansie nie ograniczać się do wikipedii i źródeł pokroju superakwarium, tylko spróbować się „dokopać” do źródeł wiarygodnych, popartych konkretnymi doświadczeniami czy badaniami (a to wcale nie jest takie trudne). Internet jest naprawdę bogaty w informacje dotyczące ryb i ich naturalnych siedlisk.

Jedyny wniosek jaki mógłbym wyciągnąć, to że podczas zmiany temp. dobowej w baniaku musialbym miec takie ryby ktore doswiadczaja w swoim srodowisku naturalnym tych samych 'widelek' temperaturowych.

Przedstawiłam fakty, wnioski każdy wyciąga sam i na własną odpowiedzialność. Daleka jestem od tego, by mówić innym, co mają myśleć ;).

Chciałem te rybki (modrooki), bo są śliczne, drobne i nieagresywne, a takowych szukam by krewetki i raczki CPO się nie stresowały.
Jedynie co Progress mogła zrobić to wykluczyć modrookie, a jeśli nie te, to już nie wiem jakie rybki. Może coś polecicie?

Dla mnie te zdania brzmią co najmniej niepokojąco. Być może źle Cię rozumiem, ale z tej uwagi wyłania mi się taki obraz: „chcę rybki, które będą ładne i nie zjedzą mi raków. Wy mówicie, że ten gatunek się nie nadaje, ale ja chcę mieć tam ryby, i nikt mi tego nie zabroni, więc jeśli będzie mi bardzo zależeć choćby i na gurami czekoladowym, to i tak go kupię”. Ale, jak już mówiłam – być może coś źle zrozumiałam, wszak na forum nie jesteśmy w stanie oddać tonu głosu czy ironii. :v:

Ponadto, ryby nie są głupie (...)

Każdemu, z kim rozmawiam staram się udowodnić, że ryby nie są głupie, więc daleka jestem od wygłaszania takich opinii ;).
(...) jeżeli im gdzieś jest zimno, płyną w cieplejsze miejsca i na odwrót.

Zasadniczo tak, ale musimy wziąć pod uwagę dwie kwestie:
1. Ryby nie zawsze mają możliwość odpłynięcia w lepsze warunki (brak połączenia cieku z wodami o porządanych w danym momencie przez rybę warunkach, zbyt duże odległości etc).
2. Ryzyko związane z drapieżnictwem oraz utrata czasu i energii na wędrówkę.
Przykładowo – zimą każdy z nas narzeka na mróz i przenikliwy wiatr, ale mało kto decyduje się wyjechać do Indii i tam przeczekać niekorzystne warunki ;).
W każdym korycie rzecznym temperatura jest stała (wachania następują w 'zakolach').

Tu się nie zgodzę – w mniejszych ciekach owszem, jest to prawdą, ale w większych strumieniach i rzekach temperatura jest różna w zależności od głębokości, wiatru, zacienienia etc.
Jednak czynników jest tryliardy Oprócz prądu wody dochodzą korzenie/roślinność/wiatr itd.

Zgadzam się :).
W jeziorach i stawach temeperatura im niżej też wolniej spada (wykładniczo maleje progres spadku temperatury wody wraz z mniejszą ilością docierania promieni słonecznych). Itd itp.

Tu też się zgadzam.

W całym moim poście chodziło mi o trzy rzeczy:
- wyjaśnienie nieporozumienia dotyczącego powszechnego rozumienia temperaturowych „widełek”
- zwrócenie uwagi na to, że w naturze ryby właściwie nigdy nie spędzają całego życia w przysłowiowej „temp optymalnej, 25 stopni”
- a wszystko to po to, by czytający zastanowili się nad tym, czy „temp optymalna, 25 stopni” utrzymywana przez cały rok przez całe życie danej ryby na pewno dobrze jej służy
Sprzedam ryby z tego wątku: world-of-cats-cat-fishe-s-of-the-world-t2953.html (sumokształtne i kosiarki).
rozne-sumy-i-kosiarki-t6284.html
Progress
Stały bywalec
 
Posty: 283
Dołączył(a): 7 lis 2010, o 18:34
Lokalizacja: Wrocław

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 8 lut 2014, o 19:52

Roszady w obsadzie.
Doszło:
Bojownik 1+2
danio czerwone 5szt
neon inessa 5szt
2 sumy szkliste

wypadły ancistrusy

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Cięzko je uchwycić, strasznie ruchliwe
Obrazek

Obrazek

I moi ulubieńcy:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez ali » 8 lut 2014, o 19:56

Nie zmam się na raczkach i nigdy ich nie miałem i na pewno nie będę miał, ale sa super ;)
Avatar użytkownika
ali
Stały bywalec
 
Posty: 299
Dołączył(a): 10 kwi 2013, o 13:19
Lokalizacja: Strzelin

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez korzon » 8 lut 2014, o 22:02

tylko aligatora brakuje :D ale b.fajne akwa
Avatar użytkownika
korzon
weteran
 
Posty: 2324
Dołączył(a): 30 lip 2013, o 13:13
Lokalizacja: Walbrzych

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 8 lut 2014, o 22:45

U brata w mieście jest w sklepie zoologicznym krokodyl do kupienia :) Leży tam w oczku wodnym, ma jakies 150cm.
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez korzon » 8 lut 2014, o 22:50

Proporcjonalnie to jak bojownik w kubku
Avatar użytkownika
korzon
weteran
 
Posty: 2324
Dołączył(a): 30 lip 2013, o 13:13
Lokalizacja: Walbrzych

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 8 lut 2014, o 23:25

btw. dziękuję za uznanie.
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 15 lut 2014, o 18:50

Glony atakują, pomocy.


Z testu paskowego wynika jak zwykle nic... ale wartosci podam.
PH ~7
KH ~3
GH ~20

świecę 0,5W/l (10000K, 8500K i ?K) przez 8h dziennie.

Przez ~miesiąc lałem potas i carbo.
Od niecałych 2 tygodni leje nawozy micro i macro serii blue-line kolegi HUNTERA z forum - ilosc wg zalecen instrukcji. Carbo rowniez tej serii 2-3krotność dawki.

Wode podmieniałem 15 litrów 2x w tygodniu, ostatnio troche więcej.


Pojawiaja sie tylko na lisciach anubiasa i rosliki na zdjeciu, mchy nietknięte.


Obrazek


Co robić?? W planach zestaw co2 chce kupić, to coś zmieni?
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez Szymijohn » 15 lut 2014, o 20:02

R4ll wg instrukcji Serqua należy aplikować bezpośrednio na krasnale ja sikałem ze strzykawki centymetrowej.

Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez Andrzej » 15 lut 2014, o 21:14

Ile potasu lejesz do zbiornika?
Jaką wodą robisz podmiany?
Obrazek
Prawdziwy facet nie je miodu !... Prawdziwy facet żuje pszczoły! ! !
I pamiętaj....Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć Dieslem.
Mail- shrimps.life@gmail.com
GG- 32663094
Pozdrawiam "leszcz25"
Avatar użytkownika
Andrzej
Grupa DFA
 
Posty: 2552
Dołączył(a): 15 gru 2009, o 22:51
Lokalizacja: Szczepanów (Dolnośląskie)

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 15 lut 2014, o 21:58

Podmieniam kranówą. Potasu lałem 1ml/dzien ale juz samego potasu nie leję. Tzn tylko ten który jest zawarty w macroelementach z nawozów Huntera.
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez Andrzej » 15 lut 2014, o 22:24

Jeżeli robisz podmiany kranówką i to w takich ilościach, to nie widzę sensu (przy Twoim oświetleniu) podawać dodatkowo micro.
Kupiłeś cały zestaw, co nie znaczy, że musisz lać wszystko co dostałeś.
Popalone stożki mogą być spowodowane (lecz nie muszą) zbyt dużą ilością potasu, który blokuje dostępność Ca.
Mogę się tylko domyślać, bo bez dobrych testów ciężko z fusów wywróżyć.
Co bym zrobił będąc na Twoim miejscu:
- Zaprzestał podawania micro.
- Doraźnie strzykawką nastrzykiwał Carbo w najbardziej zainfekowane miejsca.
- Podmienianą wodę wzbogacił pożywką dla bakterii.
- Skrócił czas świecenia o kilka godzin.
- Wrzucił więcej szybko rosnących roślin (na start)
- Biorąc się za akwarium roślinne kupił testy kropelkowe PH/ GH/ KH/ No3/ Po4

Są różne szkoły i wiele osób pewnie ma inne zdanie, ale zanim nabierzesz doświadczenia znajdź i trzymaj się schematów ustanowionych przez znawców tematu.
Potem w miarę doświadczenia zaczniesz próbować po swojemu w lepszą, lub gorsza stronę.
Nie zniechęcaj się, każdy z rośliniarzy nie raz złapał konkretnego glona. Tutaj przydaje się ogromna cierpliwość, sukcesywność i dociekliwość... ;)
Pozdrawiam i życzę sukcesu w walce z glonem :)
Obrazek
Prawdziwy facet nie je miodu !... Prawdziwy facet żuje pszczoły! ! !
I pamiętaj....Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć Dieslem.
Mail- shrimps.life@gmail.com
GG- 32663094
Pozdrawiam "leszcz25"
Avatar użytkownika
Andrzej
Grupa DFA
 
Posty: 2552
Dołączył(a): 15 gru 2009, o 22:51
Lokalizacja: Szczepanów (Dolnośląskie)

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 15 lut 2014, o 22:36

Dzięki za rady. Uzbrojony w wiedzę wypowiadam im wojnę.
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 27 lut 2014, o 19:21

Dobra dziś było Matki Boskiej pieniężnej więc pojechałem po testy kropelkowe. Oto wyniki. Możecie mnie obsmarować od góry do dołu jak złym akwarystą jestem po czym powiedzieć jak to poprawić by pozbyć się glona :)


PH - 7,5
GH -18 (skala niemiecka ?!)
KH - 11 (skala niemiecka ?!)
NO3 - 50 (za duze, jak zmniejszyc, wiecej podmian?)
PO4 <0,02


Zmniejszyłem ilość świecenia z 8 do 6h. Odstawiłem micro leję macro + carbo w płynie + dozuję co2 w ilości 2 bąbelki/sekunde.
Zacząłem lać carbo na krasnale i w tych miejscach zaczęły powoli ustępować.
Co zmienić??
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez Ossesmayer » 27 lut 2014, o 19:36

Stosunek N:P musi być jak 10:1
Musisz nawozić fosfor tak żeby podnieść go do 1 i zbić azotany do 10, najłatwiej podmianami. Zobacz jaką ilość tego pierwiastka masz w kranie,bo zdarza się, że już tutaj leży przyczyna. Takie rośliny jak moczarka, rogatek, gałęzatka i pistia pochłaniają azotany.
Avatar użytkownika
Ossesmayer
Użytkownik
 
Posty: 82
Dołączył(a): 8 lut 2014, o 18:22

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez Szymijohn » 27 lut 2014, o 19:36

Postaw na szybko rosnące roślinki azot zacznie spadać. Twardości raczej wpływu nie mają na to ale też troche są za duże półnapół z demineralką czy to ro czy zwykła demineralka i powinno być gh 9 kh 5-6
Zwiększenie częstotliwości podmian też powinno pomóc (ale tu chyba jak ze zbilansowanym żywieniem częściej a mniej zamiast 30% na raz 1 raz w tygodniu powiedzmy po 20% 2 razy)

Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 27 lut 2014, o 23:45

Dzięki za rady. Jutro zwiększę 1h świecenia. Podmieniam wode 2x w tygodniu po 15l, może zwiększę do trzech.
Chciałbym jeszcze przywołać do tablicy Andrzeja jako starszyzne plemienia :D.
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez Dragonita » 28 lut 2014, o 00:10

A ja trochę z innej beczki :) teraz dopiero zauważyłam :oops: .... Bojownik ..... jest mega :o możesz pokazać go bliżej ? ;)
112L W cieniu drzewa
20L Norka pod pagórkiem
63L Mały wąwóz
200L Nowa ostoja

"Praw­dziwą sztuką jest od­na­lezienie włas­nej pas­ji. Ro­biąc to co kocha­my nieświado­mie osiąga­my per­fek­cję w tym co robimy..."
Avatar użytkownika
Dragonita
Moderator
 
Posty: 430
Dołączył(a): 22 kwi 2013, o 21:03
Lokalizacja: Gliwice

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez Szymijohn » 28 lut 2014, o 07:38

R4ll tak ja wiem, że duże akwaria nie wymagają tak dużych podmian jak małe ale ty nie wymieniasz nawet 10%.
Częstotliwość jest ok, przy standardowej podmianie ryby się stresują. Zwiększ natomiast podmianki do 30-40l przy 200l akwarium jest to odpowiednio 15 i 20% zamiast 7,5% obecnie.
To powinno zaowocować zmniejszeniem N w twoim akwarium do odpowiedniejszego poziomu.

Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Szymijohn
Donator
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 26 gru 2013, o 19:42
Lokalizacja: Nowogrodziec/Wrocław-Strzeganowice

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 28 lut 2014, o 09:09

Dragonita Niestety Jeffrey Jr. ciągle szukał zaczepki z raczkami, które skubały mu płetwy, więc jest teraz w lepszym miejscu, żeby się nie męczył.
Może mam gdzieś jego więcej zdjęć, jak znajdę to wrzucę. Po pracy ;)
Poprzedniego bojka miałem z rakami przez 3 lata i nie wchodziły sobie w drogę, myślałem że i tym razem się uda.
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 28 lut 2014, o 22:03

Nie dawał mi spokoju wynik PO4 i go powtórzyłem. Faktycznie dałem wczoraj ciała (pierwszy raz zabawa z kropelkowymi). Po powtórzeniu testu;
PO - 1 mg/l
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 16 mar 2014, o 16:19

Po 2 tygodniach walki sprawa ma się tak:

PH - 7,5
KH - 9
GH - 17
No3 - 15
PO4 - 1


Wczoraj roślinom zrobiłem kąpiel w kwasku cytrynowym. Wzrost glona spowolniony - ale nie zachamowany =/.

Przy okazji wrzucam zdjęcia samotnego jeźdźca, który szlaja sie po moim akwa i naprawde rzadko go widzę.
Jak widać na jeszcze ogloniałym kamieniu(nie wiem co to za glon btw, moze podpowiecie). Kamień wczoraj również w kwasku wykąpany.

EDIT
Otoski coś by pomogły czy lepiej sie w to nie bawić?.



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez iwagumi adi » 16 mar 2014, o 19:37

Otoski, hmmm. I dobre i nie, jak głodne to trochę tego glona poskubią, ale z reguły to leniwe bestyje i tylko czekają na żarełko :) Wiesz tak prześledziłem tą Twoją całą batalię, ja też z Wrocławia i cały czas lecę tylko na kranówce odstanej, nic więcej. Nawozy stosuję takie same, bo sa tanie a poza tym tak samo skuteczne jak markowe. Różnicy nie zauważyłem. Ja z tymi nawozami miałem tylko na początku problem z glonem ale pylącym, czyli szyby i skałki zielone. Na szczęście to już minęło. Nawet paletki trzymam na samej czystej kranówce i wszystko śmiga już kupę czasu, a palety się mnożą na potęgę, także nie widzę używania filtra RO, choć skłamałbym gdybym powiedział że nie mam :)

Pozdro i cierpliwości życzę.
Avatar użytkownika
iwagumi adi
Użytkownik
 
Posty: 191
Dołączył(a): 9 gru 2013, o 21:37
Lokalizacja: Wrocław/Krzyki

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez ducze » 17 mar 2014, o 08:50

iwagumi adi napisał(a):Otoski, hmmm. I dobre i nie, jak głodne to trochę tego glona poskubią, ale z reguły to leniwe bestyje i tylko czekają na żarełko :)

To jakieś dziwne masz te otoski, moje zawsze szorowały wszystko i nie widziałem żeby czekały na dokarmianie :) No ale remedium na glony to to na pewno nie jest.

r4ll, kamienie w kwasku moczyłeś? :) szczotka i wyszorować jak nie chcesz czekać na efekty walki z glonem w całym akwarium.

Przestałeś lać mikro i dalej glony rosną? Ja bym zastosował wariant maksymalnego wzrostu zielska :) Świecić na maksa 10-12h, lać sporo makro i węgla, i czekać z mikro aż zielsko wyraźnie ruszy ze wzrostem. Glony wyciągać ręcznie o tyle o ile, byle nie grzebać za bardzo w akwarium. Jak zielsko ruszy to mikro zacząć podawać dopiero jak zauważysz niedobory i zaczynać od małych dawek. Docelowa dawka przy podmianach kranowitem też nie będzie jakaś ogromna. W pewnym momencie glony powinny zniknąć. Ograniczając świecenie ciężko pobudzić rośliny do wzrostu.
Avatar użytkownika
ducze
Użytkownik
 
Posty: 98
Dołączył(a): 12 maja 2010, o 13:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 17 mar 2014, o 09:14

Dzięki za pomoc ducze. Może w tą stronę się uda.
Padła ta chińska świetlówka zamówiłem 865, może tutaj też będzie lepiej. Na chwile obecną świecę 7h.

Co do kamieni to jak już moczyłem rośliny to i kamienie tam wrzuciłem, a niech sie moczą. Całe mieszkanie sprzątałem w sobote niestarczyłoby mi już czasu na pucowanie kamcoli :)

Z otoskami to się jeszcze zastanowię, a tak przy okazji gdzie mogę kupić we wro takie ładne zdrowe?
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 19 mar 2014, o 17:47

Właśnie dokonałem pomiarów kranowitu odstanego 20h i takie mam wyniki.

PH - 8
GH - 11
KH - 7
NO3 - 7
PO4 - 0


Najbardziej mnie zaskoczył wynik GH, w baniaku mam 18. Skąd taka wielka różnica?? Podpowie ktoś?
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez mariop3 » 19 mar 2014, o 21:46

Witam. Ja w sobotę kupiłem bardzo ładne otoski w IKOLI.
Pozdrawiam
mariop3
Donator
 
Posty: 537
Dołączył(a): 9 mar 2014, o 21:53
Lokalizacja: Lubań

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez Andrzej » 19 mar 2014, o 22:40

r4ll napisał(a):Najbardziej mnie zaskoczył wynik GH, w baniaku mam 18. Skąd taka wielka różnica?? Podpowie ktoś?

Może kamienie?
Obrazek
Prawdziwy facet nie je miodu !... Prawdziwy facet żuje pszczoły! ! !
I pamiętaj....Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć Dieslem.
Mail- shrimps.life@gmail.com
GG- 32663094
Pozdrawiam "leszcz25"
Avatar użytkownika
Andrzej
Grupa DFA
 
Posty: 2552
Dołączył(a): 15 gru 2009, o 22:51
Lokalizacja: Szczepanów (Dolnośląskie)

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 19 mar 2014, o 22:43

Też tak myślałem, ale co by było winne? W podłożu Manado + bazalt, wystrój - granit. Internet twierdzi, że w/w nie zmieniają tych parametrów.
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez Andrzej » 19 mar 2014, o 22:45

Zmieniałeś wkłady w filtrze? Może zasypałeś zeolitem?
Obrazek
Prawdziwy facet nie je miodu !... Prawdziwy facet żuje pszczoły! ! !
I pamiętaj....Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć Dieslem.
Mail- shrimps.life@gmail.com
GG- 32663094
Pozdrawiam "leszcz25"
Avatar użytkownika
Andrzej
Grupa DFA
 
Posty: 2552
Dołączył(a): 15 gru 2009, o 22:51
Lokalizacja: Szczepanów (Dolnośląskie)

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez r4ll » 19 mar 2014, o 23:03

W biologu ceramika i włóknina.
Na początku miałobyć malawi więc wsypałem dwie płaskie małe łyżeczki sody oczyszczonej ale to było 30 podmian temu.
co2 3bąbelki/s
r4ll
Donator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 23:15

Re: [200l] Towarzyskie

Postprzez Andrzej » 20 mar 2014, o 07:19

No nie wiem, moim zdaniem albo granit, albo bazalt mają w sobie coś zasadowego.
Napisz jeszcze jak teraz wygląda sprawa z nawożeniem u Ciebie. Jakie glony dominują i gdzie są ich skupiska?
Obrazek
Prawdziwy facet nie je miodu !... Prawdziwy facet żuje pszczoły! ! !
I pamiętaj....Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć Dieslem.
Mail- shrimps.life@gmail.com
GG- 32663094
Pozdrawiam "leszcz25"
Avatar użytkownika
Andrzej
Grupa DFA
 
Posty: 2552
Dołączył(a): 15 gru 2009, o 22:51
Lokalizacja: Szczepanów (Dolnośląskie)

Zostaw komentarz

Następna strona

Powrót do Akwaria 69 - 250L

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron